Forum Disciples, Disciples 3
Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples

Gry - League of Legends

Alexij Septimus - 2011-02-19, 19:41
Temat postu: League of Legends


League of Legends – sieciowa gra strategiczna. Powstała na bazie Defense of the Ancients - mapy do Warcraft III: The Frozen Throne. Została opracowana i wydana przez Riot Games dla Microsoft Windows. Po raz pierwszy ogłoszona 7 października 2008 i wydana 27 października 2009.

http://pl.wikipedia.org/wiki/League_of_Legends - Wikipedia

http://eu.leagueoflegends.com/ - Oficjalna strona

http://leagueoflegends.pl/forum/index.php - Polskie forum fanowskie, największe.

http://www.mobafire.com/ - Zbiór poradników i bulidów[ENG], polecam patrzeć tylko na najwyżej oceniane i na daty, by nie odnosić się do starych bulidów.

Od nas wiem, że grają:
Alexij Septimus - AlexijSeptimus
Wisz - Zadruga
Ryned - 7Ravy
Vozu - Vozu
Qumi - Qumi
Arosal - Arosal
Jasza676 - Jasza676

Ok, mamy już swoje miejsce na spam i nabijanie postów :D

http://ace-client.net/board/index.php?page=Index - Strona fanowskiego clienta ACE. jest to przerobiony client do gry, dużo nowych funkcji takich jak, Masteries Menager(Zapamiętywanie stron masteries), Yaric i ItemChanger(Zmieniają polecane przedmioty), Keep Alive Guard(Poprawienie wydajności gry i zwiększenie FPS na starych grach) itd.

Macie jakiekolwiek pytania to walcie, od czegoś tu jestem ^^

Ps
Mój cztery setny post:D

Vozu - 2011-02-19, 19:44

Ta, mój nick podałeś poprawnie :-)

Jak ktoś chce obczaić wstępnie postać (w co dawać, co kupować etc.) to polecam oglądać guide'y na http://de.leaguecraft.com/ (trzeba ustawiać język na angielski sobie)

Reyned - 2011-02-19, 19:52

Languecraft jest bardziej od skórek, do buildów osobiście polecam www.mobafire.com chociaż i u nich lepiej pomyśleć czy coś ma sens, na szczęście mają nawet % ocenę dla każdego buildu i masę czytelnych obrazków ^ ^

Alexij~~~Ignite!
7Ravy nie Ravy7 :evil:
Osobiście zalecam samotnym strzelcom łapać mnie z gadu-gadu bo w grze rzadko siedzę a i z losowymi ludźmi nie lubię zbytnio grać.
Jeśli nie mam w opisie Offline to znak że jestem na niewidzialnym.
Aha, nie będę z wami grał jeśli macie zwyczaj wytykać grze brak balansu, graczom brak skilla w trakcie rozgrywki, czy tytułowanie mocniejszych przeciwników smerfami.
Gram dla zabawy, i nie chcę słuchać o tym jak ktoś przeżywa swoje potyczki.

Swoją drogą - jeśli jakoś dobijemy do 30leveli to możemy robić pełnoprawną drużynę ligową.

Alexij Septimus - 2011-02-19, 20:01

Reyned napisał/a:
Aha, nie będę z wami grał jeśli macie zwyczaj wytykać grze brak balansu


Vlad był OP, ale dostął potężnego nerfa, aktualnie największy OP to Malaphite. Ale są postacie słabe(np. Soraka) i bardzo dobre(np. Anivia), tylko na każdego jest kontra, na OP nie ma kontry ^^

Reyned napisał/a:
graczom brak skilla w trakcie rozgrywki,


Nie wszyscy są idealni.

Reyned napisał/a:
czy tytułowanie mocniejszych przeciwników smerfami.


Smurf(Smerf) to drugie konto, jeżeli ktoś dobił 30 i chce grać z gorszymi, albo po prostu nabija sobie refferale(Co jest w pełni legalne) to właśnie jest Smurf(Smerf), to nie jest obraźliwe, to po prostu przyjęte słownictwo(Usus), Nazwanie kogoś Smurfem to nie obraza, ale stwierdzenie, że ktoś ogarnia(ogar) i gra bardzo dobrze.

Reyned napisał/a:
Swoją drogą - jeśli jakoś dobijemy do 30leveli to możemy robić pełnoprawną drużynę ligową.


Za jakieś 3 miesiące. O ile się nie pozabijamy :P

Słowniczek:
nerf - Osłabienie(Postaci, przedmiotu, runek itp.)
buff - Wzmocnienie(Postaci, przedmiotu, runek itp.)
ss/miss/mia - Jeśli postać znikła z linii i prawdopodobnie chce zgankować kogoś
creep - Minionki i wszystkie stworki
jungla/jungler - Jungla to neutralne creepy nie minionki, ale mni Golemy, Writhy, Lizard, Big Golem. Jungler to konkretna postać(Nie każda może) która nie siedzi na linii, ale lata po jungli i w ten sposób zdobywa poziomy i złoto. Na wyższych poziomach każda drużyna musi mieć junglera.
carry - Postać która potrafi "nieść" grę, ale zazwyczaj jest słaba w early.
AD/DPS - Attack damage, czyli postać która nawala głównie z AA
AA - Autoattack, czyli zwykłe ataki "z łapy" postaci
AP - Ability power, czyli postać która opiera się na sile umiejętności

Dobra drużyna musi składać się z: AD Carry, AP Carry, Tanka, Supportu i Junglera.

Głupi jestem, po co ja to pisze: http://leagueoflegends.pl...ad.php?tid=4129 Tu macie wszystko...

Jeśli ktoś nie wie: Jeśli gramy arranged w dwóch/trzech/czterech to gra automatycznie dobierze nam resztę graczy,

Ps
Wiszu, na mobafire nie ma dobrego bulidu dla Gragasa, są albo złe, albo stare.

Wisz - 2011-02-19, 20:08

Na chwilę obecną robie grubasa na ten z lekką modyfikacją:
http://leaguecraft.com/st...gas-guide.xhtml

Alexij Septimus - 2011-02-19, 20:16

Ja zawsze Gragasa z Spirit Visage widzę, daje mu wzmocnienie pasywu o 20% i CDR.
Reyned - 2011-02-19, 20:26

Alexij - te trzy uwagi dotyczyły zachowań płaczków, którzy twierdzą że "postać jest overpower i tylko dla tego przegrywają" "Drużyna ssie więc tracą tu czas" albo "gracz jest doświadczony i nie daje im nabrać doświadczenia bo chce sobie staty poprawić"
Innymi słowy - jeśli ktoś jest płaczkiem i noobem niech nie podchodzi ^ ^ choć nie tylko, jeśli ktoś ma zwyczaj po prostu upierdliwie się czegoś czepiać niekonstruktywnie to również go pogryzę.

Piwowar nie koniecznie musi mieć Spirit Visage , na mobafire też dają punkty głównie na build bez niego
http://www.mobafire.com/l...-newitems-23430

Alexij Septimus - 2011-02-19, 22:32

Hm... To będzie trudne, ale policzę.

Nie uwzględniam masteries, runek, buffów, przedmiotów, wrodzonej regeneracji itp.

Według LoL Wiki Gragas zaczyna z 493HP i co poziom zyskuje 89, co na 18 poziomie daje nam 2006HP, 2% z tego to 40,12, tyle Gragas będzie otrzymywać co 4 sekundy jeśli ciągle używa umiejętności.

Razem z bonusem z Spirit Visage mamy 2256, 2% z tego to 45,12, czyli ile możemy otrzymywać co 4 sekundy przy ciągłym używaniu umiejętności, ale mamy 20% więcej regeneracji z efektu Uniqe Spirit Visage, co daje nam dodatkowe 9,02400, po zaokrągleniu 9,02. Po zsumowaniu mamy 54,14, może nizyt dużo, ale przeliczmy ile da nam to w czasie 60 sekund.

Bez Spirit Visage - 40,12HP/4s = 601,8HP/60s
Z Spirit Visage - 54,14/4s = 812,2/60s

Różnica na minutę wynosi 201,3, a każdy przedmiot, runa, masteries, HP potion zwiększa tylko tę różnicę, tutaj tylko pokazałem ile zyskujemy z samego pasiva.
No i Gragas to tank/offtank 30 Magic Resa i 10% CDR, zawsze się przyda. W bulidzie dla tanka mamy razem z Randuin's Omenem i Frozen Heartem mamy (10+5+20=)35%CDR, a jak każdy wie, hardcap na CDR wynosi 40%.
Ale Gragas może też być AP offtankiem dzięki dobrym przelicznikom umiejętności.

Z nikim się nie kłócę, bardziej zrobiłem to by udowodnić samemu sobie, że mam rację^^

Reyned - 2011-02-19, 22:52

W takim razie mam do ciebie pytanie.
Mój TF jest wszędzie i nigdzie, dla graczy jestem na polu tym czym Shrodinger w Hellsingu dla Victorii, jednak mam pewien problem - w jakie buty bym nie zainwestował, ile bym gosta nie odpalał, potrafię mieć problemy z walką bądź uciekaniem od meele.
Jeśli jakaś postać jest tank-oriented to nie mogę się nawet poważniej zbliżyć, i kończę na feedzie. Nie mówiąc o więcej niż jednej. Choć przyznam że nie było maga czy assasina który stanowiłby dla mnie zagrożenie, nie wspominając o supportach.
Do tej jednak pory nie jestem w stanie walczyć z Yi, Robotem czy Konanem.
Jakieś porady?

Wisz - 2011-02-19, 23:03

Po tym nowym patchu coś system dobierania przeciwników się zdjablił. Wcześniej tego nie doświadczałem, gracze byli wyrównani, ale teraz różnice poziomów w dwóch ostatnich wyniósł odpowiednio 6 i 8. Nie byłoby jeszcze wielkiej tragedii, gdyby nie sposób, w jaki "wrzuca" do jednej drużyny. Łebki z przeciwnej dostali jednego z 8 poziomem, to system im wyrównał i dał dwóch z 20 poziomem...
Reyned - 2011-02-19, 23:08

Kolejny powód aby nie grać w lotto między partiami.
W godzinach wieczornych gdy jest mało osób często się tak zdarza, a różnica poniżej 10 nie jest wcale taka odczuwalna. Skoro w runy inwestuje się dopiero na 20 poziomie jest to tylko kwestia kilku spelli które i tak przecież są tylko pomocą krytyczną.
Co prawda masteries mają już jakieś znaczenie, ale nie sprawia to że cała gra jest przegrana.

Polecam zapełnić listę kumpli w grze, sam często próbuję wyłapać takiego Alexija czy Sawa gdy szykuję się do gry.

Vozu - 2011-02-19, 23:29

Zajrzałem na to mobafire i już wiem dlaczego tak dzisiaj mi się mało dmg Ryze'm zadawało - patch zmniejszył jego moc ofensywną. A już się bałem, że coś jest nie tak z moją pamięcią...
Rzeczywiście, dobra stronka, przejrzałem dobre poradniki dla niego i daje to jasny obraz wszystkiego.

Ja nie mam problemów z graniem z losowymi ludźmi, ale też ze znajomymi nie pogardzę (jakkolwiek częstotliwość mojego grania bywa bardzo różna). Jeżeli już marudzę/bluzgam, to na głos; szkoda odrywać palce od hotkeyów tylko po to, by ponarzekać.

Alexij Septimus - 2011-02-20, 00:01

Problemy z poruszaniem się będą zawsze dopóki nie opanujesz tego: http://leagueoflegends.pl...ad.php?tid=7560 Mi to zajęło trochę czasu(~20poziomów) i dużo godzin oglądania streamów.

Matchmaking fail, bo tak to się nazywa jest już od początków gry. Najgorzej jest trafić na 30 i ~5, niby jest to 17, ale 30 pokona wszystkich różnicą doświadczenia, masteries i run. Pamiętam jak podczas jednej gry dało nam Akali poziom 30, gość rozwalił grę z KDA 44/2, nie było szans.

Mały DMG to pewnie głównie wina nierobienia bulidu sytuacyjnego, mi to weszło dopiero na 20 poziomie. Trzeba poznawać jak najwięcej przedmiotów i co dla kogo i przeciwko komu, dla przykładu:

Przeciwko Jaxowi robimy Sword of Divine i używamy aktive
Jeśli jesteśmy na AS, a przeciwnicy to głównie AP to bierzemy Wit's End
Jeśli szukamy survi na AP to Banshe's Veil, lub Hexdrinker jeśli to spamerzy.
Mundo w przeciwnej drużynie, a my nie mamy Ignite? Executioner's Calling i active!
Jeśli szukacie kontry na coś to pytajcie, bo wszystko da się skontrować, ale najlepsze postacie wymagają innego stylu gry przeciwko nim.

TF to squishy on się nie zbliża, on idzie za tankiem, którego na low lev nie ma :P Musisz trzymać przeciwników na dystans, ponieważ masz dużo większą przewagę zasięgu. Staraj się jak najczęściej zbierać red, czyli czerwony buff z Lizarda,, który daje slow atakami i zwiększa nasza siłę ataków.
Najlepiej bierz solo mida, by mieć overlevel i carrować grę, ogółem poleam wam pooglądać nagrania z gier Mokatte, naprawdę wiele uczy(Nagrania zaczynają się od 16 gry): http://leagueoflegends.pl...tid=9044&page=2

Vozu - 2011-02-20, 00:15

No nie środek fajnego meczu a ja mam d/c :-/
EDIT: jak się połączyłem to od razu kolejne d/c Oo coś tu nie gra, teraz nawet nie mogę wrócić ;/

Alexij Septimus - 2011-02-20, 00:49

Vozu napisał/a:
No nie środek fajnego meczu a ja mam d/c :-/
EDIT: jak się połączyłem to od razu kolejne d/c Oo coś tu nie gra, teraz nawet nie mogę wrócić ;/


Jeśli twoja wina to niestety, jeśli nie twoja to napisz ticketa do supportu i wyjaśnij im co się stało(po angielski), RIOT słynie z dobroci, powinni tobie skasować tą przegraną, albo dać Loss Forgiven(Przegrana nie liczy się).
Ogólnie to do RIOTu można pisać z wszystkim, oni naprawdę dbają o graczy. Kupiłeś champa i żałujesz? Pisz do RIOTu, zostawią Ci champa, ale oddadzą RP. Skin źle wygląda? Piszd RIOTU, oddadzą RP, zostawią skin. A teraz najlepsze! Niektóre skiny np. King Tryndamere są troszkę mniejsze od Custom Skinów, i za to też zwracają RP! Pomimo, że to stały wygląd skina, i raczej się wie co kupuje.

Nie wszyscy są oszustami, jeśli to nie była twoja wina to ładnie napisz :)

Vozu - 2011-02-20, 00:53

Mam "leave" i w sumie niespecjalnie mnie to obchodzi, szkoda mi po prostu gry która była na naprawdę fajnym poziomie (trudno killa zdobyć, bardziej podchody niż otwarta walka i w ogóle).
Po prostu dwa d/c pod rząd a potem niemożność połączenia i zwiecha kompa jak próbowałem są dość dziwną sytuacją :-/

Reyned - 2011-02-20, 00:57

Cytat:
masz dużo większą przewagę zasięgu

2sekundy i nie więcej jak 3 dziesiąte odległości między mną a Yi podczas normalnego ataku w erly. Bez ghosta i tak nie ucieknę, a w late nawet ghost nie pomaga.

Cytat:
on idzie za tankiem

a tak spiernicza do junga za ledwo żywym zostawiając go samego z innym przeciwnikiem, albo zostawia go na linii samego, bo przecież TF świetnie sobie radzi sam...
Wiem że jestem supporterem, jednak dla tego nie lubię randomów, że wielu ludzi nie wie o tym kim gram, powoli przyzwyczajam się do latania samemu na lowie.

Cytat:
zbierać red, czyli czerwony buff z Lizarda,, który daje slow atakami i zwiększa nasza siłę ataków.

Slow i stun mam pod W a ataki nie są mi potrzebne gdy Q dobijam uciekającego.

Alexij Septimus - 2011-02-20, 01:26

Nie ważne co masz, ale ważne jak się gra, red jest bardzo przydatny, nie zawsze wejdzie Ci karta, mana się skończy i co? Na low level nikt nie bierze buffów, więc masz luz, wykorzystaj to. To, że wasz tank to idiota to nie twoja wina, kiedyś wyjdziesz z low lev, ja to zrobiłem sam i coraz więcej ludzi ogarnia im wyższy mam poziom, raz się wygrywa, raz się przegrywa.

"Dobry gracz wymaga od siebie, słaby od innych."

Ja mam staty chyba 71 wygranych 74 przegrane. ale normal się nie liczy, tylko rankedy :)

Reyned - 2011-02-20, 10:40

Właśnie dla tego że grać nie potrafię pytam się ciebie ekspercie jak uciekać od takiego Yi który spokojnie mnie samemu zabija, potrafi się gdzieś wymedytować do pół hp, a i tak ma ciągle szybkość wyższą ode mnie, gdzie w late nawet ghost nie pomaga.
To raczej nie jest kwestia redów, czy butów, a przynajmniej nie znalazłem takich które by pomogły.
Oczywistym jest że przy takich postaciach nie pcham się za daleko w ich stronę, choć co innego gdy ktoś dorwie mnie za moją własną wieżyczką.

Cytat:
nie zawsze wejdzie Ci karta

Poczekam na następną.

Cytat:
mana się skończy i co?

To jest u mnie częste, na OOM'ie często dokańczam co się da i wracam do bazy po uzupełnienie i ekwipunek. Jak widzę że mam mało many i tak uciekam od Champów wroga gdy tylko się pojawią.

Alexij Septimus - 2011-02-20, 13:14

Reyned napisał/a:
Poczekam na następną.


Dwie sekundy za długo.

Reyned napisał/a:
To jest u mnie częste, na OOM'ie często dokańczam co się da i wracam do bazy po uzupełnienie i ekwipunek. Jak widzę że mam mało many i tak uciekam od Champów wroga gdy tylko się pojawią.


Na brak many są bardzo proste dwie rzeczy:
1. Nie spamujemy, jeśli chcemy atakować to na całego, by zabić, a nie posmyrać, bo tylko mane marnujesz.
2. Blue, czyli niebieski buff z dużego golema. Zwiększa regeneracje many o 1,5% na sekundę i zmniejsza CD o 16 + Level*0.5%(25% na 18 poziomie!).

Powiem, że nieważne jak uważasz, ale jak możesz wykorzystać przewagę z tej wiedzy, na low lev nikt nie bierze buffów, spokojnie możesz je podbierać :)

Czapa - 2011-02-20, 13:27

Ja tam mam konto niestety wszystkie moje nicki są zajęte więc nie mam zamiaru grać :-P
Vozu - 2011-02-20, 13:30

Akurat zależnie od postaci i buildu "smyranie" bywa bardzo dobrą techniką - w zasadzie wszyscy ogarnięci Twistedzi z jakimi grałem pasjami smyrali skutecznie strasząc, utrudniając ekspienie i utrzymując sytuację w której cały czas stanowią zagrożenie - ale to tylko dobre na wszelkiej maści łatwe do zranienia postacie które nie mają skilli leczących.
Verthiss - 2011-02-20, 13:32

Haha, nie spodziewałem się, że ktoś z forum gra w LoLa ;D
Pozwoliłem sobie zaprosić was do znajomych ;>

I jeśli o mnie chodzi to uważam, że największym OP champem (szczególnie na 3x3) jest Tryndamere. Po ostatnim "nerfie" ma minimum 10% szans na kryta bez przedmiotów i siecze jak dziki. Może też już użyć Ulti nawet, gdy dostał surpressa (ehh, i gdy gram Malzaharem nie robi mu się już tak smutno w walce ze mną jak jeszcze niedawno). Jeśli potrafisz nafarmić się na minionach (bo w early game jest słaby i o zabijaniu champów przy dobrych przeciwnikach często być nie może), mid-late game "is a slaughter"...

Warto też wspomnieć o Kennenie (który na szczęście dostał ostatnio nerfa na swą piszczącą twarz) i Kassadinie :PP

Vozu - 2011-02-20, 13:52

Nie wiem jak wy, ale ja wolę już grać i zbierać od tych op/rzekomo op postaci razy po twarzy niż siedzieć i biadolić :-P jestem przyzwyczajony do zbierania bęcków a to tylko gra :D
Verthiss - 2011-02-20, 14:33

Biadolić? Nie nie, to nie biadolenie ;P
Nie narzekam na postaci, bo na wszystko jest counter i jeśli drużyna ogarnia, wszystko można wygrać. Poza tym nie tylko przeciwnicy mają szansę na mocne picki, każdy może dokładnie to samo ;>

Alexij Septimus - 2011-02-20, 15:17

Vozu napisał/a:
Akurat zależnie od postaci i buildu "smyranie" bywa bardzo dobrą techniką - w zasadzie wszyscy ogarnięci Twistedzi z jakimi grałem pasjami smyrali skutecznie strasząc, utrudniając ekspienie i utrzymując sytuację w której cały czas stanowią zagrożenie - ale to tylko dobre na wszelkiej maści łatwe do zranienia postacie które nie mają skilli leczących.


No, ale jest różnica między zonowaniem, garassem, a spamowaniem.
Harass TFa polega na co cztery ataki uderzenie w przeciwnika.

Najlepszą taktyką na solo lane jest ie pushowanie. Może to trudne do pojęcia, ale na swoim streamie Mokate wyjaśnia dlaczego.

Verthiss - 2011-02-20, 17:06

Haha, chyba wszyscy to mają - boją się Mastera Yi na low lvl. Spokojnie Rey, przejdzie Ci ;P Ja koło 12 lvla przestałem się go bać całkowicie.

Wszystko rozchodzi się o styl gry. Nigdy nie wychodź z Yi na solo, jeśli nie masz dużej przewagi HP/lvlu/stopnia nafeedziania (oczywiście gdy grasz Twisted Fate'em). W early game twoim zadaniem jest przeszkadzanie mu w biciu minionów. Podbiega? Ciach, karta -> cofnięcie się. Znów w zasięgu? Powtórzyć operację. Jako ranged champ masz z górki jeśli chodzi o harrass wrpga i lasthitowanie minionów. Jeśli jednak dasz do siebie podbiec, walkę przegrasz. Dlatego warto wiedzieć, kiedy się cofnąć, a kiedy męczyć oponenta. Master jest bardzo miękki i łatwo go zabić, jeśli nie dać szansy na kontrę.

W late game natomiast nigdy nie powinieneś chodzić sam (nie licząc obrony turretów przed minionami, dobijaniu kogoś na ulti, robieniu backdoora gdy widzisz, że wszyscy przeciwnicy są czymś zajęci). Yi nie zrobi Ci krzywdy, gdy jesteś wśród kumpli z teamu, w teamfightcie zaś powinieneś być tak ustawiony, by zrobić wrogowi jak najwięcej krzywdy a nie być wystawionym na ataki (w praktyce - kawałek za plecami Twojego tanka/melee championa).
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem.

Reyned - 2011-02-20, 21:59

Dzięki Verthiss, pomogłeś i to bardzo.
Powoli nauczyłem się pozostawania przy życiu, Zdolność Hextech Gunbladea/Bilgewater Cutlass spokojnie ratuje mi tyłek, jeśli nie uda się wyciągnąć złotej, lub jest na nią za mało czasu.
No i można uciec od ganku przez Ulti TF'a, w krytycznych przypadkach.

Wisz - 2011-02-21, 00:00

Ja pieprze, ten system dobierania przeciwników jest żałosny... Albo człowieka wrzucą do 30 poziomowców, albo w drugą stronę do pojedynku 12-14 poziomowców wrzucą do zespołu łebka z 2 poziomem (przykład niżej). I z jednej strony mieć pretensje do kolesia, ale przecież on dopiero zaczyna i powinien ze swoimi poziomami grać. A na Xin Zhao tyle pkt brakuje...


Reyned - 2011-02-21, 15:00

W LoLu liczą się głównie zdolności, problemy systemu dobierania przeciwników polegają na tym, że łebki level1-3 powinny bić boty a 3+ tłuc się z innymi graczami na customie, aż się nauczą.
Tak więc jeżeli spotykasz level2 to powinien on wiedzieć jak grać, aby przynajmniej swoim nie szkodzić. Jednak wiadomo to już od niego zależy.

Z drugiej strony, jedyne wyniki które cokolwiek się liczą, to gry rankingowe dla 30leveli.
Swoją drogą - wie ktoś kiedy może wejść sezon 2? Znając życie będziemy mieli dwie mapy dopóki się nie pojawi.

Vozu - 2011-02-21, 17:28

Rey, w jakim ty świecie żyjesz? Boty (jeszcze do niedawna przynajmniej) były żałosne, a każdy i tak leci na dobierane mecze, bo to łatwiej i szybciej. Nie można tak tłumaczyć tego, że nie ma podstawowej funkcji polegającej na tym, że system mówi "znalazłem grę ale jest duża różnica poziomów, czy chcesz dołączyć?"

Wczoraj grałem razem z Wiszem właśnie na strasznej różnicy poziomów i mimo, że była oczywista, to nikt nie pofatygował się nawet o zauważenie tego (tzn, 30lv potrafił mi dogryzać mimo, że przez większość czasu dawałem w miarę radę). Takie coś nieco psuje wrażenia.

Chyba będę grał tylko na Twisted Treeline, jakoś rzadziej tam dostaję graczy sporo lepszych niż ja.

Reyned - 2011-02-21, 17:53

ilu z tych "potwornie wyższych" poziomów faktycznie powiedziało wam na którym są levelu? Bo jakoś nigdzie nie widzę numeru poziomu, nie licząc profilów.
To jest naprawdę dziwne, gdy wam nie udaje się nic zrobić, bo ciągle dostajecie uber-wrogów, a ja nawet nie zauważam najmniejszej różnicy w technicznej sile postaci z którymi walczę.

Vozu - 2011-02-21, 18:09

A ja często mam pecha do osób które wyglądają tak, że jeżeli nie zaczynam uciekać gdy tylko są bliżej niż na ekran ode mnie to już nie żyję.
Można po nickach sprawdzać profile :-P

A mi nie to, że się nic nie udało, bo położyłem jednego 20-poziomowca x)
Ale ta partia wczoraj była przegrana bo Wiszu strasznie dedał z początku (lagi + zachowania samobójcze) i w efekcie zrąbał się mecz bo Kassadin (30lv konta) się na nim sfeedził. Był nieomal nie do przejścia dla najlepszych naszych nawet.

Alexij Septimus - 2011-02-21, 20:53

Zależy jaki poziom trudności wybraliście na starcie, ja zaznaczyłem begginer i tylko kilka razy miałem ten problem, ale jak zaznaczysz Veteran to przerąbane :P

Vozy ty to płaczka jesteś, ja po przegranej śmieję się, że pomimo wiedzy nie ogarnąłem sytuacji :) 30 to największe dupki w często i to prowadzi do ich zguby. Im trudniejszy przeciwnik tym bardziej motywujemy się do walki, ty chyba w inną grę grasz....

Verthiss - 2011-02-21, 22:31

System dobierania przeciwników raczej nie szwankuje. Dobiera drużyny tak, aby suma poziomów postaci w obu drużynach była mniej więcej równa. Jeśli u wroga trafi się przeciwnik z lvlem 30 to zapewne razem z kimś na 1-5. Skoro ktoś na poziomie 1-5 znalazł kumpla a poziomie 30 i z nim gra razem to jakoś drużynę przeciwną dla nich też trzeba znaleźć, system wyciąga więc średnią z poziomów i tym sposobem wybiera oponentów. Co więcej, jeśli ktoś ma kumpla na 1-5 poziomie, jest duże prawdopodobieństwo że to jego drugie konto i ma jakieś na poziomie 30 (ale np chce drugie, bo nie podobają mu się jego statystyki rankingowe), no i gra na poziomie trzydziestolevelowca. W skrócie, różnice w poziomie gry są raczej winą graczy niż systemu.
Reyned - 2011-02-22, 17:14

http://www.mmorpg.org.pl/...riot,n2307.html
Verthiss, Alexij, Wiszu, Vozu?

Wisz - 2011-02-22, 18:18

Chyba za duża różnica w poziomach i ograniu występuje u nas, byśmy w jednym składzie grali i się później nie pozabijali :-) Choć zawsze można spróbować, nic to nie kosztuje.
Reyned - 2011-02-22, 18:20

Grać raczej dla zabawy, poza tym, patrząc po komentach będzie kilka zespołów z ludzi którzy na widok newsa postanowili zassać klienta. No i mamy pewnie nieco czasu na dotrenowanie się, sam już nauczyłem się ściągać ludzi w erly i puszczać stuny gdy ktoś wejdzie pod wieżyczkę, więc może bym nikogo aż tak nie spowalniał.
Qumi - 2011-02-22, 19:10

Mój summoner to Qumi, nick Qumi02. A są jeszcze inne plansze do gry poza tymi dwiema classic?
Alexij Septimus - 2011-02-22, 19:15

Nie żartuj, żaden z nas nie oprócz Verthissa nie ma 30 poziomu, a większość nawet nie zna podstaw.

Są aż dwie.

Vozu - 2011-02-22, 19:24

Ah, Alex i jego wytykanie wszystkim każdej możliwej niewiedzy :-P

Ja się nie piszę, maks tego czego możecie się po mnie spodziewać byłby zbyt mały jak na takie coś ;> ja mogę grać normalnie i tyle, dostawać po twarzy etc ;-)

Reyned - 2011-02-22, 19:50

Alex - nie chcesz grać dla zabawy to twój problem.

Tak, są tylko 2 mapy które szybko się nudzą.
Nie spodziewam się nowych przed nadejściem sezonu 2, o którym wiadomo, że będzie, bo obecny nazwali pierwszym.

Dobra, to Wiszu i Ja, Qumi ty się piszesz? Można Sawa zagadać. To byłby 4, zależnie od Vertha byłoby 5 albo musielibyśmy kogoś doszukać.

@Vozu - wszyscy wiemy że Alex lubi szpanować. ;] Ale jak nie on to kto? tylko Verth by się kwalifikował, ale on na to za mało gadatliwy.

Alexij Septimus - 2011-02-22, 19:58

Kurde ludzie, jakie kompleksy. Napisałem, że większość, pewnie w tym ja. Nie napisałem "Wszyscy oprócz mnie".

Sam mówisz, gram dla zabawy, a nie rzezi przez trzydziestki.

Reyned - 2011-02-22, 20:54

Oj weź moje narzekania na luzie, gdybym twoje teksty jakkolwiek negatywnie odbierał to dawno bym ich nie czytał i z tobą nie grał :p

Ja tam nie idę na rzeź z rąk trzydziestek, tylko na to, aby sprawdzić co ja potrafię tym 30 zgotować.
Poza tym, to CD-Action, pewnie będzie podział na grupy.

Verthiss - 2011-02-22, 21:27

Mi mapy się nie nudzą, mimo kilkumiesięcznego już, bardzo regularnego grania ;>

A jeśli o turniej chodzi to obawiam się, że nic nie ugramy xD
Ale dla funu zagrać możemy, czemu nie. Swoją drogą są jakieś nagrody fajne?

Reyned - 2011-02-22, 22:01

na razie postuje się ekpiy w komentarzach, CD-A określi skalę i poziom wydarzenia jak znajdzie chętnych, i wtedy się dowiemy.

1.Verthiss
2.Wiszu86
3.7Ravy
4.
5.

Dwa miejsca wolne, Saw, Vozu i Alex odmawiają udziału.

Qumi - 2011-02-22, 22:58

Cóż... podobno to ma być jakaś nowa mapa: http://fronttowardsgamer....llustration.jpg
Vozu - 2011-02-22, 23:04

Być pewnie będzie, ale możliwe, że rzeczywiście trzeba będzie czekać do drugiego sezonu.
A na pewno do czasu aż naprawią problemy których narobili ostatnim patchem - takich bugów to ja nigdy w tej grze nie widziałem, jak te co teraz się pojawiły (jakkolwiek i tak nie są jakieś wielce często widoczne).

Czy tylko mnie imiażdży komunikat o tym, że jestem trzysetny w kolejce do logowania? x)

Wisz - 2011-02-22, 23:11

Rey, zapisz mnie jako Zadruga, bo nowe konto stworzyłem, bo na starym szkoda mi było ludzi, którym Gragasem ostatnio gry partoliłem :-) A tak sobie tym jajogłowym śmigam i jakoś to wygląda, dopóki na tego Chińczyka z włócznią nie zbiorę.
A z kolejkami nie jest źle, wole takie rozwiązanie niż napis, że serwer jest zajęty.

Edycja: i żem wykrakał, RIOT wróciło chyba do starego systemu, bo już na powitanie robot mnie powitał...

Verthiss - 2011-02-23, 12:44

Napisał do mnie wczoraj kumpel w sprawie tegoż samego turnieju i zaprosił do udziału w drużynie. Jako, iż to pełna ekipa 30lvl dobrze grająca i 3 rezerwowych, przystałem na propozycję. Wybaczcie więc zdradę, ale ja odpadam ;P

Wiszu, to nie chińczyk, on Demacie reprezentuje xD Swoją drogą dobry wybór, Xin Zhao jest jednym z silniejszych Championów w League.

Alexij Septimus - 2011-02-23, 14:43

Qumi napisał/a:
Cóż... podobno to ma być jakaś nowa mapa: http://fronttowardsgamer....llustration.jpg


Magma Chamber, zapowiedziana od wieków. Nigdy nie wyszła i ostatnio są pogłoski, ze ją wstrzymali.

Verthiss napisał/a:
Wiszu, to nie chińczyk, on Demacie reprezentuje xD Swoją drogą dobry wybór, Xin Zhao jest jednym z silniejszych Championów w League.


On jest z królewskiego rodu Demanci. Xin na początku, przed nerfami, potrafił grać 5v1 i wygrywać.
Verthiss napisał/a:
Napisał do mnie wczoraj kumpel w sprawie tegoż samego turnieju i zaprosił do udziału w drużynie. Jako, iż to pełna ekipa 30lvl dobrze grająca i 3 rezerwowych, przystałem na propozycję. Wybaczcie więc zdradę, ale ja odpadam ;P


Dobrze robisz.

Reyned - 2011-02-23, 14:54

Cytat:
Napisał do mnie wczoraj kumpel w sprawie tegoż samego turnieju i zaprosił do udziału w drużynie. Jako, iż to pełna ekipa 30lvl dobrze grająca i 3 rezerwowych, przystałem na propozycję. Wybaczcie więc zdradę, ale ja odpadam ;P

Nie mam za złe, ale w takim razie za wiele ludzi się wykrusza, bo nie ma tu już z kim organizować ekipy.

Verthiss - 2011-02-23, 19:00

Cytat:
On jest z królewskiego rodu Demanci. Xin na początku, przed nerfami, potrafił grać 5v1 i wygrywać.


Jest doradcą króla, ale nie pochodzi z królewskiego rodu Demacii. Poczytaj historię, chyba w polskiej wersji też ją znajdziesz.

Alexij Septimus - 2011-02-23, 23:17

Verthiss napisał/a:

Jest doradcą króla, ale nie pochodzi z królewskiego rodu Demacii. Poczytaj historię, chyba w polskiej wersji też ją znajdziesz.


Źle ująłem, chodziło mi o to, że ma z nimi sztame :P

Rav daj se spokój, ty sobi nawet nie wyobrażasz jakie taktyki się stosuje w poważnych grach :P
Z powążnych gier to widziałem finał ESL, wszystkie 3 mecze, PentaKIll, czyli tak jakby mistrzostwa Europy i ciągle oglądam stream ClGaming i Solomid :P

http://www.own3d.tv/live/...er_Logic_Gaming
http://www.solomid.net/streams.php?game=1
ESL jest na youtube. Wpisz ESL VII final League of Legends(O ironio SkGamink zajęło ostatnie miejsce w pentakill)

Vozu - 2011-02-24, 00:10

Jestem właśnie po customie Mordekaiserem (dla ogarnięcia) i pierwszym nim normalu.
Muszę przyznać, że fajna postać i nawet mi jakoś leży (chyba mam jakiś pociąg do charów używających Hp jako many) ale będzie potrzebne jeszcze kilka rozgrywek żeby się upewnić. Niemniej jednak jestem całkiem zadowolony ze statów 11-5-2 w pierwszej poważnej grze ;-) (na Twisted Treeline)

Reyned - 2011-02-24, 07:12

Alexij, odczep się, właśnie po to chciałeś tam iść, aby je poznać.
Zdecydowanie ciekawe jest dla mnie, ile bym przetrwał podczas pojedynku z zaawansowanymi graczami, a że dla ciebie pewna przegrana to wielki ból to już twój interes, zejdź ze mnie.

Vozu - 2011-02-25, 17:15

Jednak niespecjalnie mi idzie, porażka goni porażkę x) chociaż zależy od gry, czasem wybijam ładne staty tylko ktoś inny skrewi.
Dzisiaj jakiś rusek nam przegrał mecz, bo bo lekkich trudnościach w początkowej fazie gry zrobił kupę surrender vote'ów, wszystkie siadły, więc zapuścił focha, stanął na afku na dobre 15-20 minut a potem jak wrócił to niby bił, ale totalnie lamił (przegapił poziomy w końcu).

Ale z pozytywnych rzeczy - mam już 5k punktów :D to oznacza, że jeszcze tylko trochę i będę mógł lamić swoim ulubionym Vladem :D

Qumi - 2011-02-26, 14:49

A co chodzi z tym cooperative vs AI? Ciągle mam to szare... a widziałem reklamę w newsach...
Reyned - 2011-02-26, 15:02

To znaczy że kiedyś będzie, a boty będą mocne.
To jak z trybem gry. Mamy tylko normal 5v5 i 3v3, co sugeruje że potem będą mapy nie normalne, choć nawet sam nie mogę wymyślić co by zrobili w tym temacie? Tower defense?

Alexij Septimus - 2011-02-26, 15:40

Coop ma wyjść na dniach, z botami których prezentacja jest tutaj: http://www.own3d.tv/video...ioterz_vs_Bots_

aktualnie jedyna zapowiedziana mapa to Magma Chamber, już od dawna wiadomo, że będzie 5v5.
http://leagueoflegends.pl...t=Magma+Chamber

Razem z mapą ma być poprawiona grafika.

Reyned - 2011-02-26, 15:53

A pro po grafiki, co wyszło z ostatnim pathem? Znaczy, tym co dzisiaj się pobiera.
Nie mogę znaleźć notek, a w ostatniej partii najzwyczajniej nie wczytały mi się tekstury, część była a część nie.
Nie pytajcie mnie nawet jak miałem tylko 2 dedy i dałem radę sukcesywnie pomóc w wygranej, kiedy nie było widać ikon skilli, nie wiedziałem co mi da moje w, a połowa modeli była chodzącymi cieniami.

Co prawda błąd wystąpił po raz pierwszy.

Alexij Septimus - 2011-02-26, 18:50

Dodali przycisk wyłączenia dźwięku. I jeśli jesteś w grze to nie masz kolejki.
Reyned - 2011-03-02, 22:42

No i doszedł Jarvan.
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Wygląda całkiem interesująco, jednak zastanawiają mnie jego skille. Wydają się być mocno praktyczne, przez co obawiam się że mogą przerobić go na op, a wtedy będzie dostawał serię pathów i w praktyce ocena z premiery zmieni się nieźle.

Vozu - 2011-03-02, 22:49

Żeby tylko nie był taki jak Xin Zhao na początku :-P
Chciałbym się pochwalić :D pierwszy raz nabiłem tak kosmiczne staty jak 22-5-7 (doszedłem max. do godlike'a); miałem przy okazji niezłą polewę gdy jeden z przeciwników się mnie dopytywał, czy aby na pewno to moje jedyne konto (reakcja na wieść o tym, że mam 14lv), bo jednak jestem cokolwiek przeciętny.
Grałem rzecz jasna moim ukochanym Vladkiem na którego niedawno zebrałem.

Wisz - 2011-03-03, 11:30

No ta nowa postać wymiata, szczególnie jej ulti. Przy okazji powiedzcie mi ciemnemu, czy ten szary pasek życia, który widać kilkakrotnie na filmiku u postaci, to efekt jakiejś miksturki? Bo zawsze mnie to nurtowało :-)
Verthiss - 2011-03-03, 11:39

Nie, to odzwierciedlenie dodatkowego HP które dostaje tymczasowo gdy używa któregoś ze skilli (tarczy po prostu).
Alexij Septimus - 2011-03-03, 15:51

Geez, aktualnie mam odczucia o tym, że Jarvan jest do kitu. Z ulti ciągle uciekam skilami i flashem, a tamten sobie siedzi i beczy, że oszukuję :/

Bo jaki jest sens w ULTI które Veigar ma na zwykłm skilu? I ma fajniejszego stuna.
I dziwi mnie, że nikt nie robi o na tanka i marnuje wielki potencjał.
Doskok z inicjacją, bonusy z flagi, ulti zamykające prawie całą drużynę, tarcza i masive slow.
Jeśli kiedyś go dorwę to tylko na AD/Tanka.

Zdziwi mnie jeżeli zobaczę jakiegoś Jarvana który ogarnie swoje ulti i nie zmarnuje go, a znajdzie idealny moment.

No i nikt nie wpadł na pomysł, by blokować nim aleje. Ulti prawe całą drogę blokuje i po pościgu, a Jarvan z hp i flaga sobie ucieka za teamem. Ludzie błędnie myślą, że Jarvan da radę solo wszystkiemu w sowim ulti.

Aktualnie wszystkim polecam wychodzić z gry gdy zobaczą u siebie Jarvana, lub Moakai. Ten drugi jest trudny do ogarnięcia, ja wciąż próbuję na custom :)

Vozu - 2011-03-03, 19:37

Na początku tak zawsze jest z postaciami, że ludzie grają nimi w zupełnie bezsensowny sposób - ja po opisie tego skilla wpadłem tylko na zamykanie wroga kiedy ma ci zaraz uciec (głupie zastosowanie dla ulti, ale czasem kill jest kluczowy) lub po to, żeby jacyś pakerni casterzy z teamu ew. wieża mogli się nim zając gdy Jarvanem się wyskoczy (poprzez kombinację sztandaru i Q) stamtąd.

Nawiasem - coraz bardziej wychodzi na to, że dostawałem do tej pory bęcki w LoLa bo grałem ze współlokatorem który ma 6lv więcej niż ja - jak gram sam to bardzo przyjemne meczyki mi się trafiają.

Na Maokai'a wpadam tylko we wrogich teamach jak gram ze współlokatorem, niektórzy nieźle g już ogarniają jak po tym zauważyłem. Jarvana nie spodziewam się zbyt szybko spotkać.

Qumi - 2011-03-03, 20:39

A weź z tym Xin Zhao... w każdej grze w której gram ma ponad 20 killi, zdecydowanie OP jest :/

Ja gram na razie Malzaharem, kupiłem go sobie po wielu trudach i zbieraniu przez 12 leveli. Teraz chciałbym Anivię kupić ;]

Vozu - 2011-03-03, 21:06

Malza jak jest dobrze ograny to jest dosłownie bestią, trenuj sobie nim to będę się grania z tobą bał :D (swoją drogą, i tak ani razu nie graliśmy :-P )

Nie, Xin jak na moje ma odpowiednią ilość nerfów - wielokrotnie go podczas gier usadzaliśmy (moja drużyna znaczy się), czy to na solo, w teamficie czy na ganku. I nie dobijał więcej jak 10 killi jak sięnikt głupio nie podstawiał.

Verthiss - 2011-03-04, 00:26

Ulti Jarvana ma przyzwoity cooldown, zadaje przyzwoite obrażenia, skalujące się z AD i trwa 3.5 sekundy. Nie porównywałbym go z klatką Veigara...
Swoją drogą porównywanie siły pojedynczych pomiędzy postaciami mija się z celem, Alexij.

Xin Zhao to silny champion, ale z nazywaniem go OP bym uważał ;P
Łatwo go scounterować, jak każdą postać opierającą swoją siłę na autoattackach. Jeśli taki delikwent się (na)feedzia, warto poświęcić 2000 sztuk złota na Thornmaila i już Xinowi robi się baaaardzo smutno...

Malzahar JEST bestią ;>
(nie mogę nawet powiedzieć inaczej, to mój main)
Jeśli chcesz zobaczyć go po swojej stronie Vozu, musimy w końcu rozegrać partyjkę.
Swoją drogą wbijam teraz referale i grywam na newbie-kontach, jeśli więc jest ktoś zainteresowany sieczeniem biednych noobków, służę pomocą :)

Qumi - 2011-03-04, 14:44

A jaki jest najlepszy sprzęt na Malzahara? Ostatnio próbuję z Frozen Heart nieco grać.
Vozu - 2011-03-04, 14:51

Frozen zdaje się być dobrą zabawką dla niego, ale to raczej jak nabudujesz sobie do tego Archangela i Rabadona, a jak się czujesz pewnie to oczywiście ze startowym Mejai's Soulstealer (to w sumie obowiązkowe dla każdego nukera gdy ma warunki do nabicia staków).
Alexij Septimus - 2011-03-05, 00:29

Wut? Frozen Heart tylko dla tanków, jeśli caster potrzebuje CD to bierze Deathfire Grasp i active świetny.

Co do stackowania to mój rekord(w normalach) był 19 stacków na Leviatanie na Malphicie.
Ostatnio kupiłem Malpha i to jest straszny OP, wbijam bardzo dobre staty, wygrywam gry, nie ginę ani razu.

I dostałem nobilitację dzisiaj, ludzie na rankedy mnie zaczęli zapraszać, tylko jeszcze nie mam 14 postaci kupionych i nie mogę grać XD

Verthiss,pisz to pomogę Ci z reffami, sam już jednego mam, tylko muszę upomnieć się o boosta ^^

Reyned - 2011-03-05, 02:05

Eh, wszystkich low-levelowych (między 10 a 20) proszę o próbowanie łapania mnie do gry, w weekendy można mnie zwykle zgarnąć nawet z gg prawie cały dzień. (tylko jak już jestem w lolu to je wyłączam).

Po prostu nie cierpię gry na randomach.
Z rana miałem Mordeczkę feedera który uważał że w tej grze najważniejsze jest to aby nabić pk....powinno być zupełnie na odwrót.

Jeszcze bym to przeżył, gdyby nie partia jaka była teraz.
Yi który ginie obok mnie raz po raz, latając z mega zręcznością po całym linie, co dał zrobić z siebie feeda zwalał na lagi, skończył z około 10 deadami, był 5 leveli w tył, i nabił sobie jednego kila który mi pod pierniczył (ale z tym to już rybka)

No i jeszcze Mokai. Zaraz jak odparliśmy wrogów którzy zniszczyli nam inhibitor kazał wszystkim pushować na midzie i zostawić w spokoju pozostałe line, a potem zaczął się wyzywać gdy wszyscy zrobili base farmę po tym jak nabito na nich prawie cały ace (jakoś przetrwałem z jednym uciekinierem). W sumie to wyzywał głównie mnie bo zostałem w bazie i starałem się to jakoś trzymać do kupy.

Co ciekawe, jak odzyskaliśmy inhibitor, i byliśmy w miarę dobrej sytuacji to nagle wszyscy chcieli zrobić base farm bo im dobrze kaska szła, to po co pushować?

Reszta poza Mokai i Yi jakoś ogarniała, choć w ogóle nic nie pisali na czacie, więc ciężko było z nimi coś zaplanować. A co sam robiłem?
Nabiłem 12/2/2 pilnując bazy i samemu stając na linie przeciwko Mokai i Mordzie, którzy jakoś ogarniali, ale jednak nie za bardzo. (Mokai mało używał skilli a Morda się mnie bał po swoim trzecim dedzie).


Rozumiem że to gra na 10 poziomie, ale ja mam czas na grę głównie w weekendy, a to czas gdy kwiatki rosną, już wolę psuć staty Alexija i dostawać wpiernicz od 20leveli wiedząc, że przynajmniej mój team jest lepszy ode mnie i nic nie zwali.

Alexij Septimus - 2011-03-05, 12:44

O weekendy są trudne dla low lev. Wszystkie dzieciaki z Francji, Niemiec i Polski dobierają się do gry :/

Nie oskarżaj tylko innych, sam wzorem nie jesteś. Nie dawaj się flamować, jak już to robią to wpisz /ignore ally, lub /ignore enemy lub /ignore all i rób swoje, Jeśli olejesz ich i będziesz zgarniał kille to w końcu pójdą za tobą. Rób jak najczęściej blue i reda, z reda masz dodatkowy atak i większy slow, a z blue masz wieczny spam wszystkim i 25% CDR.
Na początku dużo się przegrywa, ja dopiero niedawno jestem na plusie, bo mam już szeroką listę dobrych graczy i zawsze z kimś zagram, rzadko gram solo Q.
O, jeśli widzisz, że ktoś ogarnia to zapraszaj do znajomych, ja mam niektórych ludzi od samego początku i dobrze się dogadujemy i gramy :)

Druga beta Polskiego LoLa: http://eu.leagueoflegends...ad.php?t=135675

BTW, Ashe to się może przydać. Jest nowy system stackowania slow, aktualnie działa on na zasadzie największy slow ma siłę 100%, a każdy następny jest o połowę słabszy, np.
40%(Czyli 100% jego siły) z skila + 17,5%(połowa 35%) z Ryali + połowa z reda, i tak dalej.

Ravy, może dzisiaj zagramy, ty masz lepszą postać, a ja lepszy lepszy pick do pomocy carry :D

Vozu - 2011-03-05, 13:36

Ja mam 15lv i mogę spokojnie z tobą pograć, Rey :-P mam nawet teraz czas na 1-2 meczyki ;]
Reyned - 2011-03-05, 15:07

Jak chcesz mnie łapać, to powtarzam, głównie GG.
I tak, jestem zazwyczaj na niewidocznym.

Alexij Septimus - 2011-03-05, 23:15

W sobotę trochę sobie owniliśmy, Vozu Vladem, Ravy Ashke, a ja Malphitem.
Oto nasze wyniki:
Pierwsza gra - Ravy się uczy, Vozu rozkręca, ja ownię.
Druga gra - Vozu owni 20 stacków na mejal, ja tankuje, Ravy załapał.
Trzecia gra - Zostaliśmy zmasakrowani, Vozu przegrał mida, a na bocie ubijali nam ad carry(Ashe), potem powolna śmierć. Mógłbym powiedzieć Kyle OP, ale nikt nią nie gra, więc nie mam podstaw, ale jej ulti trochę przesadzone jest, przebija nawet Tryndaamere. Ale najfajniejsze, mi tej gry nie zaliczyło. Po grze miałem session closed i po powrocie miałem reconnectowac, ale nie mogłem, bo nie byłem w grze :D
Oby Rav i i Vozu też mieli tyle szczęścia.

Reyned - 2011-03-06, 11:14

Jest chyba błąd serwera.
Wczorajszą porażkę wklepało mi jako "loss forgiven" cokolwiek to znaczy, a dzisiejszego wina w ogóle nie spostrzegł (co prawda to dobrze, bo mecz na 18 minut przeciwko 3 przeciwnikom i 2 leaverom to nic z czego można by być dumnym), jednak możliwe że są jakieś problemy z zatwierdzaniem gier.

Vozu - 2011-03-06, 11:40

Loss forgiven to porażka której nie liczą, ale nie wiem jakie są powody nadania takiego statusu.
Alexij Septimus - 2011-03-06, 13:30

Loss Vorgiven to niezaliczona porażka z względów problemów z serverem. Możliwe było, że któraś strona otrzymywała fałszywe informacje dlatego lepiej nie ryzykować.

A propo polskiej bety 2 to zauważyłem, że gra działa wydajniej i szybciej niż normalny klient, nawet pomimo najniższych ustawień wszystko wygląda lepiej niż w normalny.
Ale to jeszcze nie shine mod, więc spokojnie(Shine mod - poprawa grafiki, zapowiedziana razem z Magma Chamber).

Qumi - 2011-03-06, 19:09

A może skoro to beta to testują też poprawioną nieco grafikę?

W sumie ilość killów i śmierci zależy mocno od drużyny... ostatnio miałem takiego palanta, który wziął do gry 1 poziomowego gracza i uczył go grać... oczywiście nieźle nakarmił drużynę przeciwną, sam też nie był asem, a potem poszli afk na 15 minut :/

Malzaharem w sumie dużo asyst zbieram często, ze względu na maleficous visions i nullfield.

Verthiss - 2011-03-07, 11:18

Malzaharem to Ty często kille powinieneś zbierać ;D
Oczywiście przy dobrym ustawieniu w teamfighcie masz potencjał do zarobienia minimum 5 asyst (a często to 2 kille i 3 asysty). Wynika to z posiadania zaklęć obszarowych i klątwy, która przerzuca się kolejno z umierającego champa na następnego. Niezliczoną ilość razy już spieprzałem z teamfightu z ostatkiem życia i gdy już traciłem bitwę z oczu, pozostawione przeze mnie spelle zapewniały mi double/triple kille xD

Ważna uwaga jest taka, że Malzahar jest świetną postacią w walkach 1v1 a nie ma mechanizmu ucieczki, dlatego jeśli goni Cię taki Xin Zhao na przykład a Tobie zostało 30%HP i połowa many, warto wypalić na niego całe combo i patrzeć, jak zdziwiony chińczyk wyzywa Cię/śmieje się na chacie, bo nie spodziewał się śmierci xD

Pytałeś wcześniej o sprzęt, już odpowiadam.
Ja zaczynam grę od Meki Pendant i 2 potek, potem składam Fiendish Codex i Sorcers Shoes, następnie Rod of Ages (logicznie rzecz ujmując powinienem składać najpierw Rod of Ages, gdyż przedmiot ten potrzebuje czasu, by się nastackować, lecz przywykłem do tej kolejości i większym priorytetem są dla mnie Mana Regen i Cooldown Reduction niż HP i Mana). Potem przychodzi czas na Rabadon's Deathcap (który najchętniej zaczynam od droższej części). Zazwyczaj gry na tym etapie się kończą, reszta przedmiotów jest sytuacyjna. Najczęściej składam Banshee's Veil / Zhonya Hourglass /Rylai's Scepter.
Jeśli masz świetny początek gry i Twoja drużyna nie feedzia przeciwnika, polecam kupic Mejai'c Soulstealer, najchętniej wtedy, gdy masz już na wyposażeniu Meki Pendant i Boots of Speed.

Qumi - 2011-03-07, 12:53

A The Will of the Ancients? Daje spell vamp aurę i całkiem niezły boost do AP. Przydatny jak jestem an mid. Co sądzisz?
Verthiss - 2011-03-07, 14:31

Jasne, że tak. Przydaje się szczególnie, jesli nie jesteś jedynym AP champem w teamie.
Alexij Septimus - 2011-03-07, 20:38

Zaczynać od Meki Pedant? Lepiej zaczynaj z Doran's Ringiem, potem zbieraj na Catalyst of the Protector i wtedy pierwszy recall. Następny recall, by dokończyć RoDa.
Chyba, a potem Archangell Staff i ostatni w core, czyli Rabadon.
Przynajmniej ja tak widzę start Malzem.

Cytat:
Have you ever taken in a horror film only to go to bed with your eyes wide open on the lookout for things that go thump in the night? Well while we’re on the topic of things akin to ghosts, goblins, phantoms, specters, apparitions, poltergeists and very possibly the boogeyman, allow me to be the first to introduce you to Nocturne, the Eternal Nightmare. But don’t worry! While he might feature prominently in the next thriller you decide to take in, you probably won’t find him hiding under your bed or in your closet. Or will you?! Don’t be paranoid!


Reyned - 2011-03-07, 21:44

Im więcej mamy czempionów, tym mniej dokładny jest balans gry.
Choć z drugiej strony, może zaczną ich robić tak, aby jeden balansował pozycję drugiego, będąc zrodzonym przeciw niemu.

Vozu - 2011-03-07, 21:52

Reyned napisał/a:
Im więcej mamy czempionów, tym mniej dokładny jest balans gry.
Choć z drugiej strony, może zaczną ich robić tak, aby jeden balansował pozycję drugiego, będąc zrodzonym przeciw niemu.

To zrodzi więcej frustracji niż balansu. Nowi są nie zbalansowani, żeby był na nich szał. Potem dopiero dostają normalne staty które przy starych wyglądają jak kupka łajna, a tak na prawdę to są rozsądne. Cała filozofia.

Qumi - 2011-03-07, 22:53

Bo ja wiem Vozu... Moakai ma niezłego ulti, ale łatwo go ominąć, a Jarvan nie jest taki silny wcale...
Reyned - 2011-03-08, 15:01

Jarvan słaby?
Atak zwiększa się u niego w premii od procentu hp, do tego jest dobry w mid, a do late mógłby nabić sobie stacki na Sword of the Occult i Leviathanie, do tego jego ulti blokuje praktycznie cały laine, więc nadaje się i do bicia i do ucieczek, jeśli twój przeciwnik nie ma skila aby za nie wyskoczyć zazwyczaj ginie.
Gość jest zręcznościowy, i przyznam nie grałem nim, ale w teorii to koncept niemal idealnego tanka, który z pomocą kogoś typu ranged (łucznik, mag) może ładnie siepać wrogów i uciekać z ganków.

Qumi - 2011-03-08, 15:16

No nie wiem, może każdy przeciwko komu grałem kiepsko nim grał... a może Malzaharem rzucając nullvoid z której nie może wygrać dzięki własnemu ulti, złowieszcze wizje i inne miejki, które u malzahara są miejscowe to ogólnie szybko ginie Jarvan gdy mnie złapie....
Reyned - 2011-03-08, 17:08

no wiesz, jak mu puścisz obszarówkę w jego arenie, to nie dziwo że ginie/ucieka ledwo żywy sztandarem ^ ^ raz Malhazarem grałem (dało mi go na lagu), i wiem że jest dobry, ale ciężko powiedzieć że Jarvan jest zły gdy patrzy się na jego koncept, a sam miałem jednego Jarva w drużynie, który na 1v3 zabijał dwóch, i ścinał trzeciego że nic tylko dobić (choć sam ginął w procesie)
Wisz - 2011-03-08, 18:38

Takie pytanie: czy dodanie gracza do ignorowanych spowoduje, że nie będę z nim grał? Bo przed chwilą była nietypowa akcja, gdy trzech graczy w pierwszych 10 minutach rozgrywki wyszło z gry...
Alexij Septimus - 2011-03-08, 22:12

Nie, ignorowanych tylko wiadomości nie widzisz, matchmaking nadal może Ci ko przydzielić. Ale to niska szansa raczej.
Wisz - 2011-03-08, 22:17

Strasznie mi brakuje w LoLu możliwości odtwarzania powtórek jak w Warcrafcie 3. I wprowadzenie obserwatorów na tamtych zasadach byłoby moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. Może kiedyś :-)
Verthiss - 2011-03-09, 01:38

Jest program o nazwie LoL Replay. Automatycznie zapisuje on na dysku powtórki z rozegranych przez Ciebie gier ;p
Pojedynczy mecz zajmuje ok 4MB, więc niedużo, poza tym mamy pełną kontrolę nad kamerą, możemy zmieniać tempo itd ;)

Wisz - 2011-03-09, 10:48

A da się w tym oglądać powtórki innych? Bo bardziej mi o to chodzi.
Verthiss - 2011-03-09, 12:17

Tylko pod warunkiem, że oni również korzystają z tego programu i podzielą się plikiem...
Są też gracze zamieszczający swoje mecze na streamach, ale poza kilkoma filmami pana Mokate nie oglądałem żadnych więc nie wiem, czy i co warto śledzić.

Wisz - 2011-03-10, 13:52

Filmik bardziej nadaje się do śmiesznych, ale jest o LoLu, więc wrzucę tu :-)
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Co do tego filmu: co to za plansza (chodzi mi o zimę) i czemu się jeszcze z nią nie spotkałem?
A dwa: tak kiedyś wyglądał klient LoLa?
http://www.youtube.com/watch?v=d6UxkH_C5Uo

Alexij Septimus - 2011-03-10, 14:38

Pierwsze bardzo słabe, i w kiepskiej jakości.

Drugi - BETA, zobacz jak wieże są słabe i komentatorka też inaczej gada. Dobrze, że usunęli stackowanie Sunfire, to było przesadzone :)
A Amumu to ja kocham, ale niestety nie na solo Q. Amumu jest najmniej wytrzymałym tankiem z tych najlepszych, on po prostu wymaga ogarniętego teamu, by wiedzieć co robić.


COOP vs. AI dostępne!

Qumi - 2011-03-10, 17:02

Vozu się na mnie wkurzył bo Malzaharem przeżywałem sytuacje w których nie powinienem XD
Reyned - 2011-03-10, 17:06

Wiszu, mapa to Summoner's rift, bodajże wersja dostępna w okresie świąt?
Co zaś do klienta z walki amumu, jest to custom UI, takie bajery są na leanguecrafcie http://leaguecraft.com/

Verthiss - 2011-03-10, 17:13

To jest mapa Summoner's Rift która została zastąpiona przez wersje "mroczną" po ubiegłym Helloween. Niegdyś można było wylosować wersję Summer albo Winter (czyli właśnie tą). Jednak wersja, która pojawiła się na Helloween spodobała się jednak graczom tak bardzo, że urządzono głosowanie, czy nie powinna na stałe pojawić się w grze. I rzeczywiście, wygrała głosowanie i oficjalnie zastąpiła zimową jakiś czas temu (Riot nie mógł z powodu jakichś powodów technicznych zachować wszystkich trzech wersji tej mapy).
Qumi - 2011-03-10, 17:25

Jak nowe skórki zainstalować z tej strony? Ta mi się strasznie podoba :P http://leaguecraft.com/sk...cromancer.xhtml

http://leaguecraft.com/sk...t-karthas.xhtml

http://leaguecraft.com/sk...us-revamp.xhtml

Wisz - 2011-03-10, 18:58

No Amumu sam nic nie zdziała. Dziś mnie jeden rozbawiał, gdy za pomocą bandaży na środku do mnie doskakiwał tylko po to, bym sobie killa nabił Anką :-)
A te alternatywne klienty są dozwolone i wsio dobrze działa? Bo o jednym czytałem, że można rekomendowane przedmioty zmienić, a by mi się to przydało. I czy masteries można zmieniać przed meczem tak jak runy?

Qumi - 2011-03-10, 20:05

Tak jest to legalne. Tu masz jak zainstalować: http://www.leagueoflegend...ead.php?t=77729

Ogólnie zastępujesz poszczególne skórki, nie dodajesz nowych do wyboru. To proste i łatwo wrócić to poprzedniej wersji ;-) Widzisz zmianę tylko ty, ewenutalnie ktoś inny kto ma tego skina zainstalowanego ;-)

Wisz - 2011-03-10, 21:47

Ale diabelski duet mi się trafił. Twitch i Evelynn kosili aż mi było ludzi z drużyny szkoda. Do tego okazało się, że to Polacy, ale na szczęście dopiero na koniec się odezwali i dopiero wtedy wymieniliśmy się "grzecznościami" :-) Ale jakieś pomysły bardziej doświadczonych jak sobie radzić w takich sytuacjach (chodzi mi o niewidzialność, nie wyzywanie :D ).
Reyned - 2011-03-10, 21:51

jest eliksir zwany "cośtam of orcale" daje ci widzenie postaci niewidzialnych w zamian za 400g, jednak zasięg wykrywania jest oczywiście za wielki.

No i są jeszcze wision ward (te droższe) przez 3 minuty rozwiewają mgłę wojny na mapie i pokazują niewidzialnych w swoim obrębie.

Alexij Septimus - 2011-03-10, 23:03

Po prostu Oracle, do śmierci widzisz niewidzialne(grzyby, paczki Shaco,eve, twitcha, teemo, wardy) to to oczywista oczywistość, by kupowac go przeciwko twitchowi i eve, dlatego nie gra się tym na wyższych poziomach.
Wisz - 2011-03-10, 23:42

Ale to widzisz tylko ty niewidzialnych? Bo 400 złota to na początku jednak poważna suma.
Reyned - 2011-03-10, 23:51

Przetestowałem boty.

Beginier to lamy, zwykła farma tylko teraz dla różnicy dostaje się za to wina w punkty rankingowe, no i buszowanie w krzaczkach ni zawsze usuwa aima wroga.

Zaawansowany zaś, to jakiś chaos.
Przez cały erly nikt nie wiedział co się dzieje, wszyscy padali jak muchy ze mną na czele, właściwie to feedowałem najbardziej (10 dedów przez całą partię)
W mid wiedzieliśmy już, że boty mają gdzieś wygraną i dbają tylko o to aby nabić sobie kille, gonią nas za wieżyczki, gankują, czepiają się ogólnie jak komary w lecie. Mapa jest prawie ogołocona z wieżyczek po obu stronach
Podczas Late było już za późno, wróg zabijał do 3 czampionów i pushował póki w okolicy nie znalazł kolejnego, wreszcie przebili się przez base feeda i...zaczęli próbować nas zarżnąć na respie, właściwie to dorwali kogoś, choć nie pamiętam kogo, podczas masakrowania w cztery czempiony jedną postać.
Co mnie zdziwiło, wieżyczka przy respie nie zabija na hita (Cho utrzymałby się 3, ale wszyscy ich tłukliśmy, to po dwóch jednak zszedł).
Jednak podczas tego zamieszania...miniony rozwaliły nam nexus.

Moim zdaniem co-op vs AI ssie, bastic nie różni się za bardzo od botów z customa a doświadczenia z zaawansowanego i tak się nie przydadzą, bo nikt żywy tak nie gra.

Verthiss - 2011-03-11, 09:07

Ja również testowałem Coop vs Ai ale moje wrażenia są zgoła odmienne. Boty częściej po prostu zmieniały się na liniach niż porządnie gankowały. Wprawdzie nieco trudniej było je zabić, ale fakt, iż nie uciekały od razu po zejściu do małego HP pozwalał czasem łatwiej je dobić. Większość mojej drużyny nafeedowała się nieco w early. Potem już było coraz gorzej dla botów, ja załapałem dość szybko 20 na occulcie, reszta drużyny nie stackowała niczego ale radziła sobie dobrze. W late game zarówno ja (Tristana) jak i Xin, Swain byliśmy legendary i boty nie miały nic do powiedzenia, ich statystyki wahały się od 4/11 w wypadku najlepiej radzącego sobie Ryze'a do 0/17 (większość botów bodajże właśnie takie miała). Koniec nastąpił być może niezbyt szybko, jednak boleśnie.
Cały ten opis rzezi nie zmienia jednak mojego zdania, iż boty, jak na sterowane przez komputer radzą sobie naprawdę dobrze, różnica jest ogromna ww porównaniu do tego, co było wcześniej. Ucieszył mnie też fakt, iż ludzie grali tam darmowymi postaciami, by je przetestować (był też Shaco, który testował, jak pójdzie mu jungle), co świadczy o tym, że tryb ten może spełniać swoją rolę i rzadziej zobaczymy ludzi grających normale postacią którą pierwszy raz mają "pod palcami".

Vozu - 2011-03-11, 10:04

O, to dodali nowy poziom AI? Ktoś chętny zagrać na nie? :-P zobaczyłbym co potrafią.
Osobiście uważam, że boty-beginnery są słabe tylko dla ogranej osoby - nowi gracze albo bardzo nieostrożne osoby mogą mieć problem, dlatego nadają się świetnie do treningu dla niedoświadczonych graczy.
Jeżeli te nowe są inteligentniejsze, to może będę miał jakąś rozrywkę dodatkową (bić się z botami od czasu do czasu) :-)

Alexij Septimus - 2011-03-11, 17:17

Rey, nie żartuj , boty są lepsze, ale nie da się przegrać... Musieliście naprawdę nafeedowac i w ogóle nie farmić.
Na początku ludzie odkrywają, że boty sprawdzają krzaki i zazwyczaj ktoś padnie, ale po chwili to każdy wie, że warto się wycofać.
Właściwie to bardziej boję się ganku bota niż żywego gracza o__o W tym są lepsze niż ludzie na normalach.

Vozu - 2011-03-11, 17:36

Potwierdzam, boty są genialne na ganki i teamfighty - nigdy nie chybiają i nie dają się ponieść emocjom :-P Dzisiaj grałem co-opa na boty intermediate; wniosek jest taki, że Annie ma świetnie napisane AI, skubańce doskonale dostosowują ekwipunek do wrogiej drużyny (nukowanie Vladem odpadało, bo mieliśmy mocno w AP drużynę i boty błyskawicznie dostosowały defensywne itemy na takie zagrywki) i w teamfightach na równą ilość champów nieomal zawsze to AI tłucze tyłki graczom, ładując wszystko co ma z właściwą kompowi precyzją.
Dochodzi do tego doskonała "wymiana informacji" między botami - ciężko sklecić jakiś konkretny gank jeżeli ma się opierać na zejściu z lane'ów - zaraz robią się ostrożne.

Ogółem boty dają radę, pewnie dla mocnych graczy to żadne wyzwanie, ale jak na mój poziom ogrania to stanowią całkiem sensownych przeciwników, przeciw którym da się skrewić i którzy ściskać lane'y też potrafią.

Wisz - 2011-03-11, 22:24

Wy o botach, a ja patrzę w opis Nocturne i się boje :-P Szczególnie ulti wygląda ciekawie, efekt będzie w pełni pasował do nazwy.
Alexij Septimus - 2011-03-12, 00:00

Vozu, boty zawsze grają identycznymi bulidami. Annie zawsze robi banshe's veil, maske, void staff, rabadon i coś jeszcze.

Ganki są słabe, ale częste, bardziej to jak zmiany linii wygląda.

Aktualnie najbardziej wszystkie gry w Co-op vs. AI utrudniają mi gracze niszczący mi jungle.

Alexij Septimus - 2011-03-12, 19:55

Cytat:
Druga gra w LoLa, gdzie mieliśmy prawie dwukrotnie więcej zabitych niż martwych, przegrana przez jednego idiotę w drużynie. W pierwszej koleś pod koniec gry poszedł na 5 min odkurzać ( a rozwaliliśmy dwa inhibilatory), a w drugiej gość Malphite tylko po to biegł pół mapy na dobicie WW, by zostać przez niego zabitym. A takich osiągnięć miał więcej. I jeszcze łebki po zabiciu 4 wrogów zamiast atakować bazę woleli potwory porozwalać...


Dziwne, że jak ja gram z Vozem i Ravym to zawsze mamy dobrych graczy i przeciwników?
Dlaczego ja Wisza nie mam w znajomych, nick zmieniłeś?

Vozu - 2011-03-12, 20:02

Alex, to kwestia prawdopodobieństwa :-P
Na niższych poziomach łatwiej o debili, ale powyżej 20 już znacznie normalniejsi ludzie grają, w właśnie ty trochę podnosisz średni poziom dolosowywanego członka drużyny ;-)
Ja jak grywałem sam to też miałem pełno głupoli, a jak tak się organizujemy... to dużo lepiej jest.

Alexij Septimus - 2011-03-12, 20:49

Oj Vozu od 1 do 26 poziomu wciąż Ci sami ludzie, te same błędy, teraz tylko częściej raportuję ludzi :P I nareszcie mam dodatnie win/lose ratio 100/89. Przez te 25 poziomów wyrobiłem sobie niezłą listę znajomych, z 50 osób będzie i każda z osobna ogarnia :D Aktualnie mam 16 osób dostępnych ;)
Wisz - 2011-03-13, 20:52

Moje nowe konto to Zadruga. Tamte możesz usunąć ze znajomych, bo nawet hasła nie pamiętam i nie zależy mi na nim.

Edycja:
Istny mecz gwiazd...

W sumie to trzeba mieć "szczęście", by w podobnym zespole być średnio w dwóch na trzy gry.

Edycja2:
Anka w moich rękach powoli zaczyna być niebezpieczna :-)

Qumi - 2011-03-19, 10:22

Darmowe IP boosty :D

Cytat:
Summoners!

During this week’s update we experienced a complication that prevented many summoners from completing the patching process. While the issue has since been resolved, we know that many of you were affected by the additional downtime that occurred while we were fixing the problem.

And so, as a show of our continued commitment to upholding a higher standard of service in Europe, we want to offer all those players who logged in in the past week a free 4 Win IP Boost.

Thanks for your patience and for your continued support.

Arosal - 2011-03-19, 12:08

12 leveli biłem te 6300 IP i co kupiłem?
Karthusa... przeklinam dzień, w którym myśl ta zagościła w mojej makówie, tym się nie da grać. Muszę go jakoś ogarnąć, ale jest to tak cholernie powolna jednostka, że w starciu z szybkimi renged i melee wymięka. Macie jakieś rady, ktoś miał podobny problem?

PS: Do tej pory grałem meleesami więc może to kwestia czasu i przestawnia się na castera, niestety jak tak patrzę na jego skille to mnie krew zalewa, bez obstawy jestem zmiatany w sekundę albo i szybciej, a nie uśmiecha mi się dobijanie uciekającego samym Requiem to istna żenada.

Alexij Septimus - 2011-03-19, 14:40

No wow, po coś jest podział na tanki, ad carry, ap carry, support, jungler.
akurat taktyka na Khartusa to umieranie, wbijasz w wszystkich wywalasz wszystko, padasz nawalasz dalej, odpalasz ulti i masz double lub triple.
Nie narzekaj jeżeli nie bierzesz mida, Khartus bez mida jest niczym, on nie ma żyć, on ma być dodatkowym 2000HP do zjechania, a w tym czasie ma zrobić pente. Musisz tylko klikać bombki i odpalić ulti.
Khartus padł, super przeciwnicy się wypstrykali, a twoi wiążą ich w walce, odpalasz ulti przed końcem pasiva i tyle.

Wisz - 2011-03-19, 17:41

Źle dobrałeś postać dla siebie po prostu. Dla mnie powinien być zakazany jako broń masowego rażenia :-) Dwa razy grałem przeciw niemu jak na razie i za każdym razem był dla mnie wielkim problemem (grałem Anką), szczególnie jego ulti, którym koleś ładował w każdą postać 800 obrażeń.
Verthiss - 2011-03-19, 18:09

Nie, nie, Alexij, źle mówisz ;/
Karthus to nie jest postać-kamikaze o.O Nie widziałeś nigdy, co robi mając 20 stacków na Mejai chyba.
Gdy grasz Karthusem, idziesz na mida i starasz się go wygrać, ale nie pushujesz, tylko lasthitujesz miniony (nie masz mechanizmu ucieczki, raczej nie przeżyjesz ganka). Ściany używaj nawet, jeśli przeciwnik Ci nie ucieka, gdyż uwrażliwia ona oponenta na Twoje zaklęcia.
Powiedz swojej drużynie, aby poinformowali Cię jakoś, kiedy użyć ulti. Sam reaguj na pingi, nawet, jeśli nie są skierowane do Ciebie i rozglądaj się po innych liniach tak często, jak to możliwe (a już koniecznie, gdy któryś champion jednej z drużyn padł - wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest ktoś do dobicia lub że możesz przeważyć los potyczki niedobitków)
Gdy przychodzi late game, nie chodzisz nigdzie sam, bo jesteś łatwy do zdjęcia, trzymasz się drużyny. W teamfightach staraj się stać w drugim rzędzie i spamować q, mając włączone kółko, jeśli jesteś w zasięgu. W żadnym wypadku nie inicjuj, nie jesteś tankiem, poświęcanie życia nie jest najlepszym pomysłem, bo i tak padasz w ciągu sekundy. Pasyw pomaga Ci pozostać w teamfigcie nawet po śmierci i korzystaj z tego, ale i tak zrób wszystko, żeby nie umrzeć.
Ważna uwaga - ulti wcale nie musi służyć do dobijania przeciwnika. Gdy osiągniesz lvl 16 i jesteś trochę nafeedowany, powinieneś być w stanie pozbawić co najmniej 1/3 życia wszystkich papierów z drużyny przeciwnej. Dlatego warto zacząć castować ulti tuż po zainicjowaniu teamfihtu (jeśli jesteś jeszcze dość bezpiecznej pozycji), gwarantując swojej drużynie wygranie go.

Arosal - 2011-03-19, 20:02

Ok dzięki za porady. Właśnie zajarzyłem o co chodzi, 25 killi jak w mordę strzelił.
Alexij Septimus - 2011-03-20, 18:39

Verthiss, wszystko zależy od strategi. Każdy gra jak woli :)
Moim zdaniem to przedmiotem "must have" jest Zhonyia's Hourglass. Odpalasz [e] wbijasz w przeciwników, odpalasz Zhonyie(Przeciwnicy wciąż obrywają), giniesz, odpalasz ulti. Cały czas spamjesz bombkami w ich carry. Przeciwnicy nie wiedzą co robić, focus to inni ich rozwalą, nie focus to tylko ty zyskujesz, a nawet jak zfocusują to Hourglass zmienia im cele, a po tych dwóch sekundach znowu spam bombkami, ciągle zjadając ich aurą i ścianą(Zmniejsza MR i daje slowa 80% chyba), nawet jeśli zginiesz to nic, dużo zabić dostajesz po śmierci.
Pasiv trwa 8 sekund, ulti zajmuje 3 sekundy, co daje Ci całe 4-5 sekund na spam bombkami, dlatego najpierw spam, a potem ulti.

I tak widzę Karthusa ^^

Ps
Qumi daj mi swój nick, bo nie mam cię.

Qumi - 2011-03-20, 20:52

Eee... mój nick to qumi ;-)
Alexij Septimus - 2011-03-25, 16:04

Mała ilość lekcji, początek weekendu i nowy odcinek My Little Pony: Frendship is Magic, i TO(Załącznik) robi ten dzień świetnym :D

Dostałem 24 IP boosty :D

Arosal - 2011-03-29, 11:42

Tak sobie myślę… dużo osób z tego forum pyka w Lola, może zrobimy wspólny wypad?

Do obgadania jest godzina spotkania i podział na drużyny, ale myślę że to da się załatwić.
Mój nick: Arosal, mam narazie 20 lvl dobijam 21.

Alexij Septimus - 2011-03-29, 12:10

Ty chcesz my kontra my? Mamy równe(Nie "dokładne", bo to błąd językowy) 6 osób. Mi pasuje, możemy zrobić draft na chacie, by osłabić mnie i Verthissa aktualnie mamy najwyższe poziomy, a z poziomem idzie ogranie. Tylko z tego co wiem to Vozu gra tylko Vladem, a Ravy potrafi grać tylko Ashe i TFem :-P Albo po prostu zagramy for fun, treningowo.

Chyba, że mówisz o wspólnej grze, też da radę, ale TeamSpeak odpada pewnie, nie wiem kto ma mikrofon, a kopmuter Raviego nie ma multitaskingu :P

Ps.
Zapomniałem o moim bracie, zazwyczaj gramy na jednym kompie na zmianę, ale w weekendy mamy dwa kompy i wtedy możemy grać jednocześnie.

Pps.
Qumi, akceptujesz te zaproszenie wreszcie? Albo wyślij mi, nick AlexijSeptimus.

Arosal - 2011-03-29, 12:18

Możemy zrobić my kontra my, albo razem nie ma problemu, wszystko to kwestia dogadania się.
Zaraz ilu nas tu jest? Z tego co widzę w temacie udzielają się:
Alexij
Vozu
Wiszu
Qumi
Verthiss
Reyned
+ Ja
Czapa chyba też gra?

Można by walnąć 5 vs 5, jeśli twój brat zechce wziąć udział zabraknie tylko 1 osoby, a możliwe
że kumpla w to wkręcę.

PS: Ja umiem tylko Shenem grać więc od razu go zamawiam.

Edit: Aj.. z tego co zrozumiałem Czapa nie gra... cholerka brakuje więcej.

Alexij Septimus - 2011-03-29, 13:03

W pierwszym poście jest lista graczy.
W grze nie ma takiego gracza jak Arosal. Sprawdzałem kilka razy.

Arosal - 2011-03-29, 13:12

Alexij Septimus napisał/a:
W pierwszym poście jest lista graczy.


Faktycznie.
Alexij Septimus napisał/a:
W grze nie ma takiego gracza jak Arosal. Sprawdzałem kilka razy


Jak to nie ma? Niemożliwe przecież wiem jak nazwałem swoje konto. Może to przez to ze Server wyłączyli.

Proponuję wstępny termin spotkania Sobota 16:00
chce usłyszeć wszystkie za i przeciw.

EDIT:
Dobra, wszystko jasne jestem zalogowany na amerykanskim serverze, czyli narazie mogę powiedzieć Wam pa pa
. . .

Muszę nowe konto utworzyć bo nie ma możliwości przeniesienia się na europejski server.

Reyned - 2011-03-29, 14:18

Cytat:
Raviego nie ma multitaskingu

Mam bardziej metalowe drewno od ciebie : p, multitasking u mnie polega na włączeniu czegoś przed włączeniem gry, więc da radę na teamspeka wbić, byle bym zrobił to przed uruchomieniem klienta.
Co by nie było PC to nie Ipad, multitasking jakiś zawsze ma.

Alexij Septimus - 2011-03-29, 14:58

Arosal napisał/a:
EDIT:
Dobra, wszystko jasne jestem zalogowany na amerykanskim serverze, czyli narazie mogę powiedzieć Wam pa pa


Wiedziałem...

Reyned napisał/a:

Mam bardziej metalowe drewno od ciebie : p

Oj byś się zdziwił, wczoraj odblokowałem głupi folder na dysku C:\ i mam dodatkowe 11GB, ach te pozostałości po złych formatach.
No i OC rulez :P

Arosal - 2011-03-29, 15:18

Dobra do soboty dobije Shena, jak nie to zagram tym co będzie. Nawet na 1 levelu mogę przecież trochę powalczyć (co tam te talenty i runy :cry: ) najwyżej będę mięsem armatnim...

Powtarzam termin!
Sobota 16:00

Zgłaszajcie się, zobaczymy ile osób sie zbierze, wtedy ustalimy co i jak.

Reyned - 2011-03-29, 15:27

*podnosi rękę*
Zgłaszam się, ale wymagam rezerwacji Ashe, innej opcji nie ma.

PS.Post nr.800

Wisz - 2011-03-29, 15:34

Ja wątpię, bym dojechał w sobotę na 16, jeśli o mnie chodzi. Zależy, czy wykładowca pozwoli mi zaliczyć konsultacje a przerwie czy po zajęciach. W tym drugim przypadku, będę w domu dopiero po 17. Mogę grać Maokaiem lub Anką, jeśli chodzi o moje gusta.
Arosal - 2011-03-29, 15:35

Możemy przesunąć godzinę na 18:00 jeśli tak będzie wygodniej.
Verthiss - 2011-03-29, 17:31

Ta sobota?? odpada ;/
Do 15:15 norweski, w domu byłbym o 16 ale Futaba jest i się na choć kawałek niej wybieram...
Może piątek albo niedziela?

EDIT:Jeśli o championa chodzi, dostosuję się po prostu do waszych picków.

Arosal - 2011-03-29, 17:41

Zaczekam jeszcze na odpowiedz Voza i Qumiego, wtedy ustalimy ostateczny termin.
Vozu - 2011-03-29, 17:45

Ja w ciągu najbliższych dwóch tygodni mam koła, ale jakoś czas wygospodaruję - tylko gdyby to miało być w niedzielę, to nie później niż osiemnasta.
Poza tym nie mam na ten czas żadnych zastrzeżeń.
I tak, z postaci które mam daję radę tylko Vladkiem.

Arosal - 2011-03-29, 17:54

Ok, czyli drobna zmiana. Termin z soboty przesuwamy na niedzielę 17-18, o piątej możemy się już powoli zbierać. Zdeklarowało się pięć osóbek z tym, że Wiszu jest dość niepewny. Jeśli Qumi do nas nie dołączy Alexij może zwerbować brata.

Niedziela, godzina pomiędzy 17:00 a 18:00


PS: Jestem już na europejskim, niestety zaczynam od zera. Jeśli uda mi się wbić Shena to nim zagram, jak nie to losowo.

Verthiss - 2011-03-29, 22:48

Warto mieć konto na EU, można brać udział w turniejach no i szykuje się polska wersja ;D (ja dźwięki i tak pozamieniam z powrotem na angielskie, za bardzo je lubię)

Niedziela wstępnie mi odpowiada. W razie czego jestem też chyba w stanie zorganizować od jednej do kilku osób.

Qumi - 2011-03-30, 09:56

Hmmm... mogę przyłączyć się Malzaharem, ewentualnie wypróbować kogoś nowego... jest całkiem fajna rotacja w tym tygodniu :P
Arosal - 2011-03-30, 10:07

EDIT:
Czyli mamy 7 osób:

AlexijSeptimus
Arosal - jak się uda będzie Shen
Vozu
Verthiss
Reyned
Qumi
Wiszu (?)

Narazie ludzi starczy na 3 vs 3.
Jeśli macie inne pomysły, mówić śmiało. Jak jest możliwość załatwienia dodatkowych 3 graczy (wolał bym żeby byli to Polacy, zawsze więcej swobody) to już możecie ich uprzedzić, że o tej o i tej się zbieramy.

Reyned - 2011-03-30, 11:29

Jeśli przewidujecie teamspeak to jaki kanał? No i wypada mieć dwa różne pokoje dla obu drużyn.

Edit:
Wiadomo już czemu wycofano Lee Sina mimo że był na pierwszych trailerach
http://eu.leagueoflegends...ntacja-bohatera
Choć nie wiedziałem że Chuck Noriss miał kiedyś bliskie kontakty z jakąś Chinką.

Verthiss - 2011-03-30, 13:39

Skoro w niedzielę gramy, czemu mnie nie ująłeś? xD
Alexij Septimus - 2011-03-30, 15:11

Polska wersja jest daremna, i będę ignorował ludzi posługujących się tymi nazwami, a nie znających angielskich. Dobrze, że nie mam polskiego nicku :-)
Arosal - 2011-03-30, 15:14

Przepraszać, przepraszać ślepe elfisko cholera jasna, nie zauważyłem, że Cię pominąłem ;-)
7 osób, to jeszcze tylko trzy i mamy 5 vs 5. Alexij pytaj brata, ja pogadam z kumplem, w sobotę dam info.

Wisz - 2011-03-30, 23:15

No w niedziele jest praktycznie niemożliwym, bym był w stanie zagrać o takiej godzinie, więc nie dopisujcie mnie. Jedynie w sobotę.
Arosal - 2011-03-31, 07:40

Dobra jest te 6 osób dajemy 3 vs 3.
Kto może zająć się sprawą TS'a? Trzeba założyć pokoje, chyba, że darujemy sobie i wystarczy nam chat.

Alexij Septimus - 2011-03-31, 10:31

Ja nie mam mikrofonu:lol: Pokój zawsze można poprosić od kogoś z polskiego community.
3v3 można też zagrać na Summoner's Rift, nie ma problemu.

Vozu - 2011-03-31, 18:15

Też nie mam mikrofonu, więc ze mną nie pogadacie zbytnio. Słuchawek zresztą także nie posiadam x)
Alexij Septimus - 2011-03-31, 22:23

Vozu napisał/a:
Też nie mam mikrofonu, więc ze mną nie pogadacie zbytnio. Słuchawek zresztą także nie posiadam x)


Głośniki masz?

Wisz - 2011-04-01, 12:14

A jednak... Okazało się, że RIOT zakpiło z graczy i mimo licznych spekulacji dodało Ślepego Mnicha :-P Mam pierwszą grę z nim (na linii z moim Maokaiem był) i co mogę powiedzieć... Biedny Fidlle nie miał szans :-) Koleś co prawda testował go i cienko mu to wychodziło (szedł w obrażenia, mocno walił, ale strasznie szybko padał). Ale gdy dostanie się w ręce ogarniętego gracza, może bardzo namieszać.
Reyned - 2011-04-01, 17:37

Zastanawiam się czy spam na ~+/-500AD skillem z cooldownem mniejszym niż 4 sekundy to dużo?
Alexij Septimus - 2011-04-01, 21:11

Reyned napisał/a:
Zastanawiam się czy spam na ~+/-500AD skillem z cooldownem mniejszym niż 4 sekundy to dużo?


W teorii tak, w praktyce nie.

Mój brat kupił Blind Monka i ma zamiar go ogarnąć.


Weeeeeeeee. HotshotGG ogarnął monka i zaczyna nim kosić ładnie, fajne jungla idzie :D
http://www.own3d.tv/live/...er_Logic_Gaming

Reyned - 2011-04-02, 08:19

Jednak nie dam rady dostać się na pojedynek.
Ojciec skończył umowę na internet, w pewnym momencie mnie odetną i nie wiem na jak długo, wybaczcie, dopiero dzisiaj się dowiedziałem ^ ^'

Qumi - 2011-04-02, 14:34

To kiedy wkońcu ta gra? sobota? niedziela?
Arosal - 2011-04-02, 14:56

Niedziela, godzina pomiędzy 17:00 a 18:00



Od piątej możemy się już powoli zbierać, jak będą wszyscy online ruszamy z koksem ;-)

Reyned - 2011-04-02, 16:10

Jeśli będę miał jutro neta wbiję do 17:30, dłużej nie czekajcie, tylko weźcie kogoś z boku.
Qumi - 2011-04-03, 09:27

Pony Powa!

http://www.leagueoflegend...ad.php?t=614685

Arosal - 2011-04-03, 10:35

Aaa :!:

Qumi co z twoim Avatarem na miłość Galleana?

<Chwila oddechu>

Gotowi na dzisiejszą grę? Z tego co widać zabawa w Ts'a nie ma sensu, połowa nie ma mikrofonu, wystarczy nam chat.

Edit:
Shena dobiłem czyli o tanka możecie być spokojni. Od razu mówię, ta postać to głównie tank i support, nie będę kosił. Mówcie kiedy potrzebujecie ulti, będę was informował ile mam coldoownu itd, resztę obgadamy w grze.

Alexij Septimus - 2011-04-03, 13:01

Ooopssss... :roll: Zapomniałem o dzisiejszej grze i zacząłem formata, okazało się, że moja płyta z windowsem jest podrapana i nie działa, dlatego pobieram od nowa winę. A już wcześniej wyczyściłem dysk z lolem. Ale na 17-18 powinienem się wyrobić. Jak tylko przeinstaluję to pobieram clienta.

Grasz Shene, survi/ap, czy tylko survi? On ma fajne przeliczniki, dlatego pytam.

Arosal - 2011-04-03, 13:46

Na razie survi, potem pobawie się w AP. Zastanawiam się tylko czy ma to sens?
Jakie itemki byś polecał? Mam tylko jeden ofensywny skill, reszta idzie w tankowanie więc średni dm muszę łatać hp i armorem.

Co zauważyłem, Shen jest dobry w solo, ale jeśli gram 5 vs 5 walka typu duel graniczy z cudem... sami wiecie, nagle pojawia się czterech wrogów gdy twój przeciwnik ginie. Dlatego potrzebne jest mi maksymalne zgranie, mam cienkiego partnera - padam. Doskonale współpracuje z Katariną i Tyndem więc jeśli planujecie walkę tymi postaciami zgłaszam się jako partner.

Alexij Septimus - 2011-04-03, 14:08

Gram Amumu, Malphitem, Singedem, Cho i właściwie wszystkimi tankami, ale nie tylko, innymi też, ale tym najlepiej.

Kiedyś grałem Malphem na full tank, ale po nerfie [e] bonus z armora mniej się liczy dlatego teraz gram nim 2 Doran's Ring, putki magic pen. Catalyst i w Banshe, lub Ryali, Sunfire i dalej coś co się przyda. OStatnio skończyłem z resami po 200, ponad 150 AP i 3000+HP.

Shenem można podobnie, tylko bez Doranów i butów. Ruby na start, potem albo Catalyst w RoD, albo Ryali, albo w Aegisa, Sunfire, Omen(Świetny do osłabienia oprawców po użyciu ulti), Thornmail i tak dalej. Zawsze można Zhonye dla 100AP, 500armora i activa. Albo bardzo hardcorowo Rabadon. Bardzo oryginalny bulid, ale patrząc na jego przeliczniki, Vorpal 65%(Leczenie 20%), tarcza 60%, ulti 100%, nadal masz żywotność i ładny boost umiejętności, najważniejsze tarcza i ulti. RoD i Ryali dają też HP, co ładnie komponuje się z pasivem(3,5% z HP do jego siły).

Większość ludzi wyśmieje ten bulid, ale cóż, solo trza carrować. Jeśli grasz z team, to lepiej odpuścić sobie niektóre przedmioty na koszt Aegisa i szybszego Omena.
Swoją drogą to ja bardzo rzadko kupuję Aegisa, według mnie jest słaby i niezauważalny w late.
Ale to tylko moje zdanie ^^

Verthiss - 2011-04-03, 14:27

Dołączam się do wyśmiewających ten build xD
150AP to nie jest dużo, boost do dmg nie będzie zauważalny. Przelicznik 0.6 to nie jest dużo, szczególnie, gdy porównasz go do casterów, którzy często mają przeliczniki rzędu 0.8 na normalnych skillach i większe na ulti.
W wypadku Malpha 150 AP daje Ci w najlepszym przypadku 150 dmg co 100 sekund na ulti (= 3 autoataki) i ok 70 co 8 sekund z Q, tak?
Wg mnie nie warto. W jego skillach ważniejsze jest spowolnienie/podbicie niż obrażenia, tym bardziej, że ponosisz koszt bycia "niezniszczalnym".

Podobnie w przypadku Shena. U niego to ma już nieco więcej sensu, ciągle jednak nie warto marnować satysfakcji z niemożności bycia zabitym przez 3 przeciwników dla kilku dodatkowych punktów obrażeń (chociaż już mocniejsze tarcze wyglądają obiecująco).

Alexij Septimus - 2011-04-03, 15:10

Ale dzięki tym obrażeniom wchodziłem w tego malzę na combo, a cooldown nie jest taki dużo, ponieważ mam runki i z przedmiotów CDR. I licz to jako AoE dmg, 3 autoataki nie zadadzą po 150 każdemu w okolicy. I te 150 to też dziwna liczba, dolicz sobie siłę skilla także.
Jasza767 - 2011-04-03, 16:28

Pusto na LoLu coś. Nie gracie w końcu?
Qumi - 2011-04-03, 16:34

Czekamy na resztę...
Arosal - 2011-04-03, 16:47

Pilny komunikat.
Do osiemnastej zostało niespełna 15 minut. Włazić na LoLana postacie bo nam się cierpliwość kończy.
;-)

Arosal - 2011-04-03, 18:25

Dobra ustalamy kolejną datę spotkania. Proponuję najbliższą środę godzina 17:00. Pisać swoje za i przeciw...
Reyned - 2011-04-03, 18:28

w tygodniu godzina najwcześniej 18.
Alexij Septimus - 2011-04-03, 19:13

Heh, wielce dziękuję za uznanie, że brak Alexija, to najlepszy brak :evil:
I gratuluje wygranym, jak i przegranym. Mi środy nie pasują, ponieważ w środy mam spotkania i dopiero po 18 jestem w domu.
BTW, rozumiem, że Verthiss może się irytować moim gadaniem, ale Ravy? Ja CI próbuję pomóc :p

Arosal - 2011-04-03, 19:15

A można wiedzieć kto tak pięknie zakapował/zdał raport z rozmowy po walce? Przecież Ciebie na chacie nie było, poza tym ja niczego o Tobie negatywnego nie pisałem :->
Reyned - 2011-04-03, 20:02

A kto jak nie jego brat :p

Ty mi pomagasz i to prawda, ale to że ganiasz konstruktywnie mnie, nie znaczy że ganiasz tak każdego. W praktyce mi może pomogłeś, ale nie widziałem abyś był pomocny dla kogoś innego w praktyce x]

Alexij Septimus - 2011-04-03, 20:20

Podczas naszej ostatniej gry to jechałem po Verthissie i Karmie, ale bardzo kulturalnie. Ludzie są dużo gorsi, Verthissa prosiłem o ganki, a Karmę o wardy.
Jak nie Verthiss, ani Ravy o kto na mnie naskakiwał? :D

Tak mój brat mi opowiedział. Dziwne, że nie założyłeś, że mogłem widzieć tą grą. Nie widziałem, ale zawsze ciekawi mnie to myślenia :D

Reyned - 2011-04-03, 20:25

To ja wspomniałem że brak twoich komentarzy był wygodny ; p poprzednia wypowiedź miała podkreślić że nie w pełni negatywnym tonie.
Otóż mieliśmy w ekipie inteligenta, który do późnego mid nie czytał co piszemy, a napisać miss nawet nie potrafił. Wyobrażam sobie twoje porady do niego. Zepsułoby to raczej klimat zabawy, któremu i tak lekko zaszkodził Qumi grożąc leavem.

Nie miałem powodu aby stwierdzić że widziałeś tą grę.
Co prawda twój brat powiedział że jesteś noobem po moim komentarzu jakby chciał pokazać że cię nie lubi, jednak przed grą stwierdził że jest gdzie indziej. Gdybyście byli w tym samym domu, to ty byś grał w jego miejsce.

Arosal - 2011-04-03, 20:30

Skoro nie było cie na koncie myślałem że coś Ci wypadło, tym bardziej że wspominałeś w soboty i niedziele macie dostęp do dwóch komputerów. Po prawdzie to nawet nie wiedziałem że tam jest twój braciszek :-P
Verthiss - 2011-04-03, 22:13

Chillout chłopaki. Alexij - potraktuj to jako sugestię, że komentarze nie zawsze są konieczne xD Nikt nie chciał Cię "ugryźć" przecież ;D

Mój kumpel dał ciała w tym meczu, zamiast carrować feedował, wybaczcie mu xD Nie miał pola do popisu jako Xin Zhao na solo z Garenem w early game, nie jego wina ]:->
(Chyba, że nie mówił wam o missach - jeśli tak było, mam powód by go wybrechtać ;] )

Swoją drogą gdy następnym razem zbierzemy 6 osób, zagrajmy na Twisted Treeline, na Summoners Rift trwało IMO zbyt długo, nie było dynamiki w tej partii. Możemy nawet ustalić jakiś następny termin, na pojedynczą partię zdołam znaleźć czas w dowolny dzień, jeśli padnie jakiś termin.

Reyned - 2011-04-04, 14:18

Cytat:
(Chyba, że nie mówił wam o missach - jeśli tak było, mam powód by go wybrechtać ;] )

Wyśmiej mu się w twarz, bo nie wspomniał ani razu. Feedować se feedował, i tak umierałem z Qumim więcej. Ale Buahaha do późnego mid zapomniał że jest coś takiego jak czat w tej grze.

Verthiss - 2011-04-04, 15:11

Rzekłbym BuahahaxD
To mój współlokator i siedziałem na przeciw niego w tej partii, widocznie wziął pojedynek zbyt osobiście, jako walkę między mną a nim xD

EDIT: mówi, że wam pingał ;)

Reyned - 2011-04-04, 15:34

Cytat:
EDIT: mówi, że wam pingał ;)

Niech to powtórzy gdy znów zwieję z ganku Teemo mając 10hp...
...poza tym, i tak nie wybaczę mu tekstu na początku late "a to wy coś piszecie?".

Vogel - 2011-04-04, 16:09

Dobra w razie gdyby wam brakowało jednego Nooba do drużyny piszcie do mnie :)

Czy po przejściu tutoriala powinienem zaliczyć coś jeszcze nim dołączę do was :?:

Wisz - 2011-04-04, 16:14

Co najmniej kilka gier przeciw botom, wybrał sobie postać, którą masz zamiar na razie grać i przeczytać kilka poradników dla tej postaci. Nic poza tym :-P
Alexij Septimus - 2011-04-04, 16:57

Vogel, sam samouczek nie starczy by umieć grać. Jeszcze tak z 2 miechy :P(Do hejterów, to był żart).


Już 61% pobierania LoL i nareszcie zagram, pierwszy raz od 2 dni :D

Verthiss - 2011-04-04, 18:20

Polecam po tutorialu zagrać w battle training, naprawdę dużo można się z niego dowiedzieć.
Arosal - 2011-04-04, 20:18

To jak, umawiamy się na kolejne wspólne stracie? Napiszcie jakie odpowiadają Wam terminy, a uzgodnimy datę i godzinę spotkania... i nastawcie się na to, że może to być więcej niż jedna walka.
Vogel - 2011-04-04, 20:21

Jutro cały dzień :mrgreen:
Reyned - 2011-04-04, 20:56

Cały tydzień, byle w okolicach 18 nie wcześniej, chyba że w weekend.
Wisz - 2011-04-04, 20:57

Szczerze, to Vog najpierw ogarnij trochę grę. Bo mnie nic przykładowo nic tak nie "wkurza" jak leszcze niszczący mi grę i głupio się usprawiedliwiający "my first game warwick" albo "i learn play shen". Po to Riot w swej łaskawości i mądrości stworzył tryb walki z botami, by można było sobie ogarnąć postać. Zresztą jak dołączyć do gry z nami, to system może dobrać nieodpowiednich przeciwników (wiadomo jak system dobiera przeciwników względem średniej). Z mojego kolejnego konta dla nabicia relinków mogę z Tobą pograć i parę rad podrzucić w czasie gry, jeśli o mnie chodzi.
Arosal - 2011-04-04, 21:16

Wiszu to będzie na zasadzie "sami swoi" pobawimy się trochę, a Vogel szybciej zakapuje grę, ja też dałem od razu na głębokie wody i nie żałuję.

Zobaczymy ile osób jutro po 18 będzie online, jak uzbiera się ta szóstka zawalczymy :)

Edit:
Testowałem Shena AP/Survi i niestety, moim zdaniem to bezsensu, dm nadal mam śmieszny, a defensywa na tym tylko traciła. Warto zauważyć jaka jest wada tej postaci, nie ma skilli AoE, trudno zdobywa się kasę, a kosić graczy jest ciężko mając jeden sztylecik, muszę wydawać złoto tylko na to co niezbędne. Uważam że najlepiej kształcić nim to w czym jest naprawdę dobry - tankowanie, o ile dobrze rozumiem to podobno jeden z najlepszych tanków w grze.

Alexij Septimus - 2011-04-04, 22:07

Najlepsze tanki: Amumu, Rammus, Shen, Singed
Gorsze tanki, ale wciąż dobre: Taric(Heal i ulti bardziej support), Malphite(Tym się jak zwykłym tankiem nie gra co opisałem), Mundo(Jedno słabe cc i nic więcej, ale trudny do ubicia, właściwie to nie tank), Cho'Gath(AP/survi lepszy), Gragas(AP/survi lepszy),
Co tankiem nie jest, a ludzie próbują: Garen, Nasus, Alistair, Blitzcrank, Mordekaiser,

Problem mam z Maokai i Galio, Maokai niby mocny tank, ale żadnego taunta, głupie sadzonki, survi nic poza ulti i podobno AP lepszy, a Galio taki nijaki, dobry, tarcze ma, ulti też ma, ale podobno mały zasięg i się nim nie gra.

A teraz wiem, dlaczego Shenem nie gra się na AP/survi. Zerowa farma i długi AoE taunt, nie zbuduje się i padnie. Tu mój błąd, Shen tylko survi, bo zanim złoży AP to dużo minie ^^ Mój błąd.
Ale za to Malphite, Cho'Gath i Gragas jak najbardziej. Dowodem jest to, że na turniejach zawsze jest Gragas i Cho"Gath z takim ustawieniem.

Tank musi mieć CC, lub coś co zmusza do focusu, jak płacz Amumu i trucizna Singeda. A Rammus i Shen mają taunta.

Moim zdaniem najlepszym tankiem jest Amumu, 2 stun w tym jeden AoE, procentowe jechanie życia, świetna jungla i AoE zaklęcie z skracanym cooldownem, świetna farma, dobre ganki.
Rammus, ma długiego taunta, mocne survi z DBC, mobilność, świetna jungla, przydatne ulti, słabe ganki, słaba farma, najmniej życia z tanków.
Shen, tarcza, świetna jungla, słabiutkie ganki, słaba farma, mocna linia, bardzo praktyczne ulti, AoE taunt, brak many, mobilność, wytrzymały.
Singed, słaba jungla, mocna linia, wytrzymały, brak ganków, boost speed z ulti, silne CC, ale tylko jedno, dużo życia, świetna farma.

Znowu się rozpisałem :-o Arosal, następnym razem mi powiedz dlaczego się mylę, a nie wyśmiewaj :-P

Wisz - 2011-04-05, 00:58

To już staje się męczące... Do 20 minuty staty 7/0/2, dwie wieżyczki rozwaliłem, gankowałem, wrogi Teemo staty 0/5/0. Myślę - jest dobrze, szybka wygrana.Bilans zabitych 7:8. I tu się okazuje, że gram z idiotami. Mimo moich licznych uwag, później wyzwisk, kolesie latają sobie beztrosko, feedujac wroga. Moje uwagi zbywają tekstami, bym nie płakał, że jestem nubem, że jak chce mogą mi dołożyć w Starcrafta lub HoH ( :D ). Prosili nawet wrogą drużynę, by mnie zaraportować. Tamci się spytali za co, a moje nuby zamilkły :-) Przeciwnicy nie byli wybitni, powiedziałbym nawet, że słabi. Ale praktycznie cały czas byli razem i widać było organizację. Potrafili dwie minuty w krzakach siedzieć, by mnie zabić :-) Do tego spotkałem wybitnego gracza. Pierwszy raz widziałem, by ktoś miał na koniec staty 0/9/0, co jakby nie patrzeć, jest osiągnięciem. I weź tu wyjdź na plus z wygranymi...
Reyned - 2011-04-05, 05:50

Cytat:
by ktoś miał na koniec staty 0/9/0, co

Zginąć 9 razy? Co to dla mnie! XD

A poważnie, Wiszu, po prostu przestań grać na pierniczonych randomach, to masochizm, no chyba że farmisz boty.
Jak masz mikro i TS'a a brakuje ci kumpli to polecam lameday.net jest tam grupka z mmorpg.info, wszyscy mają poziomy powyżej 10, jest kilka osób ponad 20, więc łatwo znaleźć paczkę na partię.
http://www.mmorpg.org.pl/...506-lol-europe/

Vogel - 2011-04-05, 08:15

Za co właściwie tam się dostaje te punkty do odblokowywania postaci? Za każdego minionka i boha któremu zadam ostateczny cios (i te wieżyczki) :?: Czy też coś innego tam się jeszcze liczy :?:

Spoko to ja z wami będę grał gdy Wisza nie będzie :-P

Reyned - 2011-04-05, 08:51

IP wchodzą za samą grę, miniony i PK'i się nie liczą, bardziej długość rozgrywki - im dłużej tym więcej w nagrodę.
Masz 1 bonus za pierwsze zwycięstwo dnia w normal, oraz oczywiście jako wygrany zawsze dostajesz więcej.

Vozu - 2011-04-05, 08:59

Reyned napisał/a:
wygrany

"Zwycięzca" do jasnej....

Generalnie dostajesz za granie meczy - nie wiem jak to do końca zależy od długości itp ale Coop vs Ai ma karę do zdobywanego IP, co 24h jest premia do zdobywanej ilości punktów (pierwsze zwycięstwo "dnia), z tego co pamiętam były też jakieś drobne premie w stylu "za długą obronę".
Od czasu do czasu, jak na serwerach coś się zrąbie, to w ramach przeprosin użytkownicy dostają kilka sztuk IP Boosta, czyli podwojenie IP za wygraną w jednej walce.

Wisz - 2011-04-05, 10:22

A nie dostaje się boostera po 5 poziomie na IP? Bo ja miałem obecnym kontem, ale już kolejnym po 5 poziomie nie.
Galad - 2011-04-05, 11:53

IP Boost masz za RP i z tytułu zadośćuczynienia ze strony Riotu (i moze za poleconych ale glowy nie dam).
O bonusach za lvl nic nie slyszalem. Może po prostu wbiles lvl w okresie tych straszliwych lagów, bugów i disconnectów jakis czas temu...
A i ogólnie to zapraszam do wspólnej gry. Mój nick - Matuzaleth (lvl 30. Fiddlesticks FTW! ;p)

Vozu - 2011-04-05, 17:22

Coś się zrąbało z tym graniem, czy jak?
Myślałem, że przez dłuższy niż zwykle wykład przegapię grę, a tutaj wpadam i pustki.

Reyned - 2011-04-05, 17:56

Aaa, wybaczcie, miałem sporo zajęć i się zagapiłem, dopiero sobie przypomniałem że mieliśmy grać ^ ^'
Verthiss - 2011-04-05, 22:40

Re: Alexij
Wg mnie sprawa z tankami ma się nieco inaczej. Wolę kategoryzować twardych championów na "offtanków", "tanków" i "true tanków" a nie tylko tanków i nie-tanków, bo jeśli Mordekaiser nie jest tankiem to czym?
True Tankowie to jednostki najlepiej wyspecjalizowane w pełnieniu określonej roli - przyjmowaniu na siebie obrażeń, inicjowaniu teamfightów, disablowaniu przeciwników, podczas gdy carry w Twojej drużynie zabijają.
Nie oznacza to jednak, że True Tankowie są automatycznie lepszymi championami i silniejszymi pickami dla drużyny niż Ci "zwykli" (w takim wypadku częścią champów nie grałoby się w ogóle na buildach budowanych pod survi, a jednak tak się robi).
Mam też trochę odmienne zdanie na temat poszczególnych bohaterów:
    Alistar - "Crowd Control Machine" - jak najbardziej jest tankiem i to dobrym. Wadę ma taką, że nie jest najlepszy w inicjowaniu TF (Hedbut po części spełnia tą rolę), dlatego Flash jest w wypadku minotaura niemal obowiązkowy. Można się też przyczepić jego głodu manowego - dlatego ostatecznie najczęściej buduje się go pod Support/survi z naciskiem na manę i cooldown reduction.

    Amumu - jeden z True Tanków. Jak już zostało napisane, dwa stuny i dobre ganki z jungli. Jest odrobinę miększy w porównaniu do reszty towarzystwa, ale CC w zupełności mu to rekompensują)

    Blitzkcrank - to zdecydowanie nie jest tank. Zdecydowanie lepiej sprawdza się w rolach DPSa lub Supporta (w tym wypadku i tak survi ma świetne, zwłaszcza z przedmiotami dającymi mu manę (wzmacnia to jego tarczę i pozwala na spam Rocket Graba)

    Chogath - trudny orzech do zgryzienia. Można budować go pod tanka i sprawdza się w tym bardzo przyzwoicie ze swoim podrzuceniem, AoE silencem i dodatkowym HP ze stacków Feasta. Ostatnie patche zachęcają jednak do składania raczej survi/AP niż full tanka.

    Mundo - nietrudno się nim nafeedziać w early game, bez najmniejszego wysiłku potrafi utrzymać solo line, nieźle farmi, a jeśli się nafarmi/nafeedzia jest niemal niezniszczalny (a gdy ma mało życia robi większy DMG niż niejeden nafeedziany AD carry). Podsumowując - świetny tank w dosłownym słowa znaczeniu, ale absolutnie nie True Tank.

    Galio - jedni mówią że True Tank, inni, że nawet nie tank tylko support. Ja grałem kilkanaście gier nim i przychylam się do pierwszej opcji. Jego ulti ma zasięg wystarczający, by złapać w TF co najmniej 3 osoby, jest podobne chyba zasięgiem do tego, które ma Amumu, niszczy TeamFighty ;D wbijać trzeba niestety Flashem. Do tego dość przyjazny slow z Q i supportowe skille - movement z E i tarcza sprawdzają się świetnie. Do tego niezłe dmg dzięki pasywowi. Najlepszy spośród tanków "młot na magów". Podejrzewam, że w dużym stopniu nie gra się nim ze względu na cenę (6300). Anyway, może się to zmienić - Galio czeka buff niedługo ;D

    Garen - nadaje się do robienia tylko jako DPS, z survi z 1-2 przedmiotów. Ma niezłą przeżywalność dzięki Courage, działanie skilla jednak szybko się kończy a życie wraz z nim xD Kiedyś dobrze funkcjonował jako offtank, ale po niegdysiejszym nerfie (tbh overnerfie) zupełnie już się do tego nie nadaje - lecz ludzie wciąż próbują...

    Gragas - Alexij ujął już niemal wszystko, da się nim trochę tankować dzięki bazowym wartościom statystyk i redukcji obrażeń z W, ale AP sprawdza się zdecydowanie lepiej.

    Malphite - champion bardzo mocny nawet po nerfie. Zasługuje na miano tanka dzięki redukcji obrażeń, tarczy i przelicznikowi do dmg z armora, zasługuje na miano True Tanka dzięki ulti, którym zarówno inicjuje jak disabluje.

    Maokai - to mocny Offtank. Nadaje się do inicjowania TFów dzięki W, pomocny w trakcie dzięki ulti (które ma chyba 30 sekund cooldownu więc jest niemal zawsze gotowe na czas). Wymaga jednak sporo many do bycia użytecznym, no i zbyt dużo może zrobić sadzonkami, by ignorować inwestycje w AP.

    Mordekaiser - jedna z najlepszych przeżywalności, ale żadnych CC. Ciężko ignorować to, jak duże obrażenia potrafi zadać bez żadnych ofensywnych przedmiotów, będąc przy tym niezniszczalnym w środku teamfightu (im więcej wrogów, tym lepiej nabija się tarczę). Z drugiej strony, jeśli nikt nie będzie go focusował, swojej roli jako tanka nie spełni.

    Nasus - jego slow jest niemal jak stun, jego ulti pozwala mu przyjąć na siebie naprawdę duże obrażenia i naprawdę dużo zadać. Dzięki niemu baron staje się dostępny znacznie szybciej, smok przy odrobinie itemów paść może w kilkanaście sekund na lvlu 6. W teorii to solidny tank..... ale ja uważam, że DPS build jest zdecydowanie efektywniejszy i tylko tak nim gram.

    Nunu - nie rozumiem, dlaczego ktoś gra nim pod full tanka, jeśli może zadać więcej niż 2000dmg AoE z ulti, gdy robi się pod AP. To Offtank (jak każdy melee - AP), nic więcej.

    Olaf - przeliczniki z maksymalnego HP do obrażeń kuszą, by budować u niego survi. Olaf służy do wpadania w towarzystwo i robienia true dmg, ale w drużynie z nim tank nadal jest konieczny - dlatego "bruiser" pasuje do niego wręcz idealnie.

    Rammus - Jedna z tych postaci z którą nawet najbardziej nafeedziany AD carry ma znikome szanse na przeżycie. Do tego tarcza, speed i taunt. Przyzwoita dżungla i ŚWIETNE ganki (z Flashem). True Tank, nic dodać, nic ująć.

    Renekton - śmiejcie się lub nie, ten gad potrafi odwalić kawał dobrej, tankowej roboty. Jest pod tym względem znacznie lepszy od wielu postaci za tanków uważanych. Slice and dice przez miniony i już jest pośrodku wrogiej drużyny. Następnie stun na najgroźniejszym z przeciwników, ulti i Cull the Meek by wyleczyć się do maxa (Spirit Visage na tanky buildzie obowiązkowy).

    Shen - komentarza brak, True Tank i tyle.

    Singed - nie zaliczyłbym go w żadnym wypadku do najlepszych tanków. Możliwości inicjacyjne marne, many potrzebuje na tyle, ze nie można się skupić na survi od razu. Pod tym względem podobny do Maokaia, ale jak już wspomniałem, nie ma jak nim się wbić (no i nie ma ulti tak pomocnego w TF jak drzewiec). Twardość nadrabia tylko statystykami bazowymi.

    Sion - tank jak nic - przyzwoita tarcza i stun, mocne statystyki bazowe. Częściej jednak gra się nim pod AP i to chyba mocniejsza opcja. Naturalny Off-tank.

    Swain - ten gościu wart jest nazwania Offtankiem (sic!). Przy odpowiednim buildzie cholernie ciężki do ubicia w late game ze względu na heal, do tego AoE snare. Oczywiście jednak bez pełnoprawnego tanka się nie obejdzie, Swain nie wystarcza.

    Taric - Tank/Support. Nie mogę na niego patrzeć, nie będę więc też pisać xD

    Udyr - być może nieczęsto spotyka się Udyra budowanego pod tanka, ale ma on wszystko, czego mu potrzeba - tarczę, szybkość (teraz chyba większą nawet od Rammusa) i solidny stun.

    Vladimir - mage z dobrą przeżywalnością, ale nie tank (chociaż tak był ujęty niegdyś w tagach przez sam RIOT.

    Warwick - istnieją dwie drogi tworzenia go - jako DPSa, budując Madreda i przedmioty ofensywne; lub jako tanka - z lampą i przedmiotami pod survi. Ten drugi wybór sprawdza się nadspodziewanie dobrze - wilczek doskonale inicjuje i leczy się na tyle dobrze, że ciężko zrobić mu krzywdę.


łohoho, nieźle się rozpisałem. Sądzę, że to kompletna lista wszystkiego, co może być posądzone o bycie tankiem i jest nim lub nie. Jeśli patrzycie na to inaczej, czekam na uwagi ;)

Arosal - 2011-04-06, 11:20

Reyned napisał/a:
Cytat:
by ktoś miał na koniec staty 0/9/0, co

Zginąć 9 razy? Co to dla mnie! XD


Właśnie pobiłem swój rekord... zdechłem 12 razy i 0 zabitych... grałem Zileanem, ale najgorsze to to że na oczach Wisza... ma się to szczęście <3

Alexij Septimus - 2011-04-06, 13:12

Verthiss, Mundo nigdy nie focusuję, nie ma absolutnie nic przydatnego dla teamu, no może słabe AoE z Burning Agony, ale nie ma konkretnej roli w TFach.
Mordekaiser to nie tank, jego status jest podobny, a może taki sam jak Cho i Gragasa: Mocny soo laner AP/survi. Morde z ulti biorącym 40% HP, leczące tyle + SpellVamp z Hextecha i najlepszy push z duszkiem, ale na pewno nie trza go focusować jeśli nie ma AP.
Galio jest fajny na drafcie jak znasz picki przeciwników i biorą dużo AP :mrgreen:
Udyr, racja, kolejny z świetnych tanków, ale niedoceniony ostatnio, podobno ma być rework Innervating Locket.
Malphite to nie "tru tank" to mocny solo laner AP/Survi. Wiem bo takim niszczę gry, wprawdzie normale, ale cóż :P

Właściwie to zapomnieliśmy o Trundle, świetna jungla, ganki średnie(bonus MS i mocny slow, ale to mało), nie warto go brać na linię, ale też utrzyma z pasywem. Większość gra nim na AD, ale moim zdaniem tank też by bł przydatny, duża ilość cc i leczenie z pasywa, mało życia też nie ma.

Do ludzi nie zainteresowanych tankami:
Cytat:

Nadchodząc zmiany w Wriggle's Lantern:

1. Koszt połączenie zwiększony z 75g do 150g. Wg. Riotu było za tanio a i tak te 150 to i tak niewielka różnica

2. Efekt pasywa (500 dmg w creepy/neutral monsters) od teraz będzie mieć typ magic dmg, więc lifesteal nie będzie łączyć się z tym bonusem, lecz spell vamp również nie będzie działać na ten efekt.

3. Lifesteal zwiększony z 14% do 18%


Moim zdaniem dobra rzecz, nieraz brałem na Trist latarkę jako pierwszy przedmiot i spisywała się świetnie, z linii nie schodziłem i nie mogli mnie ganknąć dzięki wardowi.
Możliwe, że ta zmiana otworzy jungle dla większej ilości AP, Morgana już tam dobrze się spisywała, ale za słabo, teraz może to usprawni.

Znalazłem na LoL Wiki artykuł z usuniętymi przedmiotami z Alphy, i jak tak patrzę to szkoda, że niektórych nie ma:
http://leagueoflegends.wi...ved_Alpha_Items

Verthiss - 2011-04-06, 14:36

Szkoda trochę niektórych spośród tych itemów, zwłaszcza tych dla fighterów, bo moim zdaniem jest ich nieco zbyt mało (szczególnie tych najdroższych - obecnie jest TF, IE, BC, BT, MB, FM i koniec listy).
Wisz - 2011-04-06, 14:56

Arosal napisał/a:
Właśnie pobiłem swój rekord... zdechłem 12 razy i 0 zabitych... grałem Zileanem, ale najgorsze to to że na oczach Wisza... Ma się to szczęście <3


Ale chociaż asyst nałapałeś trochę, i mi dwa razy tyłek uratowałeś swoim ulti, więc tak najgorzej nie było. Warwick był "wybitniejszy" od Ciebie, mimo, że udało mu się 5 ubić :-P Zresztą się pochwale swoim wynikiem:

Alexij mi tłumaczył, że Casio jest słaba. A po dwóch dzisiejszym meczach, gdzie strasznie się z nią męczyłem (nie tylko ja) dochodzę do wniosku, że albo ją wzmocnili albo mnie skubany okłamał :-P

Arosal - 2011-04-06, 15:00

Wisz napisał/a:
Ale chociaż asyst nałapałeś trochę, i mi dwa razy tyłek uratowałeś swoim ulti, więc tak najgorzej nie było. Warwick był "wybitniejszy" od Ciebie, mimo, że udało mu się 5 ubić


Hehe powiem Ci, że go sobie jednak nie odpuszczę, spróbuje go ogarnąć.

Verthiss - 2011-04-06, 16:14

Wzmacniali ją niedługo po wydaniu. Widziałem koszące Cassiopeie, ale mieści się ona w top 3 najtrudniejszych w ogarnięciu postaci... Generalnie nie przyjęła się ze względu na cenę IMHO.
Wisz - 2011-04-06, 16:50

Mam trzeci mecz przeciw niej na linii. I po raz trzeci nie wychodziłem z kolesiem spod wieży bez stuna i ulti. Ta postać zupełnie nie pozwala mi grać, trzymając na dystans. Przy zbliżeniu Anką dostaje truciznę, spowolnienie i ten drugi mnie dobija. A na teamfighty jest jak znalazł, 3 zaklęcia obszarowe, spowolnienie, przy szczęściu i wyczuciu stun. Niby ma mały zasięg. No to nie wiem, jaki w takim razie jest daleki zasięg. Tyle, że jeden na jeden nie ma szans, ale z kimś ogarniętym bardzo ciężko ją ruszyć. A cena przegięta, ale RIOT musi na czymś zarabiać.
Verthiss - 2011-04-06, 17:36

Jej Q da się uniknąć tak jak kropek Karthusa, być może nawet nieco łatwiej. Nawet, jeśli trafi z Q musi podejść, aby użyć E, gdy jeszcze jesteś zatruty. W z kolei chwilę po rzuceniu ma mały obszar, który dopiero potem się rozszerza. Zasięgu wcale nie ma małego, ale myślę, że kluczem do zjedzenia jej jest omijanie Q no i nie podbijanie z małą ilością HP gdy ma na podorędziu ulti. Sądzę że podobny do niej nieco ze względu na skill Karthus jest trudniejszym przeciwnikiem, a Karthusa też da się pokonać ;) (porównanie stąd, iż z Karthusem spotykam się znacznie częściej)
Alexij Septimus - 2011-04-07, 12:55

Cassio jest słaba, największa jej zaleta jest, że w early jej nie pokonasz, ale jeśli tam się nie wyfarmi to potem nic nie robi. CO trudnego w walnięciu ją stunem i pobiciu trochę z autoattacku? Ucieknie z połową życia i będzie bać się farmy.
Podczas ostatniej gry Blitzcrankiem z Corkim na lini, od 4 poziomu nie pozwoliłem WW i Cho, anie farmić, ani zdobywać exp. W tym czasie Corki nabijał sobie lasthity i farmił się ładnie.
Wytrzymałą postać stoi PRZED minionami i większość ludzi już nic nie zrobi wtedy, bo nie wiedzą co. Podejdą to dostaną, a by unikać Rapture, Rocked Grab, Seismic Shard i Barrel Roll muszą stać daleko, a jak podejdą to dostaną z kolejnej umiejki :D
Solo lane trza umieć grać, tak jak lane z carry.
W końcu wyszło na to, że Corki wyfarmiony miał siłę, a ja i tak żyłem, bo nie potrzebuję tyle kasy co carry.

Edit: To jest niezłe
Oracle's Hood: +25% critical chance +500 mana UNIQUE Passive: Your magic damage has a chance(based on critical chance) to deal 25% extra True Damage.

Bardzo przydatna rzecz, tylko zmniejszyć crit chance i true dmg i po sprawie.

Galad - 2011-04-07, 16:56

Cytat:
Sądzę że podobny do niej nieco ze względu na skill Karthus jest trudniejszym przeciwnikiem
Cytat:
Cassio jest słaba, największa jej zaleta jest, że w early jej nie pokonasz, ale jeśli tam się nie wyfarmi to potem nic nie robi.

Ale herezje szerzycie :evil:
AoE stun to potęga, a te kilkaset dmg z ulti Karthusa (wiele to sie nie wyciagnie bo najczesciej idzie na mid lane gdzie albo nie ma farmy i jest do tyłu z lvlem albo dostaje ostre baty od przeciwnika specjalnie dobranego przez wrogi team (na rankedach mozna wybrac idealną kontrę, ale i na normalach jest najczesciej postac, która daje sobie rade z karthusem)). Co więcej - ulti karthusa latwo ominąć
Karthusem duzo latwiej zlapac killa - to prawda, ale zdecydowana wiekszosc tych killi nie jest zasluga karthusa, tylko jego teamu. Wystarczy uzywac glowy na bocznych lane'ach i nie szalec z polowa hp to Karthus sie nie sfeeduje a w late game bedzie bezuzyteczny. Już nie mowie o tym wiecznym oom (nawet z clarity w spellach) Karthusa na midzie, bo to raczej wina spamujacych bombkami graczy, a nie postaci...
Cassiopeia samym swoim ulti robi ladny sajgon. Dwie sekundy stunu pozwalają na wyeleminowanie z teamfighta 1-2 bardziej papierowatych przeciwnikow, co w zupełności wystarcza do wykończenia reszty.
Karthus przydaje się z kolei w bardzo dlugich grach, gdzie osiąga kosmiczną ilość AP, co pozwala mu ladnie bic z jego ulti, ale rzadko mam przyjemnośc takie grać.
Jeszcze raz serdecznie zapraszam do wspólnej gry. Może jakiś sparing?

Vozu - 2011-04-07, 17:44

"kilkaset dmg"? To chyba, jak ktoś nie ogarnia postaci. Widywałem Karthusów bijących nieźle powyżej 1k obrażeń, a to wcale nie jest mało - nawet nie musisz "szaleć" postacią nie-tankową, żeby dało radę cie zbić do ilości hp przy której ultacz lisza zabija.
Nie jestem pro-graczem, ale widziałem jak potrafią ludzie grać Karthusem i nie powiedziałbym, że facet jest słaby. Wymaga po prostu sporo umiejętności i kontaktu z teamem - żeby wiedzieć kiedy dobić uciekającego i w ten sposób zarobić, by potem zwiększać sobie Ap - takie perpetuum mobile.

Alexij Septimus - 2011-04-07, 22:12

Galad napisał/a:
Co więcej - ulti karthusa latwo ominąć


Zawsze robię uniki jak widzę ulti Karthusa.

Nie żartuj, Cassio jest słaba, jej ulti ma malutki zasięg i 50% szans na stuna, do tego musi podejść. 50% szans, ponieważ jeżeli widzę, że leci na nmnie Cassio to chyba oczywiste, że chce użyć ulti, bo po co ma podchodzić tak blisko z takim zasięgem? Strefę działania też ma małą, nieporównywalne do zasięgu ulti Karthusa :D
Cassio nie zrobi Ci quadry,penty jednym skillem, musi się wyfarmić, by coś mieć, musi też podejść, a Karthus nawet nie musi być w walce(ale powinien :P), by mieć świetne wyniki.
Nieraz widziałem Karthusy z dużą ilością śmierci, a latającymi z Mejal i ogromną ilością AP. Kartus na luzie ma 600+AP, Cassio tego nigdy nie zrobi.

Wisz - 2011-04-07, 22:22

No bez przesady Alexij, te + 600 AP to nie jest jakieś wielki problem. To akurat bardziej zależy od długości gry :-)
Galad - 2011-04-07, 23:16

Co do unikania ulti - postacie AP mają często klepsydrę, banshee's veil, niektore postacie heala (soraka heal dla calego teamu)/tarczkę (np ulti shena) vladek kałużę, mundo szybką regenerację (ulti), czasową nieśmiertelność (tryndamere, kayle), anivka jajko
Generalnie nawet nie chodzi mi o same możliwości tych championów tylko o możliwości ich skontrowania. Cała gra League of Legends opiera się na prawidlowym kontrowaniu postaci przeciwnika. Karthus należy do postaci które bardzo latwo skontrować, ale gdy jest pozbawiona owego dopasowanego przeciwnika robi rzeź niewiniątek. Dlaczego latwo skontrowac? Brak stuna/silence czy jakiegokolwiek skilla z CC poza slowem. Nieduża ilość hp i movement speeda.
Te wszystkie czynniki sprawiają, że Karthus staje się bardzo latwym celem dla np. Malzahara, Tryndamere, czy mojego Fiddla. Cassiopeię też da się skontrowac tak, jak każdą inną postać, ale jej slow i stun mocno to utrudnia.
Cytat:
Cassio nie zrobi Ci quadry,penty jednym skillem, musi się wyfarmić, by coś mieć, musi też podejść, a Karthus nawet nie musi być w walce(ale powinien :P), by mieć świetne wyniki.

Taka soraka, shen, zilean czy malphite również tego nie zrobią, a czy to sprawia że są mniej przydatni? ^^
Juz nic nie napiszę na temat tych postaci na razie bo wyjdzie taka gra "Moja mama jest fajniejsza" :-P

Verthiss - 2011-04-08, 00:33

Kłóciłbym się na temat OOM Karthusa. Gościu pasywnie ze skilla odnawia sobie tyle many, że jeśli ogarnia postać (czyt. dobija miniony z q zamiast rzucać wszędzie wokół na pałę próbując harrasować wroga), z maną nie ma tak naprawdę większych problemów. Podobnie z pokonaniem go - aby móc go dosiec na midzie trzeba mieć możliwość harrasowania go ze sporego dystansu, gdyż konieczność podchodzenia nieco bliżej może się równać śmierci ze względu na jego killing combo (gdy dostaniesz slowa/redukcję MR, stoisz w jego kółku i co sekundę dostajesz bombkami).
Naturalną kontrą na Karthusa jest oczywiście Banshee's Veil, które zmniejsza jego skuteczność w ciągu długich gier. Wciąż jednak nikt poza tankami nie powinien kupować Banshee od razu, dlatego co najmniej do mid game'a jest narażony na śmierć gdy tylko zejdzie do 20-30% HP (a to z kolei ogranicza jego mobilność, trzeba bez końca uważać na poziom HP, nawet wygrana potyczka 1v1 z kimś i tak może zakończyć się zgonem itp)
Pomijam już, co oznacza Karthus rzucajacy ulti w połowie teamfightu, zjeżdżający HP carry z 60% do zera. Jasne jest, że musi trzymać się grupy bo solo ma marne szanse w late, ale nikt nie wmówi mi, że jest bezużyteczny.

Alexij, cwaniactwo opanowałeś do rangi sztuki xD
Ja rozumiem, że możesz uważać Cassio za słabą, ale nie powiesz mi chyba, że odwracasz się za każdym razem, gdy podchodzi ona do Ciebie na zasięg nieco większy niż autoattacku xD (ona musi podchodzić na dystans równy zasięgowi swojego ulti przy każdym combo, bo jej E ma taką samą granicę zasięgu jak rzeczone R, często nie ma mowy więc o tym, by przewidzieć, kiedy odpali stuna)

Alexij Septimus - 2011-04-08, 12:46

Miałem szczęście nie grać przeciwko cassio na tej rotacji, ale mój brat tak, te ulti jest niezauważalne, a odwrócić się to nie sztuka, tak samo ma 50%, że nie przez przypadek się odwrócę.
Karthus jest lepszy od Cassio w każdym momencie gry i w każdym miejscu. Cassio jest bezużyteczna.
Karthus ma najlepszego AoE slowa w grze

Galad - 2011-04-09, 23:18

Ok niech wam bedzie - Karthus jest pr0 imba, Cassiopeia useless (przed chwila gralem z karthusem.. jego staty po grze - 1/8/1, a w historii ma 2 gry cassiopeia ze statami 10/1 i 12/3 xd)
Teraz z innej beczki pytanie:
Czy istnieje jakis system dobierania przeciwnikow w normal game'ach? Mam 30 lvl juz dosc dlugi czas i mialem nadzieję że wraz ze wzrostem liczby zwycięstw będę grał coraz lepszymi przeciwnikami i sojusznikami. Wydawalo mi się nawet że tak jest ale w tym tygodniu zaobserwowalem tyle evelinek z mejaiem przy statach 1/9, że zwątpiłem. Dzięki takim graczom przegrywalem gry ze statami 9/2, 10/1, 17/4 (niektore z nich mam jeszcze w historii gier w profilu, mozecie sprawdzic). Jeśli ktos sie orientuje to fajnie by bylo gdyby mnie poinformowal czy z takimi randomami bede mial przyjemnosc grac do usranej smierci, czy jednak jakis system doboru przeciwnika istnieje. :-/

Reyned - 2011-04-11, 17:20

Solo jest to bardzo prawdopodobne - owszem, system jest, ale dobiera on na podstawie średniej poziomów, więc wszystko zależy od tego do jakiej trafisz drużyny.
Najlepiej się z kimś zgrupować.

Edit:
Co prawda rozmowa o Karthusie się skończyła, ale Galad nieco nie dowierzał

Co-op to champion test, zignorujcie
13 dedów - moja pierwsza gra na midzie ^ ^' potem nadrobiłem w asystach.
11 dedów - największe noobstwo w mojej historii gry w lola, niespodziewanie przed 10 minutą padły mi baterie w myszce, musiałem czekać do mid aby mi się jedna podładowała, przez co byłem 4 poziomy w plecy, i do late dostawałem nieco po tyłku.
15 dedów/defeat - nafeedowana Katrine przez fail cassio oraz łaskawość noctruna z jej teamu (oddawał jej kille) nafeedziła się i zgarnęła przez całą grę staty 32/2/6

Nie zapomnijmy jednak że u Karthusa śmierć jest postrzegana inaczej, gość ma czas na zemstę i skrócony respawn w zestawie passiva, toteż nie są one do końca czymś złym (feed to zawsze feed).

Galad - 2011-04-11, 19:35

Nie wiem jak Wy, ale ja przedkładam swoje życie nad śmierć jakiegoś randoma, a liczba śmierci powyzej 10 to zwykly feed. Niezaleznie (ok prawie niezaleznie...) od ilości killi. Nie wiem jak mogles wygrywac tyle gier przy takiej ilości smierci jak ja przegrywam przy takich statach:
:-|
Jeśli potęga Karthusa polega na grze 'śmierć za smierć' to nie rozumiem zupelnie Waszej fascynacji tą postacią. Zero stackowania, mnóstwo golda dla przeciwników. (10 death'ów * 300 golda = 3k)

Reyned - 2011-04-11, 19:49

najpewniej przegrywałeś przez team. A prawidłowe staty dla Karthusa to te dwa gdzie dedów jest mniej niż 10 a asyst więcej niż 10, po prostu jeszcze jestem na tej postaci newbie, nie ogarniam mida, i mam 12 poziom wbity na noobieniu.
Alexij Septimus - 2011-04-11, 20:03

Spójrz kto to napisał i spójrz ile razy grał Karthusem. To nie świadczy za wiele, ale mówi, że kaktusem da się wygrać bez feeda i wciąż ma siłę.
Arosal - 2011-04-11, 21:06

Reyned napisał/a:
największe noobstwo w mojej historii gry w lola, niespodziewanie przed 10 minutą padły mi baterie w myszce, musiałem czekać do mid aby mi się jedna podładowała, przez co byłem 4 poziomy w plecy, i do late dostawałem nieco po tyłku.


A wiesz co mi myszka odpaliła? Mam przeciążony port USB przez co, co jakiś czas ta menda traci łączność. Wyobraźcie sobie, ze odłączała się za każdym razem gdy dochodziło do starcia. Skończyło się na pierdzielnięciu nią o ścianę i zwaleniu mnie z kompa przez fifurkę, który miał niepodważalny argument by powiadomić rodziców, że należy mnie niezwłocznie i bez dyskusji oddelegować do książek.

Reyned napisał/a:
mam 12 poziom wbity na noobieniu.


Ech Rey gdybyś wiedział co przed Wiszem odstawiłem... wiedziałbyś co znaczy n00bienie ;-)

:oops: myślałem, że się ze wstydu spalę :oops:

Alexij Septimus - 2011-04-11, 22:58

Arosal edytuj ten post, bo Ci się administracja dobierze i warn poleci!
Arosal - 2011-04-12, 06:55

Alexij Septimus napisał/a:
Arosal edytuj ten post, bo Ci się administracja dobierze i warn poleci!


Szczerze mówiąc nie widzę w tym braku powiązania z tematem Lola Alexij :roll:

Umawiamy się na jakieś kolejne spotkanie? Może jutro po osiemnastej? Zobaczymy ile osób będzie online.

Galad - 2011-04-12, 10:37

Ja w tym tygodniu moge zagrac (prawie) o każdej porze (egzaminy na koniec gim, wiec 3 dni nic nierobienia :P). Jak ktos dzisiaj chce zagrac pare gier to od 12 - 13 moge grac ;p
Alexij Septimus - 2011-04-12, 19:21

Arosal napisał/a:
Alexij Septimus napisał/a:
Arosal edytuj ten post, bo Ci się administracja dobierze i warn poleci!


Szczerze mówiąc nie widzę w tym braku powiązania z tematem Lola Alexij :roll:

Umawiamy się na jakieś kolejne spotkanie? Może jutro po osiemnastej? Zobaczymy ile osób będzie online.


Mówiłem o wulgaryzmie, który chyba ocenzurowałeś. Weź usuń te ruszające emotki, bo to jest okropne...

Qumi - 2011-04-12, 19:54

Masakra... ostatnia gra trzech graczy afk na zmianę, a pod koniec 1 na stałe :/
Arosal - 2011-04-12, 20:00

Alexij Septimus napisał/a:
Mówiłem o wulgaryzmie, który chyba ocenzurowałeś. Weź usuń te ruszające emotki, bo to jest okropne...


To nie wulgaryzm, niczego tam nie cenzurowałem.

Mówcie komu pasuje jutro zagrać bom znalazł świetną postać, akurat mi pasuje. Dość ciułania Shenem nareszcie sobie trochę powalczę :->
A te poruszające się emotki zostaną, mam akurat taki kaprys

Vogel - 2011-04-12, 20:09

Ja bym zagrał jak mogę :-( :?: ale dopiero w piątek.
Reyned - 2011-04-12, 20:27

co za postać ;] ?
Ja jutro raczej mogę, tylko sobie alarm ustawię w komórce tym razem ^ ^"
możemy się zbierać między 17 a 18, jak ktoś się zadeklaruje a go nie będzie dołożymy kilka minut.

Tylko jedno pytanie - o której są przerwy techniczne we wtorki? Bo coś dzisiaj wbić nie mogłem, i się zastanawiam czy przypadkiem złej godziny nie wybrałem.

Vozu - 2011-04-12, 20:41

Nie wiem jak ze mną, mam jutro koło, pojutrze koło, wejściówkę ważną też w czwartek....
Wisz - 2011-04-12, 20:44

Ja mogę jutro grać.
Alexij Septimus - 2011-04-12, 20:54

Przerwy na patch są w środy do ok. 12.

Jutro nie będę mógł być przed 18. Lepiej 19-20 :)

Jasza767 - 2011-04-13, 07:40

Alexija nie będzie ale ja cały czas będę w domu i mogę zagrać :D
Galad - 2011-04-13, 16:03

To jesteście już czy was nie ma? Ja zagram jedna gre jeszcze szybka i dolacze jak jestescie juz :-P
Arosal - 2011-04-13, 16:57

Jestem gotowy, czekam na resztę. Gram Lux :->
Alexij Septimus - 2011-04-13, 20:02

http://leagueoflegends.pl...hcommunity.html

Ciekawe, warte zainteresowania.

Reyned - 2011-04-13, 20:13

"kto zrobi więcej multikont aby stworzyć wspólnie championa?" tak to brzmi.
Choć ciekawe co powstanie, mam nadzieję że pójdą na oryginalność i mimo konieczności nawiązania postaci do Polski, zrobią coś ciekawszego od husarza.

Alexij Septimus - 2011-04-13, 21:00

Smurfy są dozwolone, więc wyluzuj. Nawet RIOT ma smurfy. Nie da się wspierać kont, ani grać jednocześnie.
Wisz - 2011-04-14, 07:58

Nie wiem jak wy, ale ja się biorę za tworzenie tych kont. W sam raz Alistarem chce obie poćwiczyć, a jest w rotacji.
Galad - 2011-04-14, 10:16

Cytat:
Odnośnie ostatnich problemów ze stabilnością serwerów
Autorstwa Leoliolip na Wed, 04/13/2011 - 20:34

Jak wiecie, w przeciągu ostatniego tygodnia wystąpiły problemy z serwerami League of Legends, które mogły negatywnie wpłynąć na wasze doświadczenia z grą. Chcemy utrzymywać lepszy poziom usług, przepraszamy więc graczy za wszelkie utrudnienia. Stabilność platformy PvP.net jest naszym głównym priorytetem, więc ciągle pracujemy nad ograniczeniem tego typu problemów.

W ramach rekompensaty za utracony czas gry, przyznamy wszystkim użytkownikom, którzy zalogowali się w przeciągu ostatniego miesiąca na serwery północnoamerykańskie bądź europejskie po 350 Riot Points. Jesteśmy wdzięczni za cierpliwość i mamy nadzieję, że rekompensata pomoże odblokować kolejny element League of Legends.

Dziękujemy za zrozumienie i wsparcie oraz grę w League of Legends!


Riot zaskakuje mnie coraz bardziej i coraz częściej :mrgreen:

Wisz - 2011-04-14, 10:51

Osobiście wolałbym stabilniejsze działanie gry niż te pkty. Ale cóż, gdy się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Ale ci z Riotu mogliby trochę pomyśleć i zmiany i patche wprowadzać w nocy, gdy wszyscy śpią, a nie w dzień...

Cytat:
Jesteśmy wdzięczni za cierpliwość i mamy nadzieję, że rekompensata pomoże odblokować kolejny element League of Legends.

Zaś tego jakoś nie mogę zrozumieć, chyba błąd w tłumaczeniu. Bo niby co oni odblokowali?

Galad - 2011-04-14, 11:10

rekompensata - RP od Riotu
Co można odblokowac Riot'ami? Skiny, championy, boosty i tak dalej - o to chodzi.

Alexij Septimus - 2011-04-14, 15:10

Wisz napisał/a:
Ale ci z Riotu mogliby trochę pomyśleć i zmiany i patche wprowadzać w nocy, gdy wszyscy śpią, a nie w dzień...


Patche są od 8 rano zazwyczaj, czasami do 12.
Cytat:
Serwery zostaną ponownie włączone około godziny 11:00.

UPDATE - 12:45
Przerwa techniczna zostanie wydłużona o 2 godziny



14:20 - Podczas testów odkryliśmy pewne problemy z bazą danych. Proces uaktualnienie nie przebiegł tak płynnie jak byśmy chcieli i aby zapewnić stabilne działanie serwerów po patchu niestety jesteśmy zmuszeni przedłużyć przerwę o kolejne 3 godziny

Wisz - 2011-04-15, 22:39

Po piątkowym popołudniu spędzonym na nabijaniu poziomów kont dla polskiego projektu przeczytałem coś takiego:
http://leagueoflegends.pl...ityprojekt.html
A mogłem swoim kontem wbić jeden poziom i na runy dla byka uzbierać...

Reyned - 2011-04-15, 22:49

Tylko nie mów że cię to dziwi.
Sama akcja zaraz spowodowałaby odzew innych części społeczności, każdy by się ścigał że nie jest gorszy i będzie miał to 10k kont ref na krajowym koncie nabite, nasrałoby to w bazie danych a nikomu nic nie przyniosło.

Wisz - 2011-04-16, 21:25

Dostaliście może te 350 RP, które mają być nagrodą za problemy z grą w ostatnim czasie? Bo te moje konto chyba wadliwe jest, przykładowo nabiłem sobie trzy reffy, a nic nie dostałem. A chyba jakiś dodatek do IP powinienem dostać.
Arosal - 2011-04-16, 21:56

Podpisuję się pod pytaniem Wisza, u mnie tez ni widu ni słychu.
Reyned - 2011-04-16, 22:01

A właśnie się coś zastanawiałem czy tylko u mnie tak jest.
Wygląda na to że RP nie zostały jeszcze przyznane.

@Wiszu - Przyznawanie IP Boostów za refy nie jest automatyczne, znaczy, w jakiś sposób jest to spowolnione, jak napiszesz do supportu przyśpieszą tępo i dorzucą coś ekstra.

Alexij Septimus - 2011-04-16, 22:19

Nie zawsze "dorzucą coś ekstra", w moim wypadku był miech opóźnienia.
Verthiss - 2011-04-17, 16:01

musisz też kliknąć "redeem" żeby je odebrać z poziomu strony LoLa.
Arosal - 2011-04-17, 21:00

Umawiamy się na kolejną grę? Może jutro po osiemnastej, co Wy na to?
Alexij Septimus - 2011-04-17, 21:37

1. Phreak na facebook napisał, że w sklepiku będzie można zmienić nick za rioty.

2. Riot potwierdził, że jeśli brakuje Ci jednej wygranej do 10000 to napisz ładnie na forum i jeśli ktokolwiek z RIOT to zauważy to rozegrają z tobą 1000 grę.

3. Grez, ten co wbił pierwse 1000reffów i lizard na TT ma jego imię, dopił 30 000 reffów i jedzie do RIOT robić champa. Mówił, że chce melee DPS.

4. Za jakieś 2-4 gry będzie mi mało brakować do 30 poziomu, mój pomysł jest taki, by ten mój 30 poziom dobić w grze razem z wami, albo jeśli się machnę to możemy zagrać razem moją pierwszą grę po zdobyciu 30 poziomu.

Alexij Septimus - 2011-04-18, 17:03

Nowe info.

My DOSTALIŚMY te Riot Points, ale one są niewidoczne XD Musisz wejść w sklepik kliknąć zakup i przy potwierdzaniu wiać nasz aktualny stan konta :D
Ja mam swoje 350 + 13 które mi zostało wcześniej.

Wisz - 2011-04-18, 18:16

O ile mi tylko czas pozwoli, mogę zagrać z Tobą. Poza tym, co uważacie o pomyśle, by zrobić drużynę z naszych użytkowników? Ja za jakiś czas dobije do 30.
Reyned - 2011-04-18, 18:42

@Wiszu - to raczej nic złego, ale osobiście nie zagrzeję w niej miejsca - z obecną prędkością będę miał 30 może pod koniec 2 sezonu.
Alexij Septimus - 2011-04-18, 19:48

Mam na myśli całkowicie wspólną grę.

Wiszu po co Ci poziomy jak skill wciąż ten sam :P

Wisz - 2011-04-18, 20:04

Też się martwię, że byś nubił, ale cóż, jakoś bym to zniósł :-P A chodzi Ci o grę samych naszych z forum?
Reyned - 2011-04-22, 10:47

pytanie: co sądzicie o TF'ie na midzie/upper line?
Dzisiaj grałem 3v3 w sytuacji Ashe vs TF, gość był dosyć dobry, przez 6 poziomów umarłem jakieś 4 razy przez jego stun, choć to było nieco jak w grze z Karthusem (ginę a go dobija ignite, i pada pół sekundy później, w sumie tylko raz zabił mnie nie ginąc samemu), co prawda, gdy zdobyłem ulti Ashe, ginął co mnie spotkał, a w późniejszej grze moje W również mu nie sprzyjało...no, to w końcu TF, w sumie zmarł 14 razy.

Ta gra była właściwie zabawna, Dr.Mundo zaraportował mnie za...kill stealing, stwierdził że zabieram mu kille, aż w końcu zacząłem mu je oddawać, miałbym wtedy coś koło 11. x]

Choć rozumiem już oddanie Alexija do tekstu Ric Rolla, jakiś Niemiec co 3 minuty prosił o surrender, choć wygrywaliśmy, apelował abym się zgodził, a na pytanie "why?" odpowiadał po niemiecku -.-' tłumacząc później "I said I love you"....

Wisz - 2011-04-22, 17:19

Gdy gram Anką, to TF jest jednym z moich ulubionych przeciwników. Jeden z najłatwiejszych przeciwników do ubicia :-)
A co do "rozgarniętych" ludzi w drużynie. Na wyższych poziomach wcale nie jest lepiej. Niby mniej osób opuszcza grę, ale debili i nubów wciąż nie brakuje. I o ile na niskich poziomach jest usprawiedliwienie, bo przecież każdy kiedyś zaczynał, to gdy koleś na 30 poziomie feeduje albo odwala lipę, to już nie jestem w stanie tego pojąć.

Vozu - 2011-04-22, 17:30

Ja nie jestem w stanie pojąć, jak można aż tak gderać, Wiszu ;>
No bez jaj, nawet ja tyle nie narzekam, wziąłbyś albo zaczął grać tylko z ludźmi których znasz/uważasz za dobrych, wyluzował i podchodził do tego jak do gry a nie czegoś wielce poważnego, albo zaczął wykładać tego typu smutki swojej poduszce a nie na forum no bo... no wszystko ma swoje granice.

Wisz - 2011-04-22, 18:16

Jakie smutki teraz, mówię jak jest. Gdybym miał grać tylko ze znajomymi, to miałby 2, góra trzy gry. A gdy mam wolne lubię sobie przyciąć w LoLa więcej. A że są osoby, które psują mi tą radość...
Przed chwilą zmieniłem trochę podejście do ludzi, w tym wypadku do dwóch feederów, ograniczając się jedynie do kilkakrotnego wypomnienia, że feedują. Ale zrobiło się dwa ganki i nauczyło pro z góry pokory, pokierowało się drużyną za pomocą niepoprawnych gramatycznie komend ( :-P ) i nawet wygraliśmy. I muszę przyznać, że takie zwycięstwo szczególnie dobrze smakuje :-)

Reyned - 2011-04-22, 19:58

Jak gość dostanie konto od kumpla, czy nawet kupi (są tacy) to i na 30 może nieźle feeda robić. ;-)
Wisz - 2011-04-23, 10:09

30 poziom wbity :D
Verthiss - 2011-04-23, 14:09

Wracając do TFa:
Wg mnie można nim grać na midzie tylko z buildem pod AP, w przeciwnym razie nie ma zasięgu na skillach - nie ma harrasu. Jeśli budujemy go pod AD, lepiej sprawdza się na liniach (jest świetnym partnerem na duo lanie)

Alexij Septimus - 2011-04-25, 00:39

TF tylko na AD, ma słabe przeliczniki a siła leży w kartach(:D) Musi władować duży dmg i stun, dlatego as i ad. Nie można polegać na AP, bo jego ulti ma służyć do zabijania. Ostatnio o dziwo mój brat, który m świetnego Teemo" został pokonany przez TF 1v1 po użyciu ulti, ataki kartami ignorują blind i nie są jako autoattack, a ten stun trwał wiecznie. No i chodzi o ładowanie krytyków z bonusem kart, ładne obrażenia powstają. Właściwie to identyczny bulid jak dla Ashe(IE,PD i survi), ale inna logika ulti.

A co do Wisza, możesz sobie jęczeć, ale jednak coś jest nie tak, że pomimo tego 30 poziomu wciąż grasz jak low level, Ravy pomimo 13 poziomu z każdym dniem gra coraz lepiej i mierzy się graczami dużo lepszymi(Dzisiaj się ie liczy, bo wywaliło go na 30 minut :P), potrafi logicznie myśleć i się uczy. Podczas naszej poprzedniej gry wystarczyło kilka małych porad, by robić rozwałkę i świetnie poprowadzić teamfight.
Nadal największą wadą jest brak ogarnięcia postaci, mnie dość dziwi, ponieważ już na 20 poziomie umiałem grać dużą ilością postaci, na co wy wydajecie IP jak na champów?
Też podstawowe NIGDY się nie poddawaj, zazwyczaj mam słabe early, ale w late idzie mi dużo lepiej, nigdy nie pozwalam się drużynie poddać, nie gram też z ludźmi którzy głosuj na yak. Im bliżej Nexusa tym bardziej przeciwnik robi błędy, no i macie wsparcie wieżyczek, a także sami nadrabiacie różnice przedmiotów.
Mam ok. 40 znajomych Polaków, i 30 zagranicznych, zawsze mogę z kimś zagrać :P

Pffff, zastanawiam się czy robić rankedy i rozwlać sobie elo, czy dalej nabijać normale :)

Wisz - 2011-04-25, 11:17

Cieszę się, że Rey robi postępy. Ale akurat Ty Alexij widzisz mi się jako jedna z ostatnich osób, która może mi coś wytykać. O ile ja się rzekomo nie rozwijam, to u Ciebie we wspólnych grasz zauważam wręcz regres. Gdzie sens, gdzie logika, gdy przykładowo ładujesz się sam na 4 i jeszcze masz pretensje, że ja uciekam. Prosta matematyka, że nie opłaca się, by ginęło dwóch za niepewną śmierć jednego wroga. Za dużo się naczytałeś i próbujesz swoje skomplikowane taktyki wprowadzić w życie, ale Ci nie wychodzi :-P
Reyned - 2011-04-25, 13:26

Cytat:
ale Ci nie wychodzi

Z osobistych doświadczeń - nie powiedział bym.
Oczywiście, większość jest samobójcza, ale często daje się coś wskórać, nawet zabić we dwóch do trzech osób, a czwarta to właśnie taki uciekający ledwo żywy krasnolud ;p

Alexij Septimus - 2011-04-25, 13:59

Wiszu wiesz jaka jest różnica między tankiem, a ap carry? Ja mam się władować w nich, a carry nawalać. W sytacji gdy 3 przeciwników z połową HP goni lux, a ja z połową HP(co jest i tak więcej niż oni i z moim survi) próbuję jej pomóc bo jestem tankiem i wiem, ze dzięki moim umiejką mogę to zrobić, bo Anka idzie tutaj, ale nagle Anka postanawia się wrócić, by za chwilę, gdy już Lux leży, a ja jestem sam padam, sama paść.
Nie uciekam na low hp jeśli mogę coś zrobić, jest coś takiego jak HP regen, a nawet, zazwyczaj zanim wrócę kasuję jungle, lub jakieś creepy z jungli, by nie dać przeciwnikowi doświadczenia.

Alexij Septimus - 2011-04-26, 13:41

http://eu.leagueoflegends...e-notes-v100116

Nowy Relase Note, daje link ponieważ jest naprawdę fajny i dużo zmian mamy w mechanice postaci*macham do Alistaira Wisza*, po tym wydaje mi się, że romans z Gangbangiem nie jest zły w wypadku ravcia :D

Reyned - 2011-04-26, 13:57

Widziałem już na filmiku jego zmiany, slow w ulti będzie morderczy, ale chwilowo spoglądam na Veigara. Muszę tylko sprawdzić jak u niego idzie z spadkiem many, bo może się okazać że archaengel + deathcap + rageblade + spam deathcapów ile się da zrobić i gość będzie dawał radę.
Alexij Septimus - 2011-04-26, 17:40

WTF, Rageblade? Po co Ci na Veigara? Na nim nie ma problemów z maną, bo latasz z blue i zjadasz ludzi na combo...
Reyned - 2011-04-26, 18:13

Shees, przez podobieństwo ikonek nazwy mi się pokręciły, mam pamięć fotograficzną. Oczywiście miałem na myśli Lich Bane x]
Alexij Septimus - 2011-04-26, 18:25

Lich Bane na Vegi to w late dopiero, ale i tak możliwe, że się nie kala :P
Wisz - 2011-04-26, 21:27

U Alistara najgorszymi zmianami są te w animacjach. Nie dość, że zrobili z niego stepującą krowę, to jeszcze te świecące rogi. Po patchu będzie to praktycznie inna postać.
Verthiss - 2011-04-26, 23:22

Na Veigarze najważniejszy przedmiot to Deathfire Grasp, a nie jakieś Lich Bane'y ;PP
Combo z tym przedmiotem jest o niebo łatwiejsze, nuke pewny, gdy skorzystamy z aktywa. Poza tym etapem do składania Dethfire'a jest Lucky Pick, a na nim dość fajnie gold się farmi ;P
Do tego pojedynczy Rabaddon i coś na Magic Penetration typu Void Staff/maska, a jeśli chce się pomóc teamowi to i Rylai nie zaszkodzi. Lich Bane brzmi jak dobry kandydat na przedmiot nr 5.

Co do Alistara, sądziłem, że buff będzie większy. No ale nic, czekam na patcha by wypróbować nową wersję ;D
Mam nadzieję, że pasyw się sprawdzi (mi tam animacja się podoba, tylko te rogi są wstrętne, mogliby grzywę mu rozświetlać zamiast nich). No i co ważne, movement poszedł w górę. Może w końcu champion tak bardzo przyjemny w graniu stanie się grywalny.

Alexij Septimus - 2011-04-27, 12:32

http://www.pcgamer.com/20...gue-of-legends/

To jest warte przeczytania, ale skrócę trochę.
Według RIOTu Karma jest dobra i popularna O__o Ciągle pracują nad Magma Chamber. Ktoś stwierdził, że Caty to ich najlepszy champ w tym roku. Mają zamiar dodać kolejnego true tanka, bo 3 to trochę mało, ale jest to trudne bo w końcu tanki to najlepsze postacie w tej grze.

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA - MFW zobaczyłem nowy custom skin Tarica...


BTW, dlaczego Taric nie jest w topce tanków?

Reyned - 2011-04-27, 13:58

Cytat:
dlaczego Taric nie jest w topce tanków?

Za twarz i miłość do ojczyzny

Cytat:
świecące rogi

To bajer graficzny, więc na moje szczęście pewnie go nie ujrzę (gram na najniższych ustawieniach)

Wisz - 2011-04-27, 18:23

Taric i tak mnie zawsze wyglądał jak jakaś ciotka i obecna zmiana jakoś nie wpływa na moją opinię :-)
U Alistara podoba mi się, że mogę z W atakowac miniony. Dzięki temu mogę łatwo znaleźć się przy wrogu i podrzucić go.
A co do Rumble, po pierwszej grze widzi mi się, że ma zadatki, ustawić nowy szczyt bycia przegiętym bohaterem. Ale to pierwsze moje wrażenie.

Reyned - 2011-04-27, 19:15

Cytat:
A co do Rumble

To Champ który mocno mnie interesuje, ale zastanawiam się czy nie dostanie jakiegoś mocnego nerfa lada moment, więc zwlekam z nastawianiem się na jego zakup.

Gość powinien być morderczy jeżeli tylko jest się w stanie utrzymać temperaturę w przedziale 50 - 99. Dodatkowe obrażenia wydają się być jego główną cechą.

Verthiss - 2011-04-27, 19:33

A jakim prawem Taric miałby znaleźć się w tej topce? Co ma takiego, by się w niej znaleźć? Pojedynczego stuna i bardzo marną tarczę? xD
To zdecydowanie bardziej support niż tank, z tak dużą ilością potrzebnej mu many pod full tanka nawet niezbyt da się go budować. Zdecydowanie lepszym tankiem nawet Alistara nazwać można ;P

Buff Cait jest słodki ;D Ta kobieta już wcześniej miała przegięty harras, a teraz można wręcz spamować skillami ;>

Rumble ma tak przegięte przeliczniki, że jak zobaczyłem to od ręki zapragnąłem kolesia kupić. W dodatku ma kozackie animacje, śmieszne dźwięki i chyba ciekawego gameplaya ;D Mimo wszystko się wstrzymam, pogram w czasie, gdy będzie free.

Alexij Septimus - 2011-04-27, 20:33

Ramble jest op odkąd zobaczyłem jego statsy, ogromny dmg z samych umiejek i pełne przeliczniki AP, to tego te sruvi... Na pewno go ponerfią, aktualnie trochę zbyt mocny jak na castera.
Verthiss - 2011-04-27, 22:08

Przetestowałem nowego Alistara i jest absolutnie kozacki ;D
Kiedyś żeby zrobić krzywdę komuś na linii trzeba było przebijać się przez miniony żeby kogoś podbić, a nie było to łatwe, jeśli nie miało się do czynienia z idiotami, najczęściej potrzebny do tego był flash. Teraz wystarczy zarzucenie Roara żeby przenikać przez miniony, podbić champa, zajść mu za plecy (korzystając znów z ignorowania kolizji - kiedyś trzeba było go obejść, teraz wystarczy przeniknąć) i wrzucić pod swojego turreta lub w stronę ziomków. Podobnie w teamfightach, omija się wrogiego tanka jak gdyby nigdy nic i serwuje drużynie wrażego carry do zjedzenia ;>
Animacja Trample'a wygląda w biegu świetnie a użycie W na minionie pozwala szybko skrócić dystans do celu, jakim jestbohter.
Jakby tego było mało, many już nie brakuje tak jak kiedyś ;]

Wisz - 2011-04-28, 16:52

Ale zauważ Verthiss, że teraz u byczka występuje coś, co ja nazywał autostunem. Po ataku z W mija chwila (nie wiem, jak dużo, raczej ciężko to policzyć :-P ), że nie możemy użyć reszty umiejętności. Coś podobnego występuje u Maokaja, gdy dobijamy do wroga z W. Niby nic, ale w fetorze walki liczy się każda setna sekundy. A na zaprezentowaną przez Ciebie tą pierwszą sztuczkę raczej nie ma szans przeciw kumatemu graczowi, bo zbyt długo minie, zanim Ci się W odnowi.
Alexij Septimus - 2011-04-28, 18:09

Hejo hejo.

Proponuję kolejny termin dnia sobotniego, lub piątkowego o godzinie 18 lub 19. Załatwię nam kanał na TeamSpeak i kto może ten będzie, a inni posłuchają, jeśli ktoś nie chce to nie musi.

Piątek/Sobota 18.00/19.00

Reyned - 2011-04-28, 19:48

Im in.
Najwyżej jak się nie pojawię o 18:30, to niech ktoś sprawdzi na gg. Oba dni się liczą.

Verthiss - 2011-04-28, 19:56

Zanim się W odnowi? W w tej sztuczce używam raz, na końcu. Najpierw E żeby się do wroga zbliżyć (częściej próbują Cie harassować niż uciekać), Q żeby podbić do góry, W żeby wyrzucić w stronę drużyny.
Wydaje mi się że ta chwila po W wcześniej też występowała, jeśli dobrze domyślam się, o czym mówisz, czas na użycie Q zresztą nadal jest, a z ulepszonym zasięgiem łatwiej z tego trafić. Poza tym możliwość użycia tego skilla na minionach po stokroć wynagradza przeszkody.

Reyned - 2011-04-29, 21:12

Znacie jakieś mocne custom skiny/re skiny do odświeżenia gry?
Sam ostatnio dopadłem kilka, które zupełnie zmieniają postacie:
HexTech KogMaw http://leaguecraft.com/sk...oadscreen.xhtml
Blitzcranck jako Yordle http://leaguecraft.com/sk...ing-fixed.xhtml
Annie która potrafi wystraszyć http://leaguecraft.com/sk...our-skins.xhtml
Kennen z maską na całą twarz...z tej samej serii co Annie http://leaguecraft.com/sk...ce-kennen.xhtml

Po mojemu skiny może w innym klimacie od podstawowego LoL'a, jednak na poziomie Riotu.
Coś tej jakości (nie koniecznie stylu) może ktoś zna ?

Verthiss - 2011-04-29, 21:27

Nic lepszego ponad te z LeagueCrafta :P
Jest ich tam setki, sam musisz ocenić, które Ci się podobają, a które nie. Ja jestem na bieżąco w miarę, staram się codziennnie przeglądać nowo-dodane.
Z miejsca jestem w stanie polecić np. serię skinów Crestfalla, np:
http://leaguecraft.com/sk...n-leblanc.xhtml
Dollface'y są świetne, szczególnie trafiał do mnie skin stworzony dla Teemo (aka małego pedała xD), ale seria ta za bardzo zaburza mi koncepcję LoLa j i długo z podmienianymi na maski skinami nie wytrzymałem (korzystałem z większości przez jakiś czas, ale potem powróciłem do całkowicie podstawowych).

Alexij Septimus - 2011-05-01, 19:53

A ja bardzo nie polecam używania skinów, bo miałem z nim problemy po każdym patchu :) Musiałem zawsze reinstalować grę z powodu błędów w plikach.
Wisz - 2011-05-08, 12:26

Od czego zależy, że w profilu widać elo w grach rankingowych?
Verthiss - 2011-05-08, 19:07

Musisz mieć rozegrane co najmniej 10 (bodajże) rozegranych rankedów danej kategorii aby być klasyfikowanym, no i mieć elo powyżej 1250.
Wisz - 2011-05-09, 16:03

Umawiamy się na kolejną wspólną grę?
Alexij Septimus - 2011-05-09, 21:05

Mi pasuje sobota/niedziela.
Może zagramy Aram(All Random All Mid)?

The ARAM rules:
1. All Random Pick
2. All Middle lane ONLY
3. No Buying until dead
4. No recalling
5. No Brush/Jungle/Forest
6. No stacking Items
7. Guardian Angel is NOT Allowed
8. No Summoner Spell: Fortify

Verthiss - 2011-05-09, 23:06

Nie podoba mi się zasada random picków, pozostałe mogą być. Pasuje mi praktycznie codziennie, ale najbardziej niedziela.
Wisz - 2011-05-10, 05:40

Ja preferuje normalną grę bez udziwnień. Mogę grać wieczorami po 19 codziennie.
Alexij Septimus - 2011-05-10, 17:56

Verthiss napisał/a:
Nie podoba mi się zasada random picków, pozostałe mogą być. Pasuje mi praktycznie codziennie, ale najbardziej niedziela.


No ale draft odpada z wami, a blind pick daje ogromna przewagę tym co wiedzą jak grać ARAM(np. ja :D ).

Arosal - 2011-05-11, 22:27

Co sądzicie o Vayne? Jeszcze nie miałem okazji zagrać, ale z obserwacji wnioskuję, że to wreszcie coś godnego uwagi. Wygląda bosko, skille świetnie się prezentują w dodatku jej głosik... miodny klimacik. Zastanawiam się nad kupnem.

Krótka prezentacja:
http://www.youtube.com/watch?v=gZDJqpFspmg

PS: Tak z innej beczki... Czy Wy też macie już dość champa o nazwie Xin Zhao?

Reyned - 2011-05-11, 23:00

Nie mam nic do Xina, a Vayane najpewniej zakupię, co prawda kojarzy mi się z Bayonettą (zwłaszcza przez ten ohydny kucyk) ale lubię zręcznościowe postacie.
Arosal - 2011-05-12, 07:27

Xin zna tajemnicę "Jak zabić trzech dobrze ubranych championów w pojedynkę" ale skoro nie masz do niego nic to o czym tu gadać :-P Powiem tylko: widziałem, słyszałem i zapamiętam go na całe życie, szczególnie że gość nim grający sam śmiał się na chacie „chyba coś tu nie gra”((nie był nafeedowany))
Alexij Septimus - 2011-05-12, 16:14

Arosal napisał/a:
Xin zna tajemnicę "Jak zabić trzech dobrze ubranych championów w pojedynkę" ale skoro nie masz do niego nic to o czym tu gadać :-P Powiem tylko: widziałem, słyszałem i zapamiętam go na całe życie, szczególnie że gość grający nim grający sam śmiał się na chacie „chyba coś tu nie gra”((nie był nafeedowany))


Możecie mnie oświecić, bo was nie rozumiem:P

Arosal - 2011-05-12, 17:09

Alexij Septimus napisał/a:
Arosal napisał/a:
Xin zna tajemnicę "Jak zabić trzech dobrze ubranych championów w pojedynkę" ale skoro nie masz do niego nic to o czym tu gadać :-P Powiem tylko: widziałem, słyszałem i zapamiętam go na całe życie, szczególnie że gość grający nim grający sam śmiał się na chacie „chyba coś tu nie gra”((nie był nafeedowany))


Możecie mnie oświecić, bo was nie rozumiem:P


Faktycznie wdał mi się drobny błąd podczas pisania. To może bardziej łopatologicznie... uważam że Xin jest OP

Alexij Septimus - 2011-05-12, 18:07

Arosal napisał/a:
Alexij Septimus napisał/a:
Arosal napisał/a:
Xin zna tajemnicę "Jak zabić trzech dobrze ubranych championów w pojedynkę" ale skoro nie masz do niego nic to o czym tu gadać :-P Powiem tylko: widziałem, słyszałem i zapamiętam go na całe życie, szczególnie że gość grający nim grający sam śmiał się na chacie „chyba coś tu nie gra”((nie był nafeedowany))


Możecie mnie oświecić, bo was nie rozumiem:P


Faktycznie wdał mi się drobny błąd podczas pisania. To może bardziej łopatologicznie... uważam że Xin jest OP


A coś nowego? Bo Xin ma w krwi takie rzeczy.

Arosal - 2011-05-12, 18:48

A coś takiego jak nerf Alexij, czy coś takiego istnieje? :-P Zawsze myślałem, że tak i jest nawet miejsce w którym o taką rzecz można RIOT poprosić. Nie przyjmuję do świadomości faktu, że ktoś ma to we krwi, niech wszyscy mają, wtedy będzie okej „nie ma lepsi i lepsiejsi” ma być balans. Psuje mi grę ta postać i tyle...
Reyned - 2011-05-12, 19:07

Z tego co się orientuję, Xin już swojego nerfa dostał, i to nawet mocnego.

Btw. Karthus po ostatnim pathu jest już w połowie mniej użyteczny co wcześniej, nie dość, że po śmierci ledwo jest czas aby zacząć castować requiem, to nie odlicza się już jego czasu od respawnu...gra na "umrzyjmy razem" straciła sens.

Alexij Septimus - 2011-05-12, 20:48

http://www.leagueoflegend...ad.php?t=669044

Pomóż robić champa i wygraj skin+RP. Warunki opisane w linku.
W weekend nie ma mnie, będę w Chocianowie, najwyżej w niedzielę wieczór.

Mi tam wszystko jedno, Xin zawsze słabo wypada jak go widzę.

Wisz - 2011-05-12, 23:19

Xin taki zabójczy nie jest, spróbujcie nim zagrać. Ma możliwości, ale dobry gracz praktycznie każdą postacią potrafi zamieszać. A jeśli trzech graczy daje mu się położyć, to raczej ich wina, nie Xina :-P Xin umywa się do takich postaci jak Trynd czy Ramus, ci dopiero potrafią zepsuć grę. Co do osłabienia Karthusa, to ja tu żadnego poważnego nie widzę, ale mimo to cieszę się bardzo. A ja sobie zacząłem grać Veigarem i czuje, że może być ciekawie :-)
Arosal - 2011-05-13, 11:32

Koniec… zaczynam nagrywać wszystkie walki z Xinem :-P
Wisz nie miałem w tym starciu zbyt wiele do powiedzenia, jako Lux padłem po trzech ciosach i jednym podrzucie. Prawdę mówiąc pierwszy raz widziałem Xina z Flashem, samego siebie nazwać noobem też nie mogę, ogarniam swoich championów w miarę dobrze, kończąc zazwyczaj z nienajgorszymi statami (nie tykam już Zilleana 0/12/24)

A co do Kathusa... Nerfić gnojka ile wlezie, nerfić narfić i jeszcze raz nerfić ;-)
To tak żartem

Wisz - 2011-05-13, 12:25

Arosal napisał/a:
Wisz nie miałem w tym starciu zbyt wiele do powiedzenia, jako Lux padłem po trzech ciosach i jednym podrzucie.[/fade])

Pytanie, co robił Xin obok Ciebie :-P Akurat Lux powinna sobie radzić z Xinem i podobnymi dzięki swojej klatce i umiejętnościom. I jeśli brał Cię na trzy ciosy, było coś dla survi lub pancerza kupić.

Arosal - 2011-05-13, 12:46

Dobrze mówić patrząc z boku. Wiszu bywa, że masz coldoowny na najważniejszych skillach, a u Lux to największy minus, o ile ulti można praktycznie smyrać o tyle reszta skilli ma dość solidny czas na odświeżenie. Sytuacja, w której pan Xin pojawił się obok była groteskowa, otoczono nas (niestety nasz Teemo zawalił sprawę z grzybkami, a ja nie zdążyłem sprawdzić pobliskich krzaczków) mój pech był na tyle wielki, że gościu uwziął się na mnie, gdy użyłem flasha on zrobił to samo, chciał mieć killa to go dostał... co tu dużo mówić to trzeba widzieć.

PS: Testuję właśnie Teemo pod Ap i powiem szczerze, że to chodząca bomba biologiczna... grzybek 50% hp zjada nie mówiąc już o trutce i oślepieniu :devil:

Alexij Septimus - 2011-05-19, 13:48

http://eu.leagueoflegends.com/tribunal

Trybunał aktywny, tylko Eu i tylko level 30.
Limit 3 sprawy na dzień.

Alexij Septimus - 2011-05-28, 11:18

Double post!

Patrzcie co znalazłem na polskim forum:

Dzisiaj prawie cały dzień jestem z bratem na TS, gramy sobie. Jeżeli ktoś chce grać z nami to pisać, nie wymagamy TS ^^
Nawet własny kanał dostałem na serwerze ts.x-speak.eu :D

Arosal - 2011-05-28, 11:42

OMG! :D
Czy ktoś ma większego pecha ode mnie? Moja pierwsza próba gry Trikiem... jepierdziele nie tkne go więcej. Goscie wiedzieli, że ide w support a wystawiali mnie jak tanka. Co zabawne, Garen miał gear do tankowania, niestety jedyne czym się zajmował to gankowaniem. Lux smyrała z ulti i cieszyła się, że w porę dobija, wszyscy wiemy, że nie na tym to polega... ogólnie dobraliśmy się doskonale nikt jakoś pro nie był, ale jeden na drugiego psioczył. Prawda jest taka, że do póki nie ma kłótni wewnątrz teamu to jakoś idzie, a tutaj wszyscy sie nawzajem bluzgali.

Podaj mi link do tematu, musze zobaczyć jak mnie tam objechali :D

Alexij Septimus - 2011-05-28, 13:05

Nie chodziło o Ciebie, bo był to temat "Pochwal się swoim najlepszym wynikiem/ciekawym zdjęciem" Chodzi o tego lolusmaciek :)
Arosal - 2011-05-28, 13:13

Chwała niech będzie Galleanowi....

Swoją drogą dziesięciu zabitych to trochę cinko jak na Lux :dorf:

Qumi - 2011-05-28, 20:33

A tam bzdury gadasz... nie tylko twoje umiejętności, ale umiejętności przeciwnika też się liczą. Jak Lux, albo kto inny, ma mało killy to niekoniecznie musi to znaczyć, że źle gra...
Arosal - 2011-05-28, 20:52

Qumi napisał/a:
A tam bzdury gadasz... nie tylko twoje umiejętności, ale umiejętności przeciwnika też się liczą. Jak Lux, albo kto inny, ma mało killy to niekoniecznie musi to znaczyć, że źle gra...


Czy ja mówię, że źle gra? Qumi doskonale wiem na czym to polega, bawiłem się już w supporta, tanka i dps'a. dziesięć killi to dla mnie jednak za mało by chwalić się tym w temacie z najlepszymi wynikami, a przynajmniej ja bym taki zuchwały nie był widząc ludzi kończących z 25 zabitymi osobnikami. Zauważ, że byłem uczestnikiem tej walki i mniej więcej widziałem co ta Lux wyprawiała…

Arosal - 2011-05-28, 21:00

[quote="Arosal"]
Qumi napisał/a:
A tam bzdury gadasz... nie tylko twoje umiejętności, ale umiejętności przeciwnika też się liczą. Jak Lux, albo kto inny, ma mało killy to niekoniecznie musi to znaczyć, że źle gra...


Czy ja mówię, że źle gra? Qumi doskonale wiem na czym to polega, bawiłem się już w supporta, tanka i dps'a. dziesięć killi to dla mnie jednak za mało by chwalić się tym w temacie z najlepszymi wynikami, a przynajmniej ja bym taki zuchwały nie był widząc ludzi kończących z 25 zabitymi osobnikami. Zauważ, że byłem uczestnikiem tej walki (fakt oklep dostałem solidny jako support, ale te 18 assyst świadczy, że coś tam robiłem) mniej więcej widziałem co ta Lux wyprawiała…

Wisz - 2011-06-01, 14:52

Kurde, ale cierpieniem jest nabijanie reffów. Mnóstwo osób opuszcza grę po pierwszej śmierci, wyniki 1/21/3 nie są niczym dziwnym, do tego każdy jest przeświadczony o swej pro grze i resztę wyzywa od nubów. Jak ja zaczynał było dużo lepiej, jeśli chodzi o poziom gry.
Alexij Septimus - 2011-06-01, 15:02

Lol Wiszu XD
Reffy robi się jeden Battle Traning, kupujesz Sivri i robisz IP farmy/COOP, pchasz mida i wygrana.
Reffy się robi łatwo w godzinkę jeden...

Verthiss - 2011-06-01, 17:53

"Reffy się robi" - bo Bóg nakazał? Pff. Każdy robi jak mu się podoba. Ja np. wolałem zdecydowanie grać normale, coś się tam przynajmniej dzieje w odróżnieniu od siekania botów. Oczywiście najpierw wbijałem na samym starcie 1 Battle training bo sprawę zdecydowanie przyspieszał (gigantyczny bonus do IP, można sobie nawet jakiegoś champa kupić), ale potem leciałem już normalne. Bez nich nie mógłbym pochwalić się Legendary Killem (hexa), taktyki typu 3 na midzie też mnie rozbawiały xD
Nie każdy ma zacięcie nerda-farmera, Alexij xD

Wisz - 2011-06-01, 20:20

Wolę metodę podaną przez Alexija. Jeśli ja muszę się nagimnastykować, by wygrać grę z botami, to o czym mówić w normalnej grze? I nie zależy mi na iluśtamktornych zabójstwach, tylko na jak najszybszym i najmniej stresującym nabiciu 5 poziomu. Nie muszę sobie epenisa przedłużać :D
Alexij Septimus - 2011-06-01, 20:52

Cytat:
Nie każdy ma zacięcie nerda-farmera, Alexij xD


Mam jednego reffa.
Ale z drugiej strony dostałem za niego 24 IP boosty :D

Verthiss - 2011-06-01, 23:04

Jak kto woli ;P
Swoją drogą nowy classic skin TFa jest tak kozacki, że aż nachodzi ochota by nim grać ;D
W końcu najsilniejszy pick w grze podobno (wg Elementz) ;D

Wisz - 2011-06-02, 18:19

I kolejny nowy bohater dodany, ba, nawet ludzie chcą grać nią gry rankingowe (nie wiem, z jakim skutkiem, bo wyszedłem :-) ). Czyli kolejne dwa tygodnie z Orianną w prawie każdej grze, ehh.
Tu jako ciekawostka raport z moich cierpień. Ja jako Sivir tak na wszelki :D Na dodatek Kog co chwila (dopóki nie wyszedł z gry) chciał się poddać i bałem się, że pierwszy raz przegram przeciw botom, bo wiadomo, że ci co zaczynają to nieobliczalni są.

Aha, narzekałem już, że Vlada bydlaka powinni osłabić jeszcze bardziej? :-P Marzy mi się chwila, gdy go usuną albo chociaż będzie musiał korzystać z many.

Alexij Septimus - 2011-06-02, 19:17

Wiszu, wyjście z wyboru champa w grze rankingowej to -20 ELO i leav. Gódź się z losem.
Zrobiłem dzisiaj drugiego reffa. Najpier battle trening 490+ IP, kupiłem NIESTETY Mastera, okropnie się nim robi, Sivir lepiej. Z botami gry po 30minut, więc jeden kij, Singed na darmowych to jadę 3v3(Których już nie gram na main acc), pfff... Legendary! Singed jest przegięty tak jak Trynde i Nunu na 3v3.

Alexij Septimus - 2011-06-02, 19:40

Cytat:
Greetings alexijseptimus!

We are pleased to inform you that the rest of the Tribunal has affirmed your judgment on 16 cases today! As compensation for your service to the League, your account has been credited 80 Influence Points.

The League of Legends thanks you for your service on the Tribunal, Summoner! Remember that you will be eligible to judge 10 tomorrow! May justice be swift!


Z czego głosowałem max 21 razy, ale bardziej coś jak 18, więc jestem zadowolony z wyniku. IP ubogo...

Wisz - 2011-06-02, 23:49

Alexij Septimus napisał/a:
Wiszu, wyjście z wyboru champa w grze rankingowej to -20 ELO i leav. Gódź się z losem.


To albo mi jedynie odjęło od elo (wielkiej różnicy nie widzę) albo gadasz głupoty. Zresztą nawet jeśli tak by było, to wolę mieć opuszczoną grę i dostać - do elo niż grać z jakimś kretynem, którego akurat stać na nowego bohatera, ale który najprawdopodobniej nim grać nie umie. Swoje nerwy trzeba szanować :-)

Verthiss - 2011-06-03, 09:15

Ogarnięty gracz jest w stanie ogarnąć postać po kilku grach nią nawet :P
Nie pochwalam takich praktyk, ale pamiętam, że miałem w drużynie na rankedzie Vayne w popołudnie pierwszego dnia jej wyjścia a była legendarna i świetnie sobie radziła ;p
Co do ELO to prawda, za leava masz większy minus niż za przegraną grę. Dlatego możesz mieć więcej winów niż lostów a elo niższe od startowego/nie pokazane.

Alexij Septimus - 2011-06-04, 14:07

Ciekawostka 1
Podczas atakowania wież każda postać dostaje 40% bonusu z AP do ataku. Potwierdzone
Poprawka: Albo dostajesz całe bonus AD, albo 40% AP w zależności od tego która wartość jest większa.

Ciekawostka 2
Drużyna z mniejszym średnim ELO dostaje Niebieską stronę na Summoner's Rift. Do sprawdzenia

Ciekawostka 3
Miniony nie zaatakują przeciwnika który nie zadał tobie obrażeń fizycznych. Używanie umiejętności nie zbiera focusu minionów. Potwierdzone

Ciekawostka 4
Ulti Amumu nie jest stunem nie przerywa changelingu, np. ulti Katariny, Karthusa, ale blokuje ataki, używanie umiejętności i poruszanie się. Potwierdzone

Dopisać więcej? Jeszcze znam kilka bardziej oczywistych, ale te mnie zaskoczyły.

Wisz - 2011-06-05, 15:19

Jak masz więcej, to dawaj, nie wiadomo, co się przyda. I z tym trzecim to bym się spierał, zresztą źle to ująłeś. Bo jeśli będziesz sam przeciw minionom i nie będziesz nikogo fizycznie atakował, to nie zaatakują cię? :-P
Alexij Septimus - 2011-06-05, 15:53

Geez Wiszu. No możliwe, ale to raczej oczywiste, że mówię o sytuacji gdy minionki nawalają się na linii, a ty atakujesz innego championa. Zakładając, że Ańka wywali pełne combo w kogoś tak, by nie uderzyć żadnego miniona to nie zaczną jej focusować.
Mogę sformułować to inaczej:
"Miniony na linie nie otrzymują wezwania do pomocy dopóki pobliski sojuszniczy champion nie otrzyma fizycznych obrażeń."

Coś bardziej oczywistego:

Ciekawostka 5
Aktualny silnik gry opiera się na DirectX 7.0c. Najnowsza wersja to 11.0. Właśnie dlatego RIOT planuje Shiny Patch.

Ciekawostka 6
Summoner's Rift nie posiada możliwości obracania mapy w zależności od drużyny, ponieważ powoduje to błędy w cieniach i wyświetlaniu postaci.

Ciekawostka 7
Silnik gry jest autorskim silnikiem stworzonym przez RIOT tylko na potrzeby gry, nie posiada on nazwy i nigdy nie był udostępniany.

Ciekawostka 8
Kiedyś istniał Summoner's Spell o nazwie Promote. Zamieniał on zwykłego minionka w Super Siege Miniona. Został usunięty ponieważ spamowanie nim tworzyło niezatrzymywane fale minionow. Więcej info: http://leagueoflegends.wikia.com/wiki/Promote

____________________________________


News 1
RIOT zapowiedział zmiany w mechanice Stealth Eve i Twitcha.

News 2
Morello zapowiedział nerf CV i Flasha._

Wisz - 2011-06-06, 14:12

Ciekawe w jaki sposób chcą osłabić błysk? Poza tym, można ustawić ustawić jakoś okno gry na jeden stały rozmiar? Bo mnie dobija zmniejszanie go co włączenie gry.
Alexij Septimus - 2011-06-06, 15:13

W ustawieniach gry
Książę Bythazar - 2011-06-07, 19:31

Jak ktos gra na US, to chetnie zagram :D (najczesciej w weekendy). Nick Arkathor lvl 30, 1 pelny, 2 niepelne zestawy run. Mainy to Maokai, Renekton, Akali. Zwykle ide solo mid lub top.
Wisz - 2011-06-10, 16:47

Parę ciekawostek z ostatniej gry rankingowej. Składy: mój - ja Alistar, Ania, Morgana, Udyr dżungler i Trynd. Przeciwnik: Kassadin, Malphite, Jax, WW dżungler i Caitlyn.
1. W obu składach jest dżungler, czyli góra wypada solo. U wroga to Maphite. Ja gram Alistara tanka. Idę na dół, bo nie lubię grać przeciw skalniakowi. I sytuacja wygląda tak, że Morgana na górę, a ja z Tryndem dół. Jednak chłopaki postanawiają zakombinować i Trynd idzie na górę...
2. Na dole dość dobra sytucja, po jednej mojej akcji, gdy Jax prawie padł wróg nabiera ostrożności, Jax zaczyna bawić się w gankowanie, ja przeciw Kassadinowi, czyli jest luz. Trynd postanawia mi pomóc. Atakujemy wieżę, Kass ma poniżej 3/4 życia. No to atakuje z q, włączam ulti i bije Kassa, z nadzieją, że Trynd też zacznie. Ale życie jest okrutne. Wieża we mnie nawala, Kass też atakuje, zaś Trynd beztrosko atakuje wieże, mnie blokują miniony. Efekt: ja zgon, Trynd ledwo uciekł (zacząć atakować Kassadina, gdy ja już uciekałem), do tego idiota miał swoje ulti i mógł spokojnie ubić Kassa. Ale na dobrą sprawę Kass chociaż nie miał podwójnego zabójstwa (ah, już widzę reakcje Alexija na polskie nazwy :D ).
3. Wygrywamy walkę drużynową, Trynd jest na padnięciu i Morgana poszła do piachu, reszta praktycznie nietknięta. Więc co robi moja wspaniała drużyna? Ktoś jeszcze by pomyślał, że pushujemy linie i przy odrobinie szczęścia rozwalamy inhibilator. Ale gdzie tam, push jest dla nubów,a my jesteśmy pro. Więc drużyna wielce uhahana idzie sobie potworki w dżungli porozwalać, część się cofa, by przedmioty pokupować, Udyr golema klepie, słowem sielanka. To byłą ostatnia wygrana walka drużynowa, po tym wróg dwa razy przypushował, wybił naszych pro latających samotnie po dżungli i ogólnie walka przegrana w ogólnej atmosferze pretensji każdego do każdego.

Niech to będzie lekcja dla każdego, by nigdy się nie poddawać, bo przez ponad połowę moja drużyna dominowała i do tego Kassadin wyszedł z gry. Choć to i tak nic w porównaniu z grą, gdzie przegraliśmy przeciw dwóm graczom :-)

Alexij Septimus - 2011-06-10, 18:11

/ignore all
/ignore ally
/ignore enemy

I jedziemy rankedy :D Naprawdę chat nie jet potrzebny by carrować grę.
Rób swoje, a nie przejmuj się innymi.

Swoją drogą,wróciłem do Xina ostatnio i zacząłem junglować. Jungla nie jest najłatwiejsza, ale ganki i dmg fajny nawet bez przedmiotów.
Robię sobie Latarkę, potem Heart of Gold, które przerabiam w Omena, butki w międzyczasie, następnie myślałem nad Morderdkami, lub Black Tasakiem, ale nie byłoby problemu jeśli robiłbym Banshee's Veil bo i tak na obrażenia nie narzekam.

Ciekawostka 9
Jak poprawnie wymawiać "Xin" http://www.pronouncenames.com/pronounce/xin
Dla nieumiejących czytać: "Sheen" "Shin", tak stereotypowo "Cin"

Alexij Septimus - 2011-06-16, 18:41

Post do usunięcia, ja nie mogę.
Alexij Septimus - 2011-06-29, 22:55

Cóż panowie, RIOT powaliło i dzielą żelazną kurtyną serwer EU...
http://eu.leagueoflegends.com/ Newsy

Jako, że lubię z wami grać i w trosce o was proszę, byście przenieśli się na West co ja na pewno zrobię. Jest mi naprawdę smutno, że to się dzieje i moje zdenerwowanie mogliby opisać jedynie artyści.
RIOT jest głupią, mała firmą nie widzą lepszych rozwiązań i próbują łatać błędy tymczasowe, dlatego spróbuję im wybaczyć, ale nie przestanę hejcić tego.

Mam nadzieję, że nie zostanę rozdzielony od osób które wciąż grają w LoLa i które znam z forum, czyli Verthis, Matu, Wiszu, Aro i Qumi, o resztę Polaków nie dbam.

Wisz - 2011-06-29, 23:24

Jeśli o mnie chodzi, to jeśli wrócę do gry, to dojdę do Wschodu.
Vozu - 2011-06-30, 12:01

Alexij Septimus napisał/a:
Cóż panowie, RIOT powaliło i dzielą żelazną kurtyną serwer EU...
http://eu.leagueoflegends.com/ Newsy

Jako, że lubię z wami grać i w trosce o was proszę, byście przenieśli się na West co ja na pewno zrobię. Jest mi naprawdę smutno, że to się dzieje i moje zdenerwowanie mogliby opisać jedynie artyści.
RIOT jest głupią, mała firmą nie widzą lepszych rozwiązań i próbują łatać błędy tymczasowe, dlatego spróbuję im wybaczyć, ale nie przestanę hejcić tego.

Mam nadzieję, że nie zostanę rozdzielony od osób które wciąż grają w LoLa i które znam z forum, czyli Verthis, Matu, Wiszu, Aro i Qumi, o resztę Polaków nie dbam.


No tak, na pewno są "mali i głupi" a to, że serwery potrafią im się niemożebnie sypać i być przeciążone, to to nic nie zmienia?
Pierdzielisz głupoty, Alex, i tyle. Z Europy gra taka masa osób, że wycięcie kilku serwerów (choćby i tych dwóch) jest rozwiązaniem bo odciąża ich maszyny i zapobiega całym masom problemów.

Jedynym ich grzechem jest to, że znacznie lepsze byłoby kilka serwerów do których każde konto mogłoby się połączyć.

Alexij Septimus - 2011-06-30, 14:18

Vozu napisał/a:
Jedynym ich grzechem jest to, że znacznie lepsze byłoby kilka serwerów do których każde konto mogłoby się połączyć.


To mam na myśli.

Wisz - 2011-06-30, 20:21

Z serwerami LoL naprawdę jest tak źle jak piszecie? Bo już od miesiąca nie grałem w niego.
Vozu - 2011-06-30, 21:40

Ostatnio jak (przed wyprowadzką) w akademiku chcieli grać to oprócz czekania kilkanaście minut zdarzało się wywalenie z serwa (ale nie jak byli w grze, tylko np. ustawiali się na customa) i spowodowane serwerem 10-30 sekundowe lagi kiedy to postać na nic nie reagowała. Sam nie grałem też od bardzo dawna więc własnych doświadczeń nie mam.
Alexij Septimus - 2011-06-30, 22:19

Ja od dwóch dni nie mogę się zalogować.
Ja i mój brat przenosimy się na West, większość moich znajomych jest z zachodu, pogadamy też z znajomymi z Polski.

Dlaczego warto iść na zachód:
- RIOT mniej ignoruje kraje zachodnie
- Cała scena turniejowa i dobrzy gracze są z zachodu, gracze z Wschodu którzy są w drużynach przeniosą się na zachód
- Troszkę ksenofobicznie, ale w grze bardziej wkurzają mnie Rosjanie niż Francuzi(Których jakimś cudem mało spotykam)
- Na east na pewno będzie niższy poziom, łatwiej mieć duże elo, ale bez umiejętności
- Nie będzie różnicy w pingu
- Mi zależy na używaniu angielskiego, ale nie mam też złych doświadczeń z Polakami(Jakimś cudem nigdy nie spotkałem wkurzonych polskich dzieciaków które przeklinają)

Minusy przejścia na Zachód:
- Podobno Francuzi i Niemcy(Połowa moich znajomych to Niemcy)

Kurde: http://eu.leagueoflegends...651#post3093651

Wisz - 2011-07-01, 19:21

RIOT powinien w końcu wypuścić spaczowaną grę. Najbliższe godziny będzie mi pobierać patche.
PS: o co chodzi z Francuzami w LoL?

Alexij Septimus - 2011-07-01, 20:29

Francuzi to tacy Brazylijczycy Europy, trolle i nigdy nie mówią po angielsku, trzymają się w stadach i noobią, jak Brazylijczycy na US.
Wisz - 2011-07-01, 20:42

To dla mnie dziwne jest w takim razie porównanie Rosjan do Francuzów, bo z tymi pierwszymi nie było większych problemów (a przynajmniej nie więcej niż z innymi nacjami), ale na Francuzów musiałem często trafiać w takim razie :-) Dobre, że będę grał na wschodzie.
Edycja: to jest ponury żart z grą w LoL obecnie. Ms niby tragicznego nie miałem (w granicach 130), ale przez większość gry oglądałem stopklatkę. Zanim zdążyłem rzucić miśka z ogłuszeniem, to już przeciwnicy zdążyli się porozbiegać. Dopóki nie wprowadzą tego podziału nie widzę sensu gry.

Alexij Septimus - 2011-07-02, 17:34

Wymyślasz Wiszu, ja spokojnie się loguję, normalny ping, normalna gra, nawet FPS mam porządne.
Wisz - 2011-07-04, 19:23

Co do tej bezproblemowości z LoL :-P

Alexij Septimus napisał/a:
Ja od dwóch dni nie mogę się zalogować.


I u mnie coś jest z grą naprawdę nie tak, nawet z ms 50 gra nie działa mi tak jak kiedyś. Nic u siebie nie zmieniałem, a wcześniej miałem i płynność, i ładną grafikę (teraz mam taką jak widać na screnach, to jest z tymi czarnymi obramówkami, a u Anki praktycznie nie widać gotowego ogłuszenia). Ba, nawet obniżyłem jakość grafiki i dźwięki wyłączyłem. Ogólnie lipę mam. A te problemy z samym wejściem do kolejki już wcale mnie dobijają. Jak tylko wejdę do gry, zrobię zrzuta i być może sami zobaczycie różnicę odnośnie grafiki.

Dobra, to screen sprzed miesiąca:


a to zrobiony przed godziną:

Wisz - 2011-07-16, 17:02

Ciekawostka:
Kiedy użyjemy czaru Fortyfikacja(Fortify) i wieża zabije w czasie jego trwania wrogiego bohatera, zostanie to zapisane na nasze konto (byłem martwy, a shaco atakował wieże na padnięciu, a sam miał mało życia. Odpaliłem czar i jednego zabitego więcej :-) ).

Jakiego bohatera polecilibyście jako żywotnego wojownika, najlepiej ninja? Mam mam dużo punktów i coś bym zakupił, bo mam jedynie maga, wsparcie i tanka i coś do zwarcia by się przydało ogarniać. Czy lepiej czekać na tego małpiego boha?

Zarrr - 2011-07-18, 20:34

Ja polecił bym ci Xina, ma zabójcze combo(doskok+przyspieszenie ataku+podrzut), poza tym ma fajną pasywkę(co 3 ciosy regeneruje trochę HP), sam w sobie też jest dość twardy.

Myślę że ciekawy mógł by być także Lee Sin, choć wymaga dużo ogrania to jest bardzo mobilny i daje dużo frajdy z gry.

Galad - 2011-07-23, 14:05

Żem dawno nic nie pisał już.. trzeba to zmienic :P
@Wiszu Żywotny wojownik ninja mówisz? Kup w takim razie Shena i złóż go nieco pod dmg, a nie czystego tanka lub Jarvana - może ninja nie jest, ale złożyć go jest bardzo trudno, a przygrzmocić potrafi mocno...

Przy okazji - zapraszam do lektury mojego poradnika do gry Fiddlesticksem - There's a Fiddle in the Middle - aktualny poradnik do gry Fiddlesticksem
W ramach zachęty do przetestowania buildu zarzucę replay z gry rankingowej 4 vs 5 (która odbyła się tuż po głośnym "nerfie" Fiddla (nawet juz go wrzucałem na polskie forum), jeszcze przed lekkimi buffami żeby nie było żem żółtodziób i mocny tylko na forum, mój build różnił się nieco od tego, z którym gram teraz ale nieznacznie / do odtworzenia potrzebny jest program LoLReplay replay nieco stary bo teraz gier nie chce mi sie nagrywać)
https://rapidshare.com/files/459831189/Rank.lrf
Co do zasady never surrender - na rankedach popieram, ale na normalu wole czasem poddać grę w ~30
minucie jeśli przewaga jest miażdżąca niż bawic się przez godzinę i liczyć na dc któregos z przeciwników. Tak jest po pierwsze bardziej fair play, a po drugie oszczędzamy nieco czasu. Oczywiście zdażają się wygrane nawet 3 vs 5, ale LoL to gra 5 vs 5 (ewentualnie 3 vs 3), więc IMO doświadczenie z gry w osłabieniu nie jest zbytnio przydatne (poza nielicznymi grami rankingowymi, na niższym ELO gdzie leaverzy co jakiś czas się trafiają).
Jeśli chodzi przechodzenie na West - mam mase kumpli, z którymi gram codziennie i którzy maja zamiar przejść na West'a, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęliśmy. To czy serwer zmienię zależy od tego czy reszta postanowi wyemigrować. Ja wolałbym zostać na naszym serwie. Ludzie mówia, że zawsze na tym serwie przegrywaja przez idiotów w teamie - to znaczy ze przeciwnicy grają lepiej, więc w końcu trafimy do teamu z tymi lepszymi prawda? Poza tym - flamerów jest teraz naprawde mało, a łatwiej znaleźć dobrze grajacą polską drużynę, z którą łatwo się dogadać i pograć nieco normali / rankedów. Prawda?
Pozdrawiam

Wisz - 2011-08-01, 19:40

Pierwsza penta, do tego zdobyta w grze rankingowej :-)

Niestety, gra przegrana, bo wróg w walkach zaczął mnie focusować, a reszta zespołu poza małpą nie wiedziała, co robić i padali jak szmaty. Elo Hell wita i boję się, że będzie jeszcze gorzej :-(
Xina mam, ale gra nim mi i nie wychodzi, i nie pasuje. Zresztą jaki on tam żywotny, jeśli się wcześniej nie napasie, to dużo później nie zrobi. Zaś Shena za bardzo nie widzę pod obrażenia, już prędzej bym się zastanowił nad Garenem. Jeśli Olaf mi nie wyjdzie, zastanowię się nad nim.

Arosal - 2011-08-02, 13:39

Wisz napisał/a:
Xina mam, ale gra nim mi i nie wychodzi, i nie pasuje. Zresztą jaki on tam żywotny, jeśli się wcześniej nie napasie, to dużo później nie zrobi. Zaś Shena za bardzo nie widzę pod obrażenia, już prędzej bym się zastanowił nad Garenem. Jeśli Olaf mi nie wyjdzie, zastanowię się nad nim.


A próbowałeś grać Irelią? Mi ona bardzo podchodzi.

Co do Olafa, grałem nim jakiś czas, nie cierpię tej postaci, ma słabe cc, a ulti też nie zachwyca. Jest Op na 3vs3, ale na 5vs5 posysa, przynajmniej dla mnie. Jako jungler przy taki Warwicku czy Udyrze wymięka totalnie..

Zarrr - 2011-08-02, 13:48

Jeśli ma być wytrzymały to myślę że dobry by był Jarvan z buildem pod survi i atmą.

UP
Fighterzy już mają to do siebie że w 3vs3 miażdżą, jednak na 5vs5 są już znacznie mniej przydatni.

Verthiss - 2011-08-02, 23:42

Olaf jest najszybszym Junglerem, Aro xD
Ale prawdą jest, że rzadko spotyka się go na Summoners Rift. Jest tak od czasu over-nerfa Garena i Olafa który miał miejsce już wiele patchy temu. Późniejsze buffy na powrót uczyniły te postaci grywalnymi, ale niesmak pozostał i rzadziej się je spotyka :P
Polecam też wypróbować Trundle, ma świetną dżunglę, ciężko go ubić i jest specyficzny jako postać, przy czym przydatny dla drużyny (dobrze użyty pillar potrafi dużo namieszać)

Vozu - 2011-08-03, 06:38

Verthiss napisał/a:
Polecam też wypróbować Trundle, ma świetną dżunglę, ciężko go ubić i jest specyficzny jako postać, przy czym przydatny dla drużyny (dobrze użyty pillar potrafi dużo namieszać)


Że tak powiem - a idź pan... Ten jego filar to jedna z bardziej upierdliwych rzeczy jakie pamiętam :-P
Powinienem jednak chyba milczeć skoro już sobie wywaliłem toto z dysku i nie prorokuję powrotu ^ ^'

Arosal - 2011-08-03, 07:34

Verhtiss pod względem trudności jest dla mnie gorszym junglerem, o ile łatwo radzi sobie z tamtejszymi potworkami o tyle słabe cc nijak ma się w porównaniu z ulti ww czy stunem udyra.

Ja tam jungluje Ilelią i jest ok. Nawet Lux mi się udało, muszę przyznać że ma najszybszego ganga jakiego kiedykolwiek widziałem: snare + kulka + auto attack + ulti i gośc pisze "co jak gdzie kiedy?"

Warto umówić się na jakiegoś normala wspólnego.

PS:Vozu popełniłeś jeden z największych błędów w swoim życiu LoL to najlepsza gra internetowa, przynajmniej jak dla mnie.

Vozu - 2011-08-03, 08:06

Arosal napisał/a:
PS:Vozu popełniłeś jeden z największych błędów w swoim życiu LoL to najlepsza gra internetowa, przynajmniej jak dla mnie.

To nie błąd tylko świadoma decyzja bazowana na własnych odczuciach i opinii.
Twoja opinie tyczy się ciebie ;>

Wisz - 2011-08-03, 17:05

A czy najszybsza dżungla jest taka ważna dla gry? Sam rzadko widywałem dobrych junglerów, najczęściej to ci gracze psuli grę. Bo co z tego, że sama dżungla dobrze mu szła, jeśli w walkach z przeciwnikiem się nie odnajdował. A aby osłabić zagrożenie gankiem wystarczy mieć warda i można spokojnie cisnąć linię. Ja osobiście bardzo lubię kontrować jungle, małym kosztem można zdobyć fraga i buffy, a takiego Olafa, co biega z 300 PŻ kładzie się na dwa zaklęcia.
Alexij Septimus - 2011-08-03, 19:28

Jeżeli Olaf biega tobie po jungli z 300Hp to jest idiotą. Ja jungluję prawie zawsze i jeszcze nigdy nie miałem problemów z kontrą, prawdopodobnie za słabi przeciwnicy.
Wisz - 2011-08-19, 23:03

Mam prośbę: podajcie mi oryginalne angielskie nazwy skórek królewskiego shaco i penta sony. Bo mam polską wersję, a nie wiem, czy przetłumaczę zgodnie z oryginałami.
Vozu - 2011-08-20, 07:43

Royal Shaco
Pentakill Sona

Alexij Septimus - 2011-10-08, 10:41



Coś dla ciebie Ravy. Bardzo podoba mi się jego styl. Do tego wróg TFa :D

Reyned - 2011-10-09, 17:53

Ta ^w^ najprawdopodobniej się nim zainteresuję. Pytanie tylko kim on będzie? Pachołkiem Doktorka czy samym doktorkiem?
Fergard - 2011-11-08, 20:34

Zacząłem grać niedawno, gra jest awesome.

Nie jestem jakimś tam dobrym graczem, ale wydaje mi się, że najlepiej gram Garenem(kupiony), Gravesem(Ów gość z dwururką) i Mordekaiserem(Kiedy grałem wcześniej, ale potem przerwałem na długi czas). Mój nick w grze to Daeva of Spira.
Przyznam się z miejsca, nie kojarzę za bardzo tych wszystkich skrótów, którymi ludzie się posługują i moje umiejętności, jak wspomniałem, trochę leżą, ale wierzę, że mogę robić za kompetentnego przeciwnika.

Pozdrawiam

Verthiss - 2011-11-09, 11:22

http://riot-web-static.s3...er-Final_pl.jpg

To jest to! xD
Kiedy wszyscy moi znajomi zaczynali grać w LoLa (maj 2010?), nie mogłem się przezwyciężyć, by zacząć grać bo z obrzydzeniem patrzyłem na takie postacie jak Veigar i Annie z powodu ich cukierkowości. Kiedy jednak wszystko to przetrawiłem a potem i polubiłem, zaczęła mi niemal przeszkadzać tendencja do umroczniania lub ukozaczania każdego świeżego championa w League. Oczywiście co bardziej mroczni typowie są jedneocześnie moimi ulubionymi (patrz np. Malzahar, Morde (RIP) i Noc ;D ) ale gra traciła na wspomnianej przeze mnie "cukierkowości" która nadawała LoLowi tak charakterystyczny klimat. Wygląda na to, że RIOT nawraca się i chociaż na chwilę wraca do pierwotnego konceptu ;D

Arosal - 2011-11-09, 12:03

Oh, jakiś Ty Verthiss mhroczny... :->

Jeśli chcecie możemy się na wspólnego normala umówić. Obawiam się jednak, że większość wyemigrowała ze strachu przed ruskimi na zachód, a na wschodnim prawdopodobnie zostałem tylko ja Verthiss i Matuzaleth. Chyba, że ktoś ma konto na USA to można ewentualnie tam.

Verthiss - 2011-11-09, 12:15

Mam konto na zachodzie także nie widzę problemu. Wprawdzie zagrałem na nim tylko kilka gier ale darmowe postaci zupełnie mi wystarczą w razie czego :P

nick: Vesemirt

Reyned - 2011-11-10, 07:51

Czy tylko mi to przypomina...


Champ może być ciekawy.
Też gram teraz na wschodzie, obecnie mam prawie 30 (jednej wygranej mi brakuje, ale jakoś nie mam czasu dobić) grywam głównie w soboty.
Nick: 7Ravy czyli bez zmian.

Qumi - 2011-12-10, 19:36

Mam jedno zaproszenie do DOTA2 beta jeśli ktoś chce? Potrzebuję tylko konta steam do którego mam wysłać.
Arosal - 2011-12-14, 13:26

Hmm… dostałem PW na forum Lola :
Kod:
Gratuluję, zostałeś wybrany w naszym losowaniu! Nagrodą jest 3500 Riot Pointów (RP) i Zestaw Gamer's Choice, aby odebrać nagrodę należy wejść i potwierdzić swoje konto...


i tutaj pojawia się link, moim zdaniem to podpucha, a co Wy o tym sądzicie?

EDIT:

Jestem niemal pewny, że ktoś chciał to konto zhakować. Oto link do tej strony, tylko niech nikogo nie pokusi, żeby tam cokolwiek wpisywać, hack murowany... na pierwszy rzut oka widać, że coś jest nie tak http://www.lol-reward.pl/

Mathias - 2011-12-14, 22:19

Ja grałem w League of Legends od czerwca do października dosyc często. Obecnie mam małą przerwę (wracam do starych gier off-line'owych) ;-) . Mój ulubiony champ to Jax, a tryby 3v3 lub Dominion.
Reyned - 2011-12-15, 20:24

Co do posta Qumiego


Cytat:
<!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Frameset//EN"
"http://www.w3.org/TR/REC-html40/frameset.dtd">
<html>
<head>
<title>lol-reward.pl</title>
</head>
<frameset>
<frame name="strona" src="http://starstakeagifts.republika.pl/lolreward.html" frameborder="0" />
<noframes>
<body>
<div>
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek.<br>
Przejdź na adres: <a href="http://starstakeagifts.republika.pl/lolreward.html">http://starstakeagifts.republika.pl/lolreward.html</a>
<hr>
<h6>www.nazwa.pl</h6>
</div>
</body>
</noframes>
</frameset>

<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
try {
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-11186383-8");
pageTracker._trackPageview();
} catch(err) {}</script>

</html>

Po hoście wyraźnie widać że mail to jakaś ściema. Wyślij info do riotu z screanem e-maila i linkiem, to szybko coś zaradzą.

Alexij Septimus - 2011-12-15, 21:34

Arosal, RIOT nigdy nie prosi gracza o logowanie i nie kontaktuje się przez PW na forum. Zgłoś to do suportu, a jeśli nie to powiedz, ja to zrobię.
Arosal - 2011-12-15, 22:20

Spokojnie, wiem co mam robić. W World of Warcraft spotkało mnie już coś podobnego. Zgłoszę im to w najbliższym czasie.
Vozu - 2012-04-07, 17:38

Tak żeby SB nie zapychać:

Cytat:

[Dzisiaj 16:26] Vozu: Powrót do LoLa i odkrycie, że chyba jednak gra się lepiej tankami niż Ap = trauma O__o i problemy z ustaleniem, kto będzie najlepszym wyborem x)

e [Dzisiaj 18:27] Wisz: W obecnej mecie nie ma miejsca dla czystych tanków, dużo lepiej wychodzi gra z off- i magetanki.

[Dzisiaj 18:34] Vozu: Hah, "w obecnej mecie", gdzie ja sobie ekspie nowe konto i nie widzę się w rankedach :D swoją drogą, czy jestem jedyną osobą niepchającą się na serwer zachodni? Pamiętam, jak prawie każdy chciał się tam dostać "bo lepiej"


Nie mówiąc już o tym, że te wnioski są z jakichś ~2 tygodni bicia, gdzie miło mi się grało Tariciem, ale Leona jak weszła z rotacji to jakoś tak przyjemniej, z efektywnością też ok...
I bądź tu człowieku mądry :D

Wisz - 2012-04-07, 18:05

Ale Tariciem czy Leoną pod tanka możesz mieć problem z "kierowaniem" gry, bo nie będziesz miał obrażeń. Ryzem czy WW odpowiednio zbudowanymi będziesz miał odporności 100% tanka i zadawał "tons of dimejdż" :) I chyba najlepiej gra się junglerami jako postaciami mającymi największy wpływ na grę, ale to raczej nie na Twoim poziomie jeszcze.
Verthiss - 2012-04-08, 19:17

Ja nie pchałem się na zachód przez bardzo długi czas ale w końcu dałem za wygraną, gdyż poziom nienawiści i blame'u i osób które chcą ruchać Twoją matkę mnie zdecydowanie przerastał. Zaryzykowałem więc przeniesienie na East i jestem zadowolony - jest o niebo lepiej pod względem kultury gry, mniej też trolli feedujących celowo na przykład.

Co do tanków to w obecnej mecie są też wyjątki - Shena, Rammusa, Malphita, Nautilusa, Amumu, Galio i kilku innych możesz z sukcesem budować full def (chociaż istotnie najczęściej do buildu wchodzi przynajmniej jeden przedmiot ofensywny)

A co do Tarica i Leony - kumpel ma ponad 60% winów Tariciem na rankedach na elo 1700 a to chyba oznacza, że supportem też się carruje, tyle tylko, że pośrednio ;P

Vozu - 2012-04-08, 20:13

Tarica, zgodnie z tym co wiem, da się budować na Ap carry, chociaż dla mnie istotą tej postaci (Leony zresztą też) jest kończenie meczu na 30+ asystach i możliwie małej ilości dedów.Osobiście zastanawiałem się nad robieniem go a'la support-tank ale z wrzuceniem Archangela (ma nie najgorsze przeliczniki Ap, a nieco lepszy heal czy marginalny dodatek do obrażeń może się przydadzą).

Rozważałem jeszcze (poza Tariciem i Leoną) Galio i Nautilusa (ten drugi strasznie mi się podobał po skillach, ale ogólna opinia jest taka, że to jungler-ganker, a taki styl gry na razie mnie jakoś, hm, przeraża?), żadnego z tej dwójki póki co nie testowałem.

Verthiss - 2012-04-09, 09:31

Archangela odradzam, to przedmiot który opłaca się kupować na bardzo niewielu postaciach (AP Kog'Maw, Karthus). Jako Taric nie używasz skilli wystarczająco często żeby sobie Archangela wystackować i nie daje to też dużo AP :P Zamiast tego polecam Abyssal Sceptera - podobna ilość AP, do tego Magic Rez i świetna aura zmniejszająca rez wrogom :D

Championów, którymi chcesz grać wybieraj pod kątem tego, czy Ci się podobają czy nie :D Ogromna większość championów jest silna i na palcach wymienię Ci tych, którzy nie są valid: Evelynn, Twitch (chociaż przed poziomem trzydziestym jest bardzo silnym pickiem bo gracze nie potrafią go jeszcze kontrować), Karma (którą z niewiadomych przyczyn nikt nie gra), Heimerdinger.

PS: Polecam Galio <3

Wisz - 2012-04-09, 09:52

Taric równie dobrze spisuje się jako dps odpowiednio zbudowany, choć sam nim nie grał, jego pedalski wygląd mi nie podchodzi. A ze szczurem byś się Verthiss zdziwił. W lesie dobrze się spisuje i ma boskie ganki. Tylko nie zawsze się sprawdzi, szczególnie gdy wszyscy w zespole budują się pod glass cannony, bo "oni muszą robić dimejdż". I Nautilus może z powodzeniem iść na bota z ad carry jako wsparcie, gra wtedy wygląda jako u Leony, choć niektórzy chodzą nim na mida i solo.
Fergard - 2012-04-10, 11:04

Bah, Heimerdinger jest świetny w area denial. Teoretycznie powinien świetnie sprawdzić się na Dominion. Co do Twitcha, można go wciąż budować pod AD Carry, nawet jeżeli jest delikatniejszy od standardowych postaci tego typu. Karma jest... dziwna i nie potrafię określić jej rzeczywistej roli. Eve z kolei... Cóż, nią też można prowadzić grę(szczególnie jeżeli adwersarze są bandą buców i po pierwszych śmierciach nie kupią Oracle/Wardów).
Verthiss - 2012-04-10, 20:36

Zgadzam się z Tobą w pełni ;D
Rzecz właśnie w tym, że da się nimi grać jeśli się uprzesz, ale nie są tak silni jak reszta championów, głównie przez specyficzne ograniczenia: Heimer jest niesamowicie uzależniony od swoich turretów i blue buffa, Twitch ma zbyt mało życia i zbyt krótki zasięg AA aby pełnić rolę AD carry w teamfightach, Karma nie można nazwać ani AP carry ani supportem, Eve potrzebuje bandy buców, aby carrować grę, każdy gracz z odrobiną rozumu skontruje ją oraclem/vision wardem zanim się nafeeduje.
Ciekaw jestem, jak Riot przywróci te postacie do użyteczności :) Eve i Twitch mają dostać remake niewidzialności. U Karmy bardzo chciałbym zobaczyć trwającego chociaż pół sekundy stuna w czasie użycia tarczy i/lub dodatkowy ładunek mantry (wtedy sprawdzałaby się zarówno jako support jak i AP carry). U Heimerdingera wystarczyłoby zmniejszenie nieco kosztów many, ja osobiście również bardzo chciałbym, aby zwiększyli mu prędkość lotu granatu (w tym momencie jest tak tylko jeśli użyje się ulti).

Cerber24 - 2012-09-26, 20:09

Ja się zgłaszam do gry jakby co.
Wisz - 2012-09-30, 15:36

Jaki poziom i który serwer?
Cerber24 - 2012-10-02, 14:44

Poziom 15 serwer wscodni.
Wisz - 2012-10-19, 08:47

Dziś dzień podwójnego IP, a ja dwa konta zbanowane. Że też nie mogli zrobić go w niedzielę, jak wcześniej zapowiadali.
Pomijając moje nieszczęście, ciekawe co wprowadzą w sezonie trzecim. Chciałbym, by zamiast wypuszczania kolejnych przekoksowanych postaci z powaloną mechaniką, wzięli się za balans i pracę nad starymi postaciami, by było grywalnych przynajmniej 90 postaci, a nie jak obecnie z trzydzieści. Choć patrząc na tą nową postać, na nic takiego się nie zanosi. Jedyne pocieszenie dla mnie, że obiecali zwiększyć skuteczność on-hitów, to może mój WW stanie się grywalniejszy.

Verthiss - 2012-10-19, 20:00

Haha xD nowi championi mają równą szansę na bycie useless jak i OP. Dajesz się nabrać na prostą iluzoryczną korelację sądząc, że każdy nowy jest przekoksany :P
A nad balansem pracują cały czas, mamy całe mnóstwo championów po reworku.

Wisz - 2012-10-19, 20:44

Mi nawet nie chodzi Ver o bycie OP czy UP, tylko że RIOT, chcąc wprowadzić coś nowego do gry, nie do końca przewiduje ich konsekwencji. W efekcie, wychodzą takie "kwiatki" jak Diany, Zyry, Jayce, Rengary czy Dariusz aka Cipiusz aka klikaj R, wbijaj pente :) Trafiają się i potencjalne niewypały jak Syndra czy Kazik, ale ja bym powiedział bardziej, że ludzie ich jeszcze nie ogarnęli, bo ich sama mechanika ma bardzo duży potencjał. Właśnie mechanika zaczyna moim zdaniem stanowić problem. Zwróć uwagę na stare postaci a te wychodzące obecnie. Prawie każda jest bardzo mobilna, a jeśli nie, nadrabia to obrażeniami. Same reworki też im średnio wychodzą (u szczura specjalnie się nie postarali, ale już z Evelyn stworzyli potwora). A mówię tak jedynie na podstawie gry na SS, nie wiem, jak sytuacja wygląda na dwóch innych.
Verthiss - 2012-10-19, 21:11

Owszem, ale te kwiatki zostały bardzo szybko doprowadzone do normy i są po prostu dobre :) za to część starych postaci, jak Alistar, Anivia, Morgana, Shen, TF, Malph, Karthus dominują bardzo długotrwale :)
Nowe postacie są bardziej skomplikowane, a co za tym idzie, ciekawsze ;D A co do reworkow to nie powiesz mi chyba, że zmiany wychodzą na złe?

Wisz - 2012-10-20, 08:50

Nie wszystkie do mnie przemawiają. Eve wyszła przekozaczona, Xin jest w normie, u szczura nie widzę dużych zmian, o innych nie mam zdania. Ciekawe, czy Heima zrobią tak, jak niedawno na forum było pisane o tych falach rakiet i 5 granatach na ulti.
Vozu - 2012-10-20, 09:26

Eve jest kozacka bo ma mega-nuke w postaci ulti + Deathfire Grasp (które w najbliższym patchu traci swoje CDR, a aktyw spada z bazowego zjadania 25% do 15% ale ma nieco wyższe skalowanie).

Szczur im nie wyszedł i to widać, pozostałe reworki są ok.
Syndra zaczęła piąć się powoli w górę w procencie zwycięstw, ostrożnie ją buffują i wyląduje w końcu tam, gdzie powinna (wypuścili ją UP, zdarza się).

A w S3 dostaniemy nowe masterki (z kilkoma dedykowanymi dla 0cs supportów co mnie cieszy), ostre zmiany w sklepie (dużo zmian w itemach, żeby poprawić itemizację on-hitów, burst mage'ów, ad casterów, supportów i zmusić ad carry do myślenia przy buildzie, bo obecnie mają jeden kanoniczny - tu podobno najbardziej oberwie Phantom Dancer, który daje zbyt dobrą kombinację użytecznych statów tzn wszystko co dobre). Do tego wszystkiego utrudniona jungla (nie do poziomu z S1, ale na tyle, żeby nie kończyło się tym, że campienie linii przez kilka minut i tak jest bardziej opłacalne niż czyszczenie jungli).
Tyle wiem z czytania forum NA.

A postacie... też bym wolał, żeby zmniejszyli tempo i robili poprawki (gdzie jest poprawka pasywa Viktora ja się pytam? >__>), zwłaszcza, że niektóre postacie mają ostatnio zerowe 'wow' (Elise zupełnie nie ma czegoś, co by mnie pozytywnie do niej nastawiło). Może chociaż fajnego supporta mi dadzą.

Verthiss - 2012-10-20, 10:12

Mi tempo nowych championów odpowiada ;D zmniejszyło się przecież, nie ma regularnego releasa co 2 tygodnie w środę, teraz jest ~3 tygodnie przerwy pomiedzy kolejnymi. Uważam też, że tempo poprawek jest akceptowalne dla często granych championów, gorzej jest z tymi opuszczonymi ;/ Taka Karma na przykład jest zapomniana całkowicie od około roku bodajże? DLACZEGO, pytam się. Rozumiem, że postanowiono ją zreworkować, ale jakim cudem tak długo to trwa? i w ogóle po co rework? IMHO znacznie prościej byłoby zmniejszyć koszty many + dodać 0.75s stuna na tarczy z mantrą, wypuścić ją w tym stanie i zobaczyć, jak sobie radzi.
Efekt końcowy Eve podoba mi się, ale polityka "znerfmy ją na pół roku aby była useless a w przyszłoścu ją zreworkujemy" była co najmniej nie na miejscu.

Vozu - 2012-10-20, 10:42

Nad Karmą ciągle siedzą, kiedyś były nawet tweety, że zrobiła się OP jak któryś jej skill na mantrze silencował. Nie wiem, co oni kombinują, ale trzeba mieć nadzieję że im wyjdzie.
Podobno reworki zajmują znacznie dłużej, bo trzeba zrobić postać niejako od nowa, ale tak, żeby nadal była rozpoznawalna po tym samym. I ja generalnie to tłumaczenie kupuję.

Nie rozumiem, jak to nieakceptowalne? To lepiej ogromnej rzeszy graczy zrąbać gry pozwalając Eve hasać jak jej się podoba zamiast ją "zamrozić" a później wrócić? Mi się też podoba jak wyszła, nawet próbuję ją tykać, ale na razie nie jestem pewien czy zaliczę sukces w tej dziedzinie.

Verthiss - 2012-10-20, 17:00

Generalnie zgadzam się z tym, że reworki zajmują więcej czasu i nawet wybaczam Eve zamrożenie na tak długo, te zmiany były jej potrzebne. W przypadku Karmy nie widzę jednak konieczności reworka :P zwykłe buffy, oszczędzające czas i energię byłlyby wystarczające.
Vozu - 2012-10-20, 17:58

Czy ja wiem, czy by były? Jej problem jest taki, że skille prawie nie skalują się do late-game'u jeżeli nie ma tony Ap (a i wtedy nie wszystkie), co stawia ją na midzie zamiast supporcie i robi się jakoś dziwnie. Może rework + obiecana itemizacja i masterki poprawią sytuację.

Evka jest koksiarska, powoli ogarniam odpowiednie zachowania i pozycjonowanie tą babką - niby 15lv to nie jest miejsce na jakieś wielkie testy, ale zawsze coś. Tylko trochę samolubnie się czuję nie zaczynając teamfightu z resztą drużyny a zamiast tego robiąc kółko i włażąc w carry'ch od tyłu albo wybiegając na chwilę z walki żeby "ściągnąć aggro" przeciwników z siebie.

Verthiss - 2012-10-21, 15:06

Skille Soraki też słabo skalują się bez AP a nerfili ją wielokrotnie, gdyż była zbyt silna :P
Zilean również jest hybrydą supporta i AP (wskrzeszanie plus niesamowity movespeed boost/slow) i przed toną nerfów był często pickanym support midem, nikt przy tym nie myślał, że to dziwne.
Zyra ma bardzo przyzwoite przeliczniki AP na swoich umiejętnościach, a mimo to znaczna część graczy używa jej jako no-cs supporta.
Podobnie Fiddlesticks, niegdyś wyłącznie mid, potem jungler, obecnie również support.
Dążę do tego, by pokazać, że problem nie tkwi w dopasowaniu Karmy do roli czy mechanika umiejętności, gdyż mogłaby sprawdzać się zarówno jako AP mid lub support, jeśli tylko byłaby ogólnie silniejszą postacią (a to można osiągnąć przez całą gamę różnych zmian: koszty many, cooldowny, ilość mantr, statystyki bazowe, pojedyncza zmiana CC)

Wisz - 2012-10-21, 17:22

Problem AP Karmy jest taki, że ona musi podejść, by zadać obrażenia. Ja sam mam problemy z Anką i jej małym zasięgiem umiejętności, a co tu mówić o Karmie. Gdyby chociaż jej obrażenia to rekompensowały, ale nie. A dwa, że ona potrzebuje ogarniętego zespołu, przez co w solowych grach odpada, podobnie jak np: Sejuni.
Vozu - 2012-11-20, 00:33

Nie mogę uwierzyć, że dopiero teraz sprawdziłem Dominiona :shock:

Ten tryb jest wyjechany, niesamowicie przyjemna odmiana po 40-minutowym okładaniu się skillami i czajeniu na Barona na Summoner's Rift. Jest dynamika, jest fun, wyjątkowo mało negatywnych ludzi, można wyciągać najdziwniejsze postacie i buildy jak z rękawa i dawać nimi radę. To ostatnie szczególnie mnie cieszy, bo mogę poginać Viktorem ile mi się tylko spodoba, w przeciwieństwie do trybu 5v5 (ostatnio jak nie dostaję kontry na linii, to team coś zrąbie, a to feednie carry a to kogoś innego... dzisiaj przegraliśmy mimo niezłego mida w moim wykonaniu i genialnej dżungli Lee, który jednak nie mógł ratować wszystkiego).

Verthiss - 2012-11-20, 12:51

Szkoda że grasz na East, zgadalibyśmy się na wspólne granie :D Ja również lubię dominiona ale metagame tego trybu nie jest jeszcze ukształtowane przez co nie lubię grać bez znajomych (bo obcy gracze często nie wiedzą w ogóle, z czym się ten tryb je :( )
Vozu - 2012-11-20, 16:24

Bogu dzięki nie jest ukształtowane :-P
Bierzesz co chcesz i dajesz z siebie wszystko, cała filozofia. Jedyny przejaw jakiegokolwiek meta to podział 4:1 w tym kto gdzie idzie. Swoją drogą, Dominion wydaje mi się faworyzować buildy pod tankowość, przynajmniej ja odniosłem wrażenie, że lepiej wychodzę na ładowaniu w przeżywalność niż burst.

Wisz - 2012-12-03, 17:16

Zauważam ze smutkiem i złością, że poziom w LoL obniża się, przynajmniej na wschodzie. Myślałem, że to tylko niższe poziomy, bo konto do 30 dobijałem. Ale na 30 nie jest wcale lepiej. W ciągu 30 ostatnich gier w raptem 5 widziałem, żeby ktoś kupował totemy całą grę, włącznie z "supportami". Zdebilenie jest niesamowite. Można pingować, pisać, prosić, wyzywać. Tępe (tu wstawcie ulubione powiedzenie kapitana Bomby :) ) są zbyt tępi, by wykonać prosty, wydawało by się, manewr powrotu. Nie, dwóch debili musi paść, bo po co wracać, lepiej w bazie wroga farmić miniony ze 100 PŻ. Albo po co przestawać farmić w czasie ganku, jeszcze stracę jednego czy dwa cs. Idiota mógł nie gankować. I jeszcze pinguje debil. I później jeszcze taki ćwok napisze, fail jungler, 0 ganks. A bez lepszego elo znalezienie kumatej drużyny jest niemożliwe, a żeby zdobyć elo trzeba się przebić przez elo hell, które rzekomo nie istnieje. I błędne koło się zamyka.
A co do map, TT jest teraz fajna, z kumatymi ludźmi fajnie sie gra, dynamiczne. Szkoda jedynie, że raptem kilkanaście postaci jest tam grywalnych (myśleliście, że mały pedałujący teemo jest wkurzający na SS? Zagraj przeciw niemu na TT :P ).

Vozu - 2012-12-08, 01:26

A grasz na rankedach czy normalach? Bo przedsezonowy "soft reset" elo mógł po prostu spowodować, że masz do czynienia z ludźmi na poziomie niższym, niż zwykle.

Swoją drogą, teraz ludzie potrafią dosłownie za wszystko winić nowy pacz - włączają grę nawet nie próbując się zainteresować tym, co weszło, a potem trzeba randomową Sonę pouczać o istnieniu Sightsone'a .___.

Wisz - 2012-12-09, 12:25

Bałem się grać rankingowe, więc na normalach. Dziś się przełamałem i moja teoria się potwierdziła. Gdy grałem na midzie przeciw Kacie, która zaczęła grę z pierścieniem Dorana, byłem ostrożny, bo myślałem, że chce mnie podpuścić. Gdy zrobiłem 2/0 przed 6 poziomem byłem uhahany z darmowego elo. Nie ma to jak w 14 minucie mieć ulepszone buty i kapelusz :) Choć nasz Lee nie lepszy. Prosi mnie o pull, a gdy mu tłumacze, że w nowym patchu już tego nie ma, udaje zdziwionego, pierwsza jego jungla, i to w grze rankingowej. A już wcale banan miałem na pysku, gdy na koniec rozrywki tylko dwie osoby (w tym ja) miały najlepsze buty :D Ludzie wcale nie ogarniają tego patcha, co można nawet stwierdzić, patrząc na ich buildy (zero nowych przedmiotów). Mi szczególnie nowe specjalizacje i buty się podobają. Flesz prawie co dwie minuty i koło 430 szybkości na Ani. Złoooo :admin:
Vozu - 2012-12-09, 14:36

Początkowe rankingowe o niczym nie świadczą, więc spokojnie ;)
A obecnie owszem, robi się "pull" tylko polega to na tym, że trzeba te ~10 sekund poświęcić dokładając się do dmg, bo inaczej za dużo życia junglerowi schodzi i ma ciężko w dalszej części.
Co do butów... ja się nie wypowiadam, biegam supportami i mimo wszystkich zmian, gra musi być obrzydliwie długa, żebym miał pełny equip, dlatego rzadko kiedy mam buty (za dużo dobrych aktywów jest wszędzie, żebym wywalał kasę na buty, nawet, jeżeli i tak w zwyczaju mam brać te które przyspieszają drużynę).

A ludzie są głupi, wolą psioczyć na patch zamiast poczytać i wykorzystać nowe możliwości, których jest masa. Najgorsze są osoby które nubią tak, że na starym na pewno też tak robili, ale wszystko to przecież wina te pacza -__-

Wisz - 2013-02-14, 18:40

Ha, po tygodniu bojów z własnymi słabościami i idiotami w zespole, po przemierzeniu 3 srebrnych dywizji, w końcu awansowałem do złotej ligi:D Walką o awans na początku mi nie poszła, zaliczyłem dwie stresujące przegrane, ale w trzech kolejny wszyscy było prawie jak należy i jest złoto. Przy okazji przekonałem się do Ryzego, może coś z tego będzie, jak Xina i Cho RIOT "zbalansuje" do poziomu chociażby Rengara. Tak chociażby jak moją Ankę, którą ze względu na zainteresowanie Riotersów odchodzi na śmietnik historii, zajmując miejsce obok Karmy czy Heima. I jeszcze ten jej nowy wygląd, patrzeć na nią nie mogę.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group